1 komentarz | dodaj komentarz ›

2009-05-13, 07:09 | Po prostu życie

Klasyczny pianista z duszą punkrockowca

Krystian Zimerman  protest  Obama  Bush  skandal  muzyka  polityka 

Krystian Zimerman, protest, Obama, Bush, skandal, muzyka, polityka, zdjęcie, fotografia
Fot. Internetowe Centrum Informacji Chopinowskiej.
Walka o wolność i roztrząsanie tematyki politycznej są od dawna obecne w muzyce. Bywały one nawet jedyną motywacją do twórczości, zwłaszcza w przypadku zespołów hippisowskich czy punk rockowych. Niedawno wybitny polski pianista Krystian Zimerman pokazał, że przedstawiciele kultury wysokiej występując dla elit, elegancko ubrani, z akompaniamentem najlepszych orkiestr na świecie,  również mogą wstać i wyrzucić z siebie całą wściekłość.

Akcja miała miejsce pod koniec ubiegłego miesiąca w Los Angeles. Podczas koncertu, w przerwie między utworami Zimerman zakomunikował słuchaczom, że po raz ostatni występuje w kraju, którego armia chce kontrolować cały świat. Zażądał również aby Amerykanie zostawili jego  (a więc i nasz) kraj w spokoju. Część widowni ostentacyjnie opuściła salę, czego Polak nie pozostawił bez komentarza, reszta zaczęła bić brawo. Po tym incydencie nasuwają się dwa pytania: czy był rzeczywisty powód ku takiemu działaniu, a także czy Zimermanowi wypadało to zrobić.

Ogromna liczba artystów wyrażała swą niechęć do George'a W. Busha i jego polityki, a później radość z wyboru Baracka Obamy na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Ten ostatni chce wycofać wojska z Iraku, ta obietnica miała zapewne duży wpływ na jego sukces wyborczy i zyskanie sympatii środowisk lewicowych na całym świecie. Obama likwiduje więzienie w Guantanamo i dostaje etykietkę niezwykle pokojowego polityka. Czego więc chce Zimerman? Tarczy antyrakietowej nikt nie narzuca Polsce siłą, jej obecność będzie korzystna dla kraju. Słowa polskiego pianisty: „zabierzcie ręce od mojego kraju” brzmią jak apel Gruzina do Rosjan.

A czy Zimermanowi wypadało się tak zachować? Miał do tego prawo, co więcej, jego publiczność to ludzie wykształceni i inteligentni, dlatego słowa, którymi pianista chciał zmienić świat padły na dobry grunt. Pozostaje jednak wrażenie, że prosty, buntowniczy przekaz znacznie lepiej pasuje do błahych protest songów niż do sztuki najwyższych lotów.

SS

Komentarze (1)

  • Jaz Coleman również zajmuje się muzyką klasyczną. (folklorem, punkiem, coldwavem i metalem też, ale ukończył szkołę muzyczną, jest dyrygentem, akompaniatorem i kompozytorem) Powyżej jego słowa:
    Gość 12:01 (14.05.2009)
1-1 z 1

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze