0 komentarzy | dodaj komentarz ›

2009-06-02, 08:01 | Margines

Chińska demokracja

książka  wspomnienia  plac Tiananmen  rocznica  Zhao Ziyang 

książka, wspomnienia, plac Tiananmen, rocznica, Zhao Ziyang, zdjęcie, fotografia
Czy masakry na placu Tiananmen w 1989 roku można było uniknąć? Wśród grubych ryb chińskiej partii komunistycznej panowało przekonanie, że z buntownikami, którzy domagają się reformy systemu, nie można negocjować. Tylko jedna osoba uważała inaczej. Sekretarz generalny KPCh Zhao Ziyang chciał rozmawiać z demonstrantami. Nic nie wskórał i 4 czerwca 1989 roku na plac Niebiańskiego Spokoju, gdzie zebrani byli studenci wjechały czołgi. Według nieoficjalnych informacji zginęło wówczas 5 tysięcy osób, a rannych zostało co najmniej dwa razy tyle. Zhao Ziyang za swoją postawę zapłacił dożywotnim aresztem domowym. Gdy zmarł w 2005 roku, w jego gabinecie współpracownicy odnaleźli kasety z nagranymi wspomnieniami polityka. Ich zapis właśnie się ukazał w USA w pasjonującej publikacji Więzień stanu. Tajne dzienniki premiera Zhao Ziyanga.

Chińskiego polityka mogła odwiedzać tylko rodzina i garstka współpracowników. Przy każdej wizycie strzegli ich ochroniarze. Jak zatem udało się nagrać kontrowersyjne wynurzenia? Ziyang miał stary magnetofon i kasety z bajkami swoich wnucząt. Zachęcany m.in. przez swojego sekretarza pana Bao, codziennie zapisywał na nich kolejną porcję politycznych zwierzeń. Potem ukrywał je wśród innych dziecięcych nagrań. Uwięziony premier przybliża nie tylko szczegóły tragicznych wydarzeń sprzed 20 lat, ale daje też wykład na temat reform, które powinny zostać wprowadzone w Chinach. I trzeba przyznać, że pomysły miał bardziej rewolucyjne od towarzysza Gorbaczowa. Już we wrześniu 1988 roku, po spotkaniu ze słynnym ekonomistą Miltonem Friedmanem, doszedł do wniosku, że trzeba uregulować sprawę własności. Ziyang czuł, że gospodarka sterowana przez państwo to droga donikąd. Jeśli Chiny mają być potęgą, trzeba wpuścić trochę świeżego powietrza do sektora prywatnego. Dziś uważa się, że to właśnie jego pomysły zapoczątkowały chiński boom gospodarczy.

W Chinach pośmiertne rewelacje Ziyanga przyjęto z zaskakującym spokojem. Jeszcze w tydzień po premierze Bao, który przekazał kasety na Zachód i podobnie jak jego zmarły zwierzchnik przebywa w areszcie domowym, mógł swobodnie udzielać wywiadów telefonicznych prasie na całym świecie. Działały także strony dzienników, m.in. New York Timesa, na których publikowano fragmenty wspomnień. Dostęp do nich został zablokowany w zeszłym tygodniu, ale specjaliści uważają, że to tylko przejściowa niedogodność, związana ze zbliżającą się rocznicą pacyfikacji na placu Tiananmen. W tym roku chińscy politycy i tak łaskawym okiem patrzą na jej obchody – w miejscach masakry zbierają się kilkunastoosobowe grupki, oddające hołd ofiarom. Do niedawna taki obrazek wydawał się niemożliwy. Dziś włodarze Chińskiej Republiki Ludowej wreszcie dochodzą do punktu, w którym Zhao Ziyang był 20 lat temu.

Tytuł: Prisoner of the State. The Secret Journal of Premier Zhao Ziyang
Wydawnictwo: Simon & Schuster
Cena: ok. 16 dolarów

DK

Artykuł nie ma komentarzy.

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze