2009-06-10, 08:33 | Pieniądze + styl życia
Prawdę mówiąc
I nie bardzo wiem, co mam począć z ruchem Radical Honesty, który narodził się kilka lat temu w Stanach Zjednoczonych. Stworzył go doktor psychologii Brad Blanton, który sam siebie nazywa Lekarzem od Prawdy. 69 – letni Blanton uznał, że kłamstwa niszczą nasze życie i nadwerężają relacje z innymi. Dlatego trzeba przestać kłamać i mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę. Nie jest to jednak proste, ponieważ, jak twierdzi prawdomówny guru, jesteśmy uzależnieni od mataczenia i oszukiwania. Na szczęście, i na to znajdzie się sposób – wystarczy zapłacić dwa i pół tysiąca dolarów za wieczór w towarzystwie Blantona, a będziemy uzdrowieni. Godzinna konsultacja, którą można odbyć osobiście, przez telefon lub on-line na czacie kosztuje skromne 150 dolarów, na weekend z Bradem trzeba wysupłać ze skarpety okrągłe pięć tysięcy, a wyjątkowo zatwardziałe kłamczuchy mogą zakupić intensywny tygodniowy kurs za 20 tysięcy dolców.
Czego można się za tę kasę nauczyć? Mieszanka terapii Gestalt, sufizmu, psychologii klinicznej oraz filozofii pomoże nam wziąć się w garść i być zawsze szczerym. Kiedy następnym razem frajer z bloku będzie próbował wyciągnąć cię na siłownię, zamiast wikłać się w historie typu: „Nie dam rady, muszę odebrać moją dupę od kosmetyczki”, zyskasz siłę, by powiedzieć prawdę: „Spadaj frajerze, nie lubię ciebie”. Z kolei, gdy dziewczyna po raz setny zapyta – „Czy mój tyłek nie jest za duży?”, nie będziesz musiał kręcić, że to barokowe dzieło sztuki. Odpowiesz znad telewizora prostym „tak”. A jeśli masz pod prysznicem fantazje na temat trójkąta ze swoją żoną i jej siostrą, i na to Blanton ma dobrą radę – opowiedz o wszystkim i żonie i siostrze, bo tylko tak macie szansę zbudować głęboką bliskość.
Prawda, że brzmi zachęcająco? Nic dziwnego, że o Blantona upomniała się wielka polityka. Siwowłosy szaman startował dwa razy do Kongresu. Raz jako kandydat niezależny, zdobywając 25 procent poparcia. Drugi raz próbowali go wykorzystać Demokraci. Ich zapał nieco jednak przygasł, gdy dowiedzieli się, że obowiązkowym elementem kursu prawdomówności jest dzień nagości, w którym wszyscy uczestnicy biegają po ośrodku w strojach Adama i Ewy (dzięki temu wszyscy mogą się lepiej poznać). Pewne podejrzenia wzbudził w nich także fakt, że Blanton publicznie przyznał, że sypiał z kilkuset kobietami, tuzinem mężczyzn, jednym hermafrodytą, jego pies lubi go lizać poniżej pasa i był już pięciokrotnie żonaty. Jak widać, szczery mąż to skaranie boskie. Dlatego i ja mam jedną dobrą radę (zupełnie za darmo) – jeśli już musicie być szczerzy, to wybierajcie raczej półprawdę.
http://www.radicalhonesty.com/
Gość
Komentarze (6)
Ze jestes zerem to chyba nie prawda :) I juz kłamiesz !