2009-06-22, 08:33 | Po prostu życie
Hitler wygrzebany na strychu
Life powstał w 1883 roku jako gazeta satyryczna. W 1936 roku prawa do nazwy wykupił Luce i zmienił gazetę w pierwszy tygodnik oparty wyłącznie na zdjęciach i fotoreportażach. W czasach największej świetności rozchodziło się prawie 14 milionów egzemplarzy każdego wydania. Pismo było tak popularne, że takie tuzy jak Harry Truman, czy Winston Churchill zabiegały, by drukować tam w odcinkach swoje wspomnienia.
Dla Life’a fotografowali najlepsi: Robert Capa, David E. Sherman, Henri Cartier – Bresson i setki innych mistrzów obiektywu. Do dziś jego białe, wyraziste logo na czerwonym prostokątnym tle jest synonimem największego fotograficznego kunsztu. I nadal, choć ukryty w sieci, potrafi zaskakiwać.
Kolorowe zdjęcia Adolfa Hitlera zrobione przez Hugo Jaegera (niemiecki fotograf towarzyszył fuehrerowi od 1936 do 1945 roku) odsłaniają kulisy morderczego reżimu, a przy okazji pokazują dyktatora w wielu prywatnych sytuacjach. Uśmiechnięty Adolf wita się z żołnierzami, poważny i zafrasowany zjada kolacje wigilijną w towarzystwie zaufanych współpracowników, zamyślony wpatruje się w niebo podczas ćwiczeń wojskowych na wiosnę 1939 roku. O czym tak duma? Powtarza w głowie plan inwazji na Polskę? A może zastanawia się, jak nakłonić Anglików, żeby zachowali neutralność, gdy wybuchnie wojna?
Na kolejnych fotkach widać defilady, wiece, piękne aktorki, które czekają na wizytę u kanclerza, zwykłych Niemców, którzy wiwatują na cześć przywódcy. Cieszą się, uśmiechają i gratulują Hitlerowi. Kto ma silne nerwy, może od razu przeskoczyć do zakładki obok, by obejrzeć wstrząsające zdjęcia zrobione przez Margaret Bourke-White wkrótce po oswobodzeniu obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie. Ci sami Niemcy zasłaniają nosy i usta, defilując wzdłuż stosów nagich, wychudzonych trupów (amerykańscy żołnierze zmuszali w ten sposób okoliczną ludność do konfrontacji z efektami rządów hitlerowców).
Patrząc na fotografie Jaegera i White trudno oprzeć się wrażeniu, że to dwie odsłony tego samego makabrycznego, nierealnego filmu. Jednak i jedne i drugie, lepiej niż jakakolwiek książka, pomagają uświadomić sobie skalę szaleństwa, jak ogarnęła Europę. A przy okazji zobaczyć, że Hitler też był człowiekiem. Takim, jak każdy z nas. I to chyba na tych zdjęciach jest najbardziej przerażające.
http://www.life.com/channel/news
Gość
Komentarze (3)
Darmowy E-mailowy Kurs "Praktyczny Marketing"
http://praktyczny-ma(…)rn,1/