43 komentarze | dodaj komentarz ›

2009-07-01, 08:32 | Pieniądze + styl życia

O kobietach, miłości, pieniądzach i wolności

zwiÄ…zki  partnerstwo  małżeÅ„stwo  pieniÄ…dze  niezależność 

związki, partnerstwo, małżeństwo, pieniądze, niezależność, zdjęcie, fotografia
sxc.hu
Moje dwie znajome wyznajÄ… skrajnie odmienne filozofie dotyczÄ…ce małżeÅ„stwa. Jedna z domu wyniosÅ‚a przekonanie, że to mąż ma być gÅ‚owÄ… rodziny i to on ma jej zapewnić godziwy byt. Druga zawsze miaÅ‚a plan awaryjny, również taki dotyczÄ…cy zwiÄ…zków i finansów. Obie sÄ… od lat szczęśliwie zakochane w swoich mężczyznach, obie sÄ… przekonane, że to na zawsze, ale tylko jedna z nich poradziÅ‚aby sobie w razie rozstania. 

Mówi siÄ™, że wspóÅ‚czesnym wyznaniem prawdziwej miÅ‚oÅ›ci jest podzielenie siÄ™ numerem PIN do karty bankomatowej. CoÅ› w tym jest. KÅ‚opot w tym, że mężczyźni o swoim PIN-ie myÅ›lÄ… znacznie poważniej niż kobiety. CzÄ™sto jest też tak, że kobiety wyjÄ…tkowo lekko i naturalnie dzielÄ… znajomość tych kilku cyfr, nie przyjmujÄ…c do wiadomoÅ›ci, że zarzÄ…dzanie pieniÄ™dzmi to posiadanie wÅ‚adzy.

Kwestia dzielenia finansów to odwieczny temat rzeka. MałżeÅ„stwo powszechnie kojarzone jest ze wspólnym mieszkaniem, samochodem i kontem w banku. PieniÄ…dze zarabiane przez małżonków spÅ‚ywajÄ… do jednej kasy, która opÅ‚aca ich wspólne, szczęśliwe życie. PrawdÄ… jest też, że pieniÄ…dze szczęścia nie dajÄ…. SkÄ…d wiÄ™c pomysÅ‚, żeby tak mocno i Å›ciÅ›le mieszać je z miÅ‚oÅ›ciÄ…? MieszajÄ… zwÅ‚aszcza kobiety, które po kilku latach stajÄ… siÄ™ caÅ‚kowicie zależne od swoich mężów. To wspólnym kontem da siÄ™ czÄ™sto wytÅ‚umaczyć masochistycznÄ… wierność mężowi sadyÅ›cie, czy przeÅ›ladowcy. Kobiety, zwÅ‚aszcza takie z dÅ‚ugim małżeÅ„skim stażem, nie sÄ… w stanie odejść i żyć w pojedynkÄ™ z tego prostego wzglÄ™du, że sÄ… do takiego życia finansowo nieprzygotowane.

Wspólne konto nie oznacza bowiem jedynie wspólnej kasy. Oznacza bardzo wyraźny podziaÅ‚ ról, który zwykle opiera siÄ™ na tym, że majÄ…tkiem zarzÄ…dza mąż. To on kontroluje raty kredytu mieszkaniowego, pamiÄ™ta o rachunkach, o spÅ‚acaniu debetu na karcie, inwestuje, dba o polisy na życie, myÅ›li o ubezpieczeniach. Kobiety bardzo czÄ™sto i bez cienia zażenowania przyznajÄ…, że nie majÄ… pojÄ™cia o co chodzi we wszystkich tych kopertach, które z miesiÄ™cznÄ… regularnoÅ›ciÄ… lÄ…dujÄ… w skrzynce na listy. Może i sÄ… Å›wiadome, że mąż kupowaÅ‚ ostatnio jakieÅ› akcje, bo chodziÅ‚ dziwnie naburmuszony przez kilka dni, ale jakie, czego i za ile to już zupeÅ‚nie zbÄ™dna kobiecie wiedza. Powszechnie wiadomo, że ta część dziennej gazety, która peÅ‚na jest tabelek i wykresów zapeÅ‚nionych drobnym drukiem, to część, którÄ… zdecydowana wiÄ™kszość kobiet zupeÅ‚nie pomija.

Kobieca ignorancja w sferze zarzÄ…dzania rodzinnymi finansami bardzo czÄ™sto utożsamiana jest z damskim urokiem i ma pozytywny wydźwiÄ™k. SÄ… przecież sprawy niewarte tego, by zaprzÄ…tać piÄ™kniejszÄ… małżeÅ„skÄ… gÅ‚owÄ™. Co zastanawiajÄ…ce, bardzo czÄ™sto tego typu ukÅ‚ad dotyczy kobiet pracujÄ…cych i Å›wietnie wyksztaÅ‚conych, które nie rezygnujÄ…c z kariery zawodowej, bez wiÄ™kszych problemów rezygnujÄ… z czynnego zarzÄ…dzania wspólnymi pieniÄ™dzmi.

Pary, które majÄ… oddzielne konta, albo takie, które majÄ…c konto wspólne, zachowaÅ‚y również swoje wÅ‚asne, postrzegane sÄ… czÄ™sto negatywnie, jako zwiÄ…zki, w których coÅ› musi być nie tak ze wzajemnym zaufaniem. Efekt jest taki, że kobiety od lat tÅ‚umaczÄ… siÄ™ swoim mężom z kolejnej pary butów i torebki, która wyglÄ…da prawie identycznie, jak ta kupiona w zeszÅ‚ym miesiÄ…cu. Mnóstwo żon do perfekcji opracowaÅ‚o zatajanie przed mężami ile kosztuje manicure, czy ulubiony masaż w gabinecie kosmetycznym.

Kobiety od partnera oczekujÄ… finansowej stabilnoÅ›ci, która obejmie również jego żonÄ™. MyÅ›lÄ…c o zabezpieczeniu przyszÅ‚oÅ›ci, majÄ… na myÅ›li mężczyznÄ™, który siÄ™ o to zatroszczy i nie dostrzegajÄ… w tym niebezpieczeÅ„stwa. Smutna prawda jest taka, że nie mamy nic przeciwko mężom zarabiajÄ…cym wiÄ™cej i z ulgÄ… przyjmujemy fakt, że to oni w naturalny sposób zajmujÄ… siÄ™ wspólnym kontem bankowym. MaÅ‚o która z nas jest zdania, że wypowiedzenie sakramentalnego „tak” to jedno, zgodna i wyłączność na wspólny PIN to zupeÅ‚nie coÅ› innego. Niezależność finansowa to wolność, która w żadnym razie nie wyklucza małżeÅ„stwa i wspólnego życia. Jedno doskonale pasuje do drugiego. Mimo to kobiety od pokoleÅ„, dobrowolnie i z różnymi skutkami rezygnujÄ… z tej wolnoÅ›ci.

AW

Komentarze (43)

  • u mnei rodzicemaja jedno konto i jakos nigdynie widzialem klutni z powodu kasy, ojciec wszystkim zarzadza (dac matce pity do wypelnienia :D) i obydwoje sie sobie tlumacza co kupili itp i oby dwoje maja dostep do konta karty itp, jakos da sie tak zyc

    "rodzina to najlepszy przyklad wspolnoty komunistycznej, kazdy daje tyle ile moze, a bierze tyle ile musi" - slowa mojego ojca, chyba bardzo trafne c'nie?
    17 latek sie wypowiada ;P 00:20 (02.07.2009)
  • Bzdura, u mnie mama zarzÄ…dza kasÄ… i bardzo dobrze, bo ojciec wszystko wydaÅ‚by na pierdoÅ‚y :/. Poważnie. A jak idziemy czasem do fryzjera lub kupujemy nowy ciuch to cieszy siÄ™, że jego żona i córka dbajÄ… o siebie, Å‚adnie wyglÄ…dajÄ… :) (jednak rzadko to robimy, pieniÄ™dzy nie ma...)
    Gość 01:42 (02.07.2009)
  • Autor: Gość



    Nie mam do takich, które nie mają honoru. Może nie ma kobiet, które o wszystko muszą się prosić? Jest i to mnóstwo, znam rodziców znajomych, wiem jak jest, niektóre kobiety w mojej rodzinie też nie są lepsze. Ale nie dziwię się, że tak zareagowałaś, jesteś kobietą. Zrozumienie czyjejś wypowiedzi jest dla ciebie trudniejsze i nie zależnie od tego czy ktoś ma rację, czy nie, ty i tak będziesz stawać w obronie kobiet, brak samokrytycyzmu to równie częsta wada u was.


    hhehe dobre dobre, masz fantazje chlopcze:D a propos zrozumienia- to chyba nie zrozumiales tej lekcji biologi, na ktorej mowiono,ze kobiety maja bardziej rozwiniete myslenie abstrakcyjne:) o ile wiesz,co to znaczy.. tyle w temacie, ciao

    sialala 02:24 (02.07.2009)
  • hhehe dobre dobre, masz fantazje chlopcze:D a propos zrozumienia- to chyba nie zrozumiales tej lekcji biologi, na ktorej mowiono,ze kobiety maja bardziej rozwiniete myslenie abstrakcyjne:) o ile wiesz,co to znaczy.. tyle w temacie, ciao



    Po pierwsze, na biologi nie uczą takich rzeczy, tego typu zagadnienia są obecnie bardziej przedmiotem psychiatrii/psychologi niż szkolnej biologii (może ewentualnie na studiach poświęca się trochę czasu na takie rzeczy, nie wiem). Chciałaś wymyślić zabawny tekst, a wyszło tak jak wyszło.
    Po drugie, to przecie mężczyźni mają lepiej rozwiniętą umiejętność abstrakcyjnego myślenia, dlatego większośc wybitnych matematyków i fizyków (która z matematyką się wiąże) to mężczyźni. No chyba, że przez abstrakcyjne myślenie masz na myśli piepszenie głupot, w tym przodują faktycznie.

    Gość 04:14 (02.07.2009)
  • JakoÅ› odnoszÄ™ wrażenie, że w artykule przedstawia siÄ™ kobiety jako niedorozwiniÄ™te...
    Malinka 07:32 (02.07.2009)
  • U nas jest podobnie... Nie rozumiem, jak można nie dzielić pieniÄ™dzy z kimÅ›, z kim dzieli siÄ™ swoje życie. Wspólne konto, wspólne plany, jedna rodzina i jej potrzeby .... A wystarczy tylko nauczyć siÄ™ patrzeć także przez potrzeby i marzenia tej drugiej osoby, tej, którÄ… siÄ™ tak KOCHA i której zawierzyÅ‚o siÄ™ swoje Å»YCIE (a nie tylko pieniÄ…dze).

    Autor: Jester

    A my mamy konto wspólne, i jakoś kłótnia o pieniądze do tej pory nas ominęły.
    Jakieś większe wydatki na swoje przyjemności z grubsza nawzajem konsultujemy - ale ja nie pytam ile kosztowała kiecka czy manicure - bo żonie po prostu ufam. I nie musi mi się tłumaczyć z żadnego zakupu -. Wolałbym żeby była trochę rozrzutna, niż by wogóle przestała na tego typu rzeczy wydawać.
    Nie lubiÄ™ tego generalizowania, że jak jet konto wspólne to musi być dyktatura i podanie na piÅ›mie o pozwolenie zakupu nowej kiecki. Równie dobrze mozna by stwierdziÄ

    achu 08:16 (02.07.2009)
  • Ja na razie nie pracujÄ™,bo mnie zwolnili(podobno kryzys)!:P Ale jak pracowaÅ‚am to przynosiÅ‚am kasÄ™,to wspólnie chodziliÅ›my na zakupy,zamawialismy na allegro ,wszystko za wspólne pieniÄ…dze.On pÅ‚aciÅ‚ czynsz,a ja prÄ…d.TrochÄ™ odkÅ‚adaÅ‚am dla siebie,np.na kosmetyki.Na jakis wiÄ™kszy zakup,np mikrofalówkÄ™ skÅ‚adalismy sie razem.Teraz jak nie mam wÅ‚asnej forsy,i jak cos potrzebujÄ™ ,to mąż zawsze mi kupi.Po prostu symbioza.I nawet nie mamy konta w banku,bo nie mamy zaufania do tego typu instytucji.
    Agata 08:21 (02.07.2009)
  • ja jednak wolÄ™ osobne konta...
    bo ja jestem rozpustnica i uwielbiam zakupy a mój mężczyzna ma głowę do zarządzania rodzinnym biznesem...
    wolę żeby on rządził kasa bo ja wydam wszystko na pierdoły...
    Gość 08:47 (02.07.2009)
  • Tak siÄ™ skÅ‚ada, że w znajomych małżeÅ„stwach częściej zarzÄ…dzaniem domowymi finansami zajmujÄ… siÄ™ kobiety :-/ Również, jeÅ›li sÄ… 2 konta
    aguusik 09:01 (02.07.2009)
  • Autor: Malinka

    Jakoś odnoszę wrażenie, że w artykule przedstawia się kobiety jako niedorozwinięte...




    to nie jest wrażenie ;/ niestety

    Gość 11:22 (02.07.2009)

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • WÅ‚aÅ›nie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytaÅ‚ czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coÅ› z TobÄ… nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodujÄ… gady i pajÄ…ki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodujÄ… gady i pajÄ…ki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony ZwierzÄ…t

Wcześniejsze komentarze