4 komentarze | dodaj komentarz ›

2009-07-03, 07:54 | Pieniądze + styl życia

Kto pierwszy na świecie zastrajkował?

Polska  Wielka Brytania  Ameryka  strajk  praca  pieniądze 

 Polska, Wielka Brytania, Ameryka, strajk, praca, pieniądze, zdjęcie, fotografia
sxc.hu
No, kochani, wytężajcie mózgi, któż to mógł być? Przedstawiciele jakiej nacji porzucili pierwsi narzędzia swej pracy i podkasawszy rękawy przepoconych koszul, ruszyli do szefa pod podwyżkę? Dla ułatwienia dodam, że nie zrobili tego na pewno Chińczycy. Oni nie strajkowaliby nawet wtedy, gdyby płacono im wodą z kranu. Czy już czujecie ten klimacik? Widzicie ten grymas i głęboką bruzdę na czole? Słyszycie pierwsze słowa, które padły w czasie pierwszego na świecie strajku? No, żesz, ku..wa, tak panowie być nie może – tak właśnie mogły brzmieć te słowa, albowiem pierwszymi strajkującymi na świecie robotnikami byli Polacy. W dodatku nie strajkowali oni u siebie, ale w Ameryce. Zacznijmy jednak od początku.

W roku 1608 dwa brytyjskie statki „Mary” i  „Margaret” wysadziły pierwszych kolonistów na wybrzeżu Wirginii. Koloniści przybyli do Ameryki pod wodzą człowieka, którego nazwisko jest tak banalne, jak niebanalny i ekscentryczny był jego charakter. John Smith, królewski kapitan, był znanym w Londynie poszukiwaczem przygód i awanturnikiem. Służył we wszystkich chyba europejskich armiach, a podczas służby w armii księcia Siedmiogrodu dostał się do tureckiej niewoli. Ta z pozoru nieistotna dla rozwoju kolonii amerykańskich informacja ma w rzeczywistości kapitalne znaczenie dla zrozumienia roli Polaków w kolonizacji nowego świata.

Smith został przez Turków sprzedany w niewolę gdzieś na wybrzeża Morza Kaspijskiego. Z wrodzonym sobie sprytem i wdziękiem wywinął się jakoś z tej przygody i ruszył przez ziemie Rzeczpospolitej Obojga Narodów do Gdańska. Po drodze najmował się do pracy u smolarzy i szkutników, zajmujących się pozyskiwaniem drewna w lasach i budowaniem barek i statków kursujących po ogromnych i spławnych rzekach Polski i Ukrainy.

Kiedy Smith dotarł do Gdańska, a stamtąd do Londynu, gdzie rozpoczęła się jego błyskotliwa kariera, miał w głowie wystarczająco dużo informacji o fachowcach od drewna pracujących w Polsce, żeby móc je później wykorzystać w trakcie obsadzania załóg i grup osadniczych na statkach płynących do Wirginii. Kiedy powierzono mu dowództwo wyprawy i kazano dobrać rzemieślników różnych specjalności, którzy byliby niezbędni przy budowie osad w Ameryce, Smith bez specjalnych ceregieli zażądał sprowadzenia z Polski fachowców od drewna. Zachowały się nawet nazwiska tych ludzi: Stanisław Sadowski, Karol Źrenica, Jan Mata, Michał Łowicki i inni.

Polacy w niedługim czasie zmonopolizowali przemysł drzewny w Wirginii; tylko oni parali się pozyskiwaniem i obróbką cennego surowca. Płacono im jednak mało i nieregularnie, stąd dochodziło do częstych zadrażnień i kłótni o pieniądze. Jeden ze smolarzy, Jędrzej Malaszko popłynął nawet do Londynu, żeby tam wykłócać się o należne sobie pieniądze. Do prawdziwej awantury doszło jednak kiedy w osadzie Jamestown zaczął obradować pierwszy amerykański parlament. Anglicy uznali, że tylko oni mogą zasiadać w jego ławach. Pozostałe zamieszkujące w koloniach nacje mogły tylko słuchać tego, co poddani króla Jakuba uchwalili między sobą. Polacy nie pozwolili zepchnąć się do roli obywateli drugiej kategorii. Rozpoczęli strajk i akcję protestacyjną zmierzającą do uznania ich prawa wyborczego. Nie był więc pierwszy strajk protestem przeciwko zbyt niskim płacom, ale niezgodą na nierówne traktowanie ludzi innej narodowości. Londyn uznał racje Polaków za uzasadnione i mogli oni po swoim zwycięskim strajku głosować i  kandydować do izby reprezentującej mieszkańców kolonii amerykańskich.

MR

Komentarze (4)

  • Świetne. A potem sie dowiemy że USA to zamorska dawna kolonia Polski . Świetnie. To Oni jeszcze bedą musieli mioec Polskie visy

    Bliżej sukcesu. Darmowy ebook
    http://blizejsukcesu(…)rn,1/
    Gość 12:00 (03.07.2009)
  • Ewa, olała zakaz i zerwała jabłuszko, podpowiadał jej szef związków !!
    Andrea 21:46 (03.07.2009)
  • Dziwne,bo nijak to się przekłada na współczesność,gdzie polacy są wyjątkowo niewolniczym narodem
    Zdziwiony 20:16 (04.07.2009)
  • ekhm.... o czym autor pierdoli?
    To ma byc 1 strajk w histori swiata?
    mi sie zdaje ze juz w starozytnosci strajkowano, tyle ze ja mam wyksztalcenie historyczne i wiedze a autor polacone wierszowe za te bzdury
    fwefcwrevgtef rnb 11:20 (05.07.2009)
1-4 z 4

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze