10 komentarzy | dodaj komentarz ›

2009-07-07, 07:48 | Po prostu życie

O mówieniu „dupa” w filmach

Polska  filmy  książki  Stefan Friedman  Bogusław Linda  wulgaryzmy 

 Polska, filmy, książki, Stefan Friedman, Bogusław Linda, wulgaryzmy, zdjęcie, fotografia
filmpolski.pl
Dupa od wielu dziesięcioleci jest sprawdzonym sposobem na przyciągnięcie publiczności do teatrów i kin oraz czytelników do książek i komiksów. Nie chodzi bynajmniej tylko o to, że dziełach filmowych i scenicznych ma być pokazywana tylna część ciała jakiejś pani. Chodzi o coś znacznie głębszego, czyli o „dupę” w szerszym kontekście.

Aktor Stefan Friedman opowiadał kiedyś taką anegdotę: zespół polskich aktorów, do którego on także był zaangażowany wystawiał jakąś sztukę – koszmarną ramotę – w zaprzyjaźnionych demoludach. Na trasie była także Bułgaria. Dowcip polegał na tym, że artyści mieli ze swą sztuką trafić pod strzechy. W Bułgarii oznacza to występy w zapadłych górskich wioskach, do których nie dojeżdża nic poza milicyjnym łazikiem. Polscy aktorzy na zaimprowizowanej scenie wystawili więc bułgarskim wieśniakom swoją sztukę. Oczywiście po polsku. Wychowani w surowych warunkach pasterze, nie władający żadnym prócz rodzimego językiem, patrzyli ma wysiłki aktorów ponuro i gorzko. Sprawa wyglądała źle.

Nagle Friedman wpadł na genialny pomysł. Powiedział do jednego z kolegów, aby kopnął go w dupę, ale tak solidnie, z przysiadu. Wszyscy widzowie zarżeli od razu zdrowym, socjalistycznym śmiechem. Nie bowiem nic śmieszniejszego od sceny, kiedy jeden facet kopie drugiego w dupę. Po udanym spektaklu, który okazał się wielkim sukcesem, zza tłumu bułgarskich pasterzy wyłoniła się dwójka smutnych panów ubranych w kapelusze i długie płaszcze. – No, no – powiedzieli. – Że też cenzura wam to puściła.

Z dupą tak właśnie jest, musi się pojawić, bo to zawsze wywoła dyskusję, najczęściej o estetyce i granicach dobrego smaku w sztuce. Ktoś też dorzuci czasem coś o chamstwie i degrengoladzie. Dupa polaryzuje naród znacznie skuteczniej i taniej niż Gazeta Wyborcza. Przeciwnicy i zwolennicy dupy w publikacjach i przestawieniach zwalczają się bowiem znacznie bardziej zajadle niż przeciwnicy i zwolennicy GW.

Mistrzem w realizacji słów dupopochodnych na ekranie był i pozostaje nadal Bogusław Linda. Słynne „wypierdalać” z pierwszych Psów nie może się póki co doczekać jakieś godnej kontynuacji. Żadne Wojny polsko-ruskie i inne Testosterony tego nie zmieniają, choć liczba słów ocierających się o dupę jest tam znaczna i większość z nich odznacza się właściwą soczystością. Po prostu ilość nie przekłada się w jakość i nie mamy na to wpływu. Dupa dupie nierówna, jakby powiedział klasyk.

Tendencja, którą obecnie mamy w kinie, czyli nadużywanie dupy i słów jej bliskich powoduje także, że wszystkie owe słowa z dupą na czele zdewaluowały się nie wywołują już pożądanego efektu. Kiedy dawno temu, w kabarecie Dudek Wiesław Gołas powiedział do Jana Kobuszewskiego: on może panu majstrowi skoczyć tam, gdzie on może pana majstra w dupę pocałować, tekst ten powtarzała cała Polska od morza do Tatr. A dziś co? Linda już nie przeklina, Szyc przeklina marnie, a o reszcie nie ma co mówić. Może trzeba się zastanowić, póki czas, nad sensem umieszczania dupy w filmowych dialogach. Jest to co prawda zabieg mający nadać filmowy pewien rys autentyzmu, ale czy filmy kręci się po to, żeby małpowały życie pod blokiem?

MR

Komentarze (10)

  • poco pokazywać życie, życie mamy na co dzień :/
    zawor500 10:31 (07.07.2009)
  • Autor: gość

    Kolejny daremny artykuł MR. Strary, jak nie umiesz pisać, albo nie wiesz o czym, TO NIE PISZ! Twój poziom jest żałosny



    Muszę się niestety zgodzić. Artykuł jest fatalny.

    Zasmucona-mie rnotą 03:32 (08.07.2009)
  • uzywanie " dupy " jest mistrzowskie w wykonaniu przez Andrzeja Grabowskiego w roli Ferdynada.. i tego mi nikt nie powie, ze nie robi tego perfekcyjnie ;]
    Gość 12:33 (08.07.2009)
  • Artykuł do dupy i o niczym
    Gość 12:51 (08.07.2009)
  • Tak potrzebne :-), takie "gadanie" nadaje specyficzny humor . Pasuje do otoczenia i do sytuacji.
    sasetka 13:29 (08.07.2009)
  • to było troszeczkę z ironią. :-\
    sasetka 13:35 (08.07.2009)
  • dupa tam
    tereska 16:10 (08.07.2009)
  • Artykuł jest o niczym, to fakt. Ale, w mojej opinii, jest coś gorszego. Jeśli człowiek sili się na pseudopublicystykę, powinien przynajmniej, po wszystkim, przeczytać to, co napisał. Poziom skandaliczny.
    Qbashi 09:56 (09.07.2009)
  • czemu ma sluzyc ten artykul? chyba tylko temu ze szyc jest badziewnym aktorem, bo to prawda
    Gość 15:07 (09.07.2009)
  • Dajcie spkoj jak filmy maja byc realistyczne jak sie w nich nie przeklina...
    Gość 15:17 (09.07.2009)
1-10 z 10

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze