2009-07-11, 08:17 | Pieniądze + styl życia
Talent poniżej pasa
Niedawno na portalach plotkarskich pojawiła się informacja, że młoda, obiecująca modelka Snejana Onopka zaczynała od sesji w magazynach erotycznych. Ale news, który miał pogrążyć 23 – letnią Ukrainkę, okazał się niewypałem. Nikim specjalnie nie wstrząsnęło, że piękność, która dziś zdobi okładki magazynu Vogue wcześniej pozowała - tyle, że bez ubrania. A że miała wtedy może 15 lat i towarzyszyła jej druga naga ślicznotka? Cóż, przecież wiele modelek zaczyna jeszcze wcześniej. Nasze granice wstydu, tego, co wypada i tego, co nie wypada bardzo się w ostatnim czasie przesunęły. Na VIPowskie salony wpuszczono byłą gwiazdę porno Jennę Jameson, kilku piosenkarzy chadza z gwiazdkami porno za rękę po hollywoodzkich bulwarach, a rekordy popularności bije program Kendra, w której była nałożnica z haremu Hugh Hefnera opowiada, o przygotowaniach do ślubu oraz o niespodziewanej ciąży.
Niektórzy twierdzą, że interesy Jenny, Kendry i innych dziewczyn, które ciężko pracują na chleb wynajmując swoje cztery litery, nie miałyby się dziś tak znakomicie, gdyby nie odwaga innej pani, Lindy Lovelace. To właśnie jej usta i ciało grały główną rolę w klasyku porno Głębokie gardło. Obraz wszedł do kin 15 listopada 1972 roku i był pierwszym pornosem, któremu udało się wejść do oficjalnej, a nie tylko podziemnej dystrybucji. Choć później Lovelace poświęciła życie, by walczyć z pornografią, twierdząc, że była zmuszana przemocą przez byłego męża do odgrywania kolejnych scen, Głębokie gardło było punktem przełomowym w rewolucji seksualnej świata.
Skorzystała na niej Jenna Jameson, która z grania w filmach porno uczyniła wyjątkowo dochodowy biznes. Powołanie do zawodu poczuła już jako nastolatka, gdy podrobiła dowód osobisty i zatrudniła się w barze ze striptizem. Potem były pierwsze okładki magazynów dla dorosłych i wreszcie filmy, których w sumie nakręciła 136. W tych ostatnich zaczęła zresztą występować z błogosławieństwem tatusia, policjanta z Las Vegas. Jednak poza pracowitym tyłkiem Jenna miała też mózg nie od parady, więc wraz z karierą filmową zaczęła rozkręcać własny interes.
Tylko na jednej ze swoich firm zarobiła 72 miliony dolarów. Pomagała także w uruchomieniu firmy Vivid Entertainment V2 Division, której zyski wkrótce osiągnęły miliard dolarów. Jej biust 32DD w swoich reklamach chciał mieć m.in. Adidas. W 2004 roku napisała autobiogarfię Jak kochać się jak gwiazda porno (niedawno ukazała się po polsku), która przez sześć tygodni nie schodziła z listy bestsellerów New York Timesa.
Jenna zaczęła się pojawiać także na czerwonym dywanie podczas pokazów mody i hollywoodzkich premier filmowych. Światek celebrytów traktował ją już nie jako filmową cichodajkę, ale bizneswoman pełną dupą, przepraszam, pełną gębą. W końcu wielu z nich zarabia dokładnie tak samo, choć może w mniej ostentacyjny sposób. Wystarczy przypomnieć skandalizujące sesje Madonny, seks taśmy Paris Hilton i Kim Kardashian, czy reklamy majtek z Davidem Beckhamem w roli głównej. Tego ostatniego częściej zresztą widać na billboardach niż na boisku.
Teraz do elity próbuje dostać się także blondwłosa Kendra Wilkinson, ostatnie objawienie tabloidów. Te ostatnie niestety nie mają przy niej za wiele do roboty, bo kamery wpuściła nie tylko do domu, ale i do sypialni. Jej show Kendra w stacji E!Entertainment ogląda średnio dwa i pół miliona widzów. Z trójki króliczków Hugh Hefnera, które w ostatnich latach towarzyszyły przy stole i w łożu twórcy Playboya i tak radzi sobie najlepiej. Gdy odeszła z posiadłości, dostała własny reality show, a kolorowe magazyny najpierw zabijały się o fotki z jej ślubu ze sportowcem Hankiem Baskettem, a teraz stoją w kolejce, by zyskać wyłączność na pierwsze zdjęcie ich dziecka. Kendra zarzeka się, że swoją córkę wychowa na przykładną i gorliwą katoliczkę. Widać, że nie czytała biografii Lindy Lovelace – jej matka miała wobec Lindy dokładnie takie same plany.
Gość
Komentarze (2)