4 komentarze | dodaj komentarz ›

2009-07-28, 08:33 | Pieniądze + styl życia

Orwell i naziści pogrążają Amazona

Amazon  skandal  George Orwell  pieniądze 

Amazon, skandal, George Orwell, pieniądze, zdjęcie, fotografia
Amazon to być może najlepsza księgarnia internetowa na świecie. Jednak ostatni tydzień złożył się na pasmo wstydliwych wpadek i pomyłek, które nieco zaburzyły nieskazitelny wizerunek amerykańskiego giganta.

Wszystko zaczęło się od dwóch książek George’a Orwella - Roku 1984 i Folwarku zwierzęcego. Użytkownicy urządzenia Kindle (ładuje się na nie elektroniczne wersje książek), którzy niedawno zaopatrzyli się w klasyki Orwella, ze zdumieniem spostrzegli, że kilka dni temu zniknęły z ich urządzeń. Okazało się, że Amazon nabył książki bez praw do ich rozpowszechniania (zawiniła firma, która sprzedała je Amazonowi). Ktoś więc sprytnie wymyślił, że wystarczy wykasować produkt z urządzenia i po kłopocie. Zrobiono to jednak bez zgody, a co gorsza i wiedzy właścicieli Kindle’a. Większość niestety okazała się znacznie mniejszymi kretynami, niż zakładał Amazon, natychmiast połapała się, w czym rzecz i wszczęła wrzawę.

Internetowy kolos miał pecha, że potraktował tak akurat dzieła Orwella, bo natychmiast  posypały się oskarżenia o to, że korporacja działa jak Wielki Brat, szpieguje urządzenia swoich klientów. Ci, którzy nie zdążyli przeczytać dzieł pisarza i nie znali kontekstu, nazwali Amazon „elektronicznym złodziejaszkiem”. Firma gęsto tłumaczyła się z kontrowersyjnych działań i póki co ogłosiła, że jej wstyd, licząc, że uniknie wielomilionowych procesów za naruszenie dóbr prywatnych.

Skandal wznowił także debatę na temat tego, czym właściwie są elektroniczne produkty, które kupujemy w internetowych księgarniach - ebooki i mp3. Czy chronią je takie same prawa, jak wydania papierowe i na płytach CD, czy są gorszym towarem, do którego klient nie ma pełnych praw. Trudno bowiem sobie wyobrazić sytuację, w której kupujemy zwykłą książkę, a po kilku dniach przychodzi właściciel sklepu i zabiera ją z powrotem. Specjaliści martwią się także niebezpiecznym precedensem, w którym sprzedający włamuje się do urządzeń swoich klientów i kontroluje legalnie nabyte produkty. Zwracają przy tym uwagę, że Amazon w żadnym z regulaminów nie zapisał, że ma prawo do takich działań.

Jakby tego było mało, kilka dni później wybuchł kolejny skandal. Okazało się bowiem, że księgarnia ma w swojej ofercie książki propagujące nazizm oraz tzw. kłamstwo oświęcimskie czyli kwestionowanie Holocaustu (większość to pozycje dostępne tylko w skrajnie prawicowych księgarniach). Rzecznik najpierw zasłaniał się wolnością słowa , swobodą głoszenia poglądów oraz potrzebą dyskusji, a nie zakazu publikowania, ale szybko wycofał się z obrony kontrowersyjnych publikacji. Smaczku aferze dodaje fakt, że książki były dostępne tylko w ofercie niemieckiej gałęzi Amazona. Większość zniknęła już z portalu, ale to nie wystarczyło. Pierwszy pozew już trafił do sądu.

Czy Amazon polegnie w tej bitwie? Warto przypomnieć, że kilka miesięcy temu organizacja Nigdy więcej stoczyła podobną batalię z serwisem Allegro, na którym oferowano przedmioty z emblematami nazistowskimi. Mimo że w akcję zaangażowało się wiele znanych osób, nic nie udało się wskórać.

DK

Komentarze (4)

  • Jak wynika z artykułu:
    Amazon wycofał produkt ze sprzedaży ponieważ nie miał do niego praw ( a zawiniła temu zewnętrzna firma) używając do tego "wszelkich możliwych środków".
    Jako ciekawostka występuje:
    "Ci, którzy nie zdążyli przeczytać dzieł pisarza i nie znali kontekstu, nazwali Amazon „elektronicznym złodziejaszkiem”.
    "Firma gęsto tłumaczyła się z kontrowersyjnych działań(...)"
    "Trudno bowiem sobie wyobrazić sytuację, w której kupujemy zwykłą książkę, a po kilku dniach przychodzi właściciel sklepu i zabiera ją z powrotem."
    "Specjaliści martwią się także niebezpiecznym precedensem"
    "(,,,) nie zapisał, że ma prawo do takich działań."

    :Jakby tego było mało, kilka dni później wybuchł kolejny skandal."
    "(...) kłamstwo oświęcimskie czyli kwestionowanie Holocaustu (...)"
    "(...) najpierw zasłaniał się wolnością słowa , swobodą głoszenia pogląd
    DRAB 04:37 (29.07.2009)
  • amazon to przede wszystkim najlepszy sklep internetowy. Kupuje tam wszystko, poza ksiazkami. szybka wysylka, niskie ceny
    Gość 11:21 (29.07.2009)
  • organizacja 'nigdy wiecej" bardzo czesto sama wytwarza nazistów tam gdzie ich nie ma Szkoda ze z równą ambicja nie zajmuje sie szukaniem i pietnowaniem emblematów i ksiażek drugiej strony czyli symboli i propagandy komunistycznej...
    Gość 12:36 (29.07.2009)
  • Jestem uzależniona od Amazona. Zaczęło się od kupowania trudno dostępnych książek do pracy badawczej po naprawdę śmiesznych cenach. Obecnie dzień bez serfowania po nim - w celu wynalezienia fajnych ofert sprzedaży, głównie w dziale Eletronics, jest dniem straconym! To naprawdę wciąga!
    MS 22:37 (29.07.2009)
1-4 z 4

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze