0 komentarzy | dodaj komentarz ›

2009-07-29, 08:33 | Pieniądze + styl życia

Spowiedź zawstydzonego szpiega

wspomnienia  Anthony Blunt  Kim Philby  MI5 

wspomnienia, Anthony Blunt, Kim Philby, MI5, zdjęcie, fotografia
Gdy w styczniu 2009 roku wyciągnięto z archiwum biblioteki jedyny rękopis wspomnień Anthony’ego Blunta, wielu nie mogło doczekać się książkowej wersji manuskryptu, który leżał utajniony przez ostatnie ćwierćwiecze. Zmarły w 1983 roku Blunt zastrzegł w ostatniej woli, że dopiero po tym okresie jego zapiski mogą ujrzeć światło dzienne. Podwójny agent, który w czasie II wojny światowej przekazywał tajne informacje Rosjanom, nie zamierzał narobić kłopotów żadnemu ze swoich kolegów.

W zeszłym tygodniu po raz pierwszy upubliczniono tekst. Nie znaleziono w nim sensacji, których się spodziewano. Jednak materiał rzuca trochę więcej światła na wydarzenia sprzed ponad pół wieku. Blunt, pracownik MI5, był częścią siatki zwanej Czwórką z Cambridge. Do współpracy został zwerbowany przez swojego przyjaciela, a niektórzy podejrzewają, że także kochanka, Guya Burgessa. Miał za zadanie dostarczać ważne dokumenty z MI5, które Burgess przekazywał następnie radzieckiemu wywiadowi (Burgess miał swoich szpiegów także w MI6, ministerstwie obrony i ministerstwie spraw zagranicznych). Blunt twierdzi, że zrobił to z poczucia misji – chciał zrobić wszystko, by nazistowskie Niemcy nie wygrały wojny. Padł przy tym ofiarą naiwnego idealizmu oraz wiary, że Związek Radziecki i wujaszek Stalin to mniejsze zło. Jak jednak miała w tym wszystkim pomóc zdrada i przekazanie wrogowi, później sprzymierzeńcowi, a potem znów wrogowi kilka tysięcy dokumentów tego już nie tłumaczy.

Po zakończeniu wojny Blunt wycofał się z pracy w MI5 i zajął się historią sztuki. Czarne chmury zebrały się nad nim w 1951 roku, gdy Burgess uciekł do Moskwy. Wówczas pojawiły się pierwsze podejrzenia co do uczciwości Blunta oraz innych współpracowników zbiegłego agenta, m.in. Kima Philby. Nikt jednak nie był w stanie niczego udowodnić. W końcu w 1963 roku Blunt sam się przyznał do wstydliwej przeszłości. W zamian za zeznanie dostał od królowej immunitet i obietnicę, że opinia publiczna o niczym się nie dowie.

I tak pewnie by się stało, gdyby nie książka Climate for Treason Andrew Boyle’a. Pisarz nie wymienia tam Blunta z nazwiska, ale ujawnia dość szczegółów, by można się było domyślić, o kogo chodzi. Krąg podejrzeń się zacieśnia i w końcu Anthony Blunt przyznaje się publicznie do wszystkiego. W efekcie zostaje aresztowany, pozbawiony tytułu szlacheckiego, a premier Margaret Thatcher nazywa go zdrajcą. Załamany szpieg rozważa odebranie sobie życia, co wielu uważało za najbardziej honorowe wyjście z sytuacji. Zamiast tego zostaje banitą, do końca życia zajmuje się sztuką i spisuje wspomnienia.

Dziennikarze zwrócili uwagę, że choć wiele w tych zapiskach poczucia winy, ani razu nie pada słowo „przepraszam”, na które czekało tak wiele Brytyjczyków. Blunt nie ujawnił także niczego, co mogłoby zaszkodzić jego współpracownikom lub ich rodzinom. Zamiast rzetelnej spowiedzi wyszedł więc załącznik do jednego z największych skandali w historii brytyjskiej polityki.

DK

Artykuł nie ma komentarzy.

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze