32 komentarze | dodaj komentarz ›

2009-08-12, 08:26 | Po prostu życie

Kobiety muszą pić, żeby się kochać

kobiety  wino  picie  seks  badania  społeczeństwo 

kobiety, wino, picie, seks, badania, społeczeństwo, zdjęcie, fotografia
sxc.hu / gozdeo
Włoscy uczeni wzięli z Unii grant na badania, wykonali je i wyszło im, że jak się podaje kobietom przez dłuższy czas po dwa kieliszki czerwonego wina dziennie, to ich seksualny apetyt wzrasta. To znakomita wiadomość, bo teraz każdy sfrustrowany mąż, kochanek lub prosty dobiegacz wie, co powinien podawać swojej dziewczynie, żeby ją rozpalić.

Żadne tam cukiereczki czy bombonierki z ciężkim likierem. Tylko wino. Rzecz jasna, nie jakieś berbeluchy z wiejskiego sklepiku, który mieści się w blaszanym garażu, tylko markowe. Przedsięwzięcie niesie jednak ze sobą pewne ryzyko. Jeśli zaczniemy zbyt mocno rozgrzewać winkiem naszą dziewczynę, może się okazać po którejś kolejnej butelczynie, że ona miast interesować się seksem na wysokich obrotach rzuci w naszą stronę – kopsnij się stary po flaszkę, tylko już nie tej cienizny, ale czegoś mocniejszego. Nie pozostanie nam nic innego jak zbiec po schodach i zakupić w monopolowym coś odpowiedniego.

Musimy mieć jednak świadomość, że spełnienie jej żądań może oznaczać początek końca znajomości. Ona po opróżnieniu flaszki może się jeszcze co prawda do czegoś nadawać, ale najczęściej okazuje się, że tym czymś jest chęć wypicia kolejnej miarki „czegoś mocniejszego”. O seksie raczej zapomnijmy, no i cóż to za przyjemność – seks z pijaną kobietą. Coś tam jej w brzuchu warczy, czkawka, jedno oko zamknięte, drugie otwarte no i w ogóle nędza.

Nie należy więc bezkrytycznie ufać wynikom badań włoskich uczonych, trzeba wziąć na nie poprawkę. Żeby nie wpędzić naszej dziewczyny w alkoholizm, najlepiej znaleźć sobie jakąś dodatkową dziewczynę i poić je na zmianę. Wtedy ilość podawanego każdej alkoholu zmniejszy się o połowę i przez dłuższy czas wszystko będzie grało.

W badaniach, o których tutaj mowa, wyszła jeszcze jedna zaskakująca prawidłowość. Panie, które piły wino i chciały się przez to kochać były przeważnie starsze od tych, które wina nie piły i miały mniejszą ochotę na seks. Może to oznaczać, że wnioski włoskich uczonych zostały źle sformułowane, może nie chodzi o wino tylko o starą i znaną od stuleci prawdę, która mówi: w starym piecu diabeł pali?

TM

Komentarze (32)

  • ja pierdziele TM ty to masz fajne doświadczenia z kobietami...
    któras ci tak wypaliła z tym starym?...
    no poważnie... szanujące sie kobiety nie mówia ten sposób, chyba te z melin, wyobraźnię to ty masz...

    ale swoja drogą jeden kieliszek wina fajnie rozluźnia i głupie rzeczy do głowy przychodzą
    is 09:43 (12.08.2009)
  • O seksie raczej zapomnijmy, no i cóż to za przyjemność – seks z pijaną kobietą. Coś tam jej w brzuchu warczy, czkawka, jedno oko zamknięte, drugie otwarte no i w ogóle nędza.


    hahahahahahahaha

    Najlepszy tekst xD
    chwastek 12:12 (12.08.2009)
  • Eeeeeeeeeee tam! Też mi odkrycie. Stare polskie przysłowie mówi: Baba pijana, dupa sprzedana.
    gast 13:26 (12.08.2009)
  • "Żeby nie wpędzić naszej dziewczyny w alkoholizm, najlepiej znaleźć sobie jakąś dodatkową dziewczynę i poić je na zmianę. Wtedy ilość podawanego każdej alkoholu zmniejszy się o połowę i przez dłuższy czas wszystko będzie grało"

    Co za beznadziejny typ pisał ten artykuł!?
    Ja 17:03 (12.08.2009)
  • ja mam 2 kolesi, nie musze ich poic winem nawet, sex z 2 facetami na zmiane to jest to! Oczywiscie nei znaja sie, zeby bylo bardziej pieprznie :) Ten co musi upijac babke musi popracowac troche nad soba, moze za malo jest atrakcyjny...
    Gość 17:40 (12.08.2009)
  • Spotkać dzisiaj szanującą się kobietę... hehe, to już łatwiej trafić szóstkę w totka, i to dwa razy pod rząd ;)))
    vmn 19:26 (12.08.2009)
  • dodatkowy zarobek przy ocenianiu stron: za rejestrację otrzymujesz 6$, ocena każdej strony od 1$.

    -> http://tnij.org/praca_ocen a <-
    Gość 23:16 (12.08.2009)
  • te zakompleksione - tak.
    facet7 07:22 (13.08.2009)
  • ale głupota...
    Gość 08:19 (13.08.2009)
  • Ten kto napisał ten artykuł ma chyba duże problemy z doprowadzeniem kobiety do miłości bez winka....to takie nie męskie.
    Promyczek 10:14 (13.08.2009)
1-10 z 32

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze