2009-08-20, 07:08 | Po prostu życie
Miesiąc spadających gwiazd
Po pierwsze w sierpniu jest dużo owoców i warzyw, można się najeść smacznie i zdrowo za bardzo małe pieniądze. W sierpniu jest jeszcze ciepło, ale wieczorem i o poranku mamy już taki ożywczy chłodek, który zupełnie inaczej człowieka nastraja i powoduje, że wzrasta chęć do życia.
W sierpniu także spadają gwiazdy. Nie prawdziwe gwiazdy rzecz jasna, ale meteoryty, które spalają się w atmosferze naszej planety. Widoczne w sierpniu roje meteorytów to Perseidy, ponieważ nadlatują z gwiazdozbioru Perseusza. Pojawiają się co roku i najlepiej widać je od 10 sierpnia do końca miesiąca. Pojawiają się z różnym natężeniem, najwięcej Perseidów rysuje nocny nieboskłon w drugiej połowie sierpnia.
Nie od dziś wiadomo, że widok spadającej gwiazdy, czyli meteorytu, przynosi szczęście. Nie warto więc siedzieć w sierpniowe noce w domu, trzeba wyjść na dwór, na długi spacer przy rozgwieżdżonym niebie i obserwować to, co będzie się działo nad nami. Trzeba mieć tylko zawczasu przygotowany zapas życzeń na wypadek, gdyby na niebie pojawiło się wyjątkowo dużo spadających gwiazd. Jeśli naprawdę mocno uwierzymy w moc i siłę gwiazd, nasze życzenia na pewno się spełnią. Wszystkie, co do jednego.
Gość
Komentarze (1)