0 komentarzy | dodaj komentarz ›

2009-01-06, 00:00 | Pieniądze + styl życia

Wanilia jest jak kobieta

Tahiti  wanilia  pieniądze  uprawy 

Tahiti, wanilia, pieniądze, uprawy, zdjęcie, fotografia
Jej zapach potrafi zawrócić w głowie, toczono o nią wojny i przelewano krew. Dziś nie wyobrażamy sobie bez niej świąt, ba nie wyobrażamy sobie, by po wejściu do cukierni nie ogarnął nas ten niesamowity i niepodobny do innych aromat.

Wanilia należy do rodziny storczykowatych. Rodzaj Wanilia liczy około 100 gatunków rosnących dziko w strefach tropikalnych. Od Meksyku po wyspy Pacyfiku. Najczęściej poszukiwane przez ludzi gatunki tej orchidei to wanilia płaskolistna (Vanilla planifolia) Vanilla pompona, Vanilla tahitensis. Ta ostatnia, rosnąca na Tahiti jest najcenniejsza, jej ceny w sklepach w Nowym Jorku dochodzą do 70 dolarów za 100 gramów. To 10 razy więcej, niż zarabia na niej plantator z Tahiti.

Wanilia rośnie w górach, można ją wyhodować na najbardziej ubogiej glebie, bo prawie nie ma systemu korzeniowego. Jednak warunki panujące na plantacjach są niezwykle ciężkie, a to za sprawą olbrzymich moskitów, które kąsają tak, że na ciele robią się wielkie bąble, a potem otwarte rany. Odmienna, wysoka jakość tahitańskiej wanilii bierze się stąd, że od początku kwitnienia, aż do momentu gdy wysuszone owoce pakowane są na statek, jest ona pod staranną opieką uprawiających ją ludzi. Kwiaty zapylane są delikatnymi rękami kobiet, a nie przez wielkie moskity, jak to jest w przypadku innych odmian. Każdy schnący w magazynie strąk jest dokładnie oglądany, praktycznie przez cały czas ktoś jest przy owocach, ktoś ich dogląda, gładzi powierzchnię, przewraca na drugą stronę.

Wanilia z Tahiti to nie jest towar przeznaczony do aromatyzowania ciast czy lodów, do tego używa się wanilii meksykańskiej lub tej pochodzącej z wyspy Reunion. Najdroższa wanilia świata zawiera aż 10 składników aromatycznych, podczas gdy na przykład meksykańska tylko 4. Wanilii z Tahiti nie skupują międzynarodowe koncerny, takie jak Coca-Cola, która pochłania połowę światowej produkcji. Kupują ją wyłącznie małe wyspecjalizowane firmy, mające stałych wyrafinowanych odbiorców.

Niegdyś wierzono, że wanilia ma cudowne właściwości lecznicze, uważano ją także za znakomity afrodyzjak. Dziś wiadomo, że wysuszone strąki tej orchidei to coś więcej niż lekarstwo, to prawdziwa poezja zaklęta w zapachu.

http://www.eurovanille.com/



GM

Artykuł nie ma komentarzy.

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze