629 komentarzy | dodaj komentarz ›

2009-09-19, 00:00 | Po prostu życie

Gdy kobieta odchodzi

kobiety  mężczyźni  seks  związki  rozstania 

kobiety, mężczyźni, seks, związki, rozstania, zdjęcie, fotografia
sxc.hu
Zwykle dowiadujesz się o jej zamiarach, kiedy już jest za późno. Ona mówi co prawda, że wcześniej dawała ci wiele sygnałów świadczących, że coś jest miedzy wami nie tak, ale ty te sygnały zlekceważyłeś. One zawsze opowiadają takie głupstwa, bo chcą zwalić na ciebie odpowiedzialność za kryzys i rozpad waszego związku, żadnych sygnałów nie było, a jeśli były to takie, że nie zauważyłby ich Sherlock Holmes.

Żeby przetrwać takie momenty z honorem , trzeba mieć jakąś wiedzę na temat przyczyn, dla których kobiety odchodzą. Wiedza ta nie jest skomplikowana i oto zupełnie za darmo otrzymujesz ją dziś od nas w prezencie – kobiety odchodzą od mężczyzn jedynie wtedy, gdy za drzwiami czeka na nie już inny mężczyzna. Tak jest zawsze i zasada ta nie została złamana nigdy. Jeśli ktoś wierzy, że jest inaczej, to sam jest sobie winien i niech nie liczy na to, że ktokolwiek będzie go potem żałował albo mu współczuł.

Kobiety, powtórzmy, zawsze odchodzą do innych mężczyzn. Kiedy więc ona przychodzi i oznajmia, że musi odejść, ponieważ postanowiła przemyśleć zasady, na jakich działa wasz związek, możesz się jej tylko zaśmiać w twarz. Zrób to, bo jakiekolwiek dyskusje o wyżej wspomnianych zasadach nie przyniosą efektów. Ona musi odejść, bo ten gość już przywiózł nowe meble do ich nowego mieszkania i nie ma odwrotu. Potrzebny jej tylko pretekst.

Dobrze jest w takich wypadkach sprowadzić rozmowę z obszarów emocjonalnych na te dotyczące finansów. To zawsze pomaga kobiecie dojść do siebie i czyni ją bardziej skłonną do skupienia uwagi. Kiedy ona zaczyna więc o tych zasadach w związku, o potrzebie przemyślenia pewnych spraw, o winie i odpowiedzialności, trzeba zapytać ją, kto spłaci wspólnie zaciągnięty kredyt na samochód i kto poniesie koszta rezerwacji dwuosobowej wycieczki do Francji, szlakiem zamków nad Loarą. Ona według wszelkich zasad, niezmiennych od tysięcy lat, powinna wybuchnąć w tym momencie płaczem. Nie można jej uspokajać ani nawet pogłaskać, bo będzie to oznaczać, że godzisz się na to by zapłacić wszystkie wspólne zobowiązania. A przecież tego nie chcesz.

Twoim celem jest - bo o tym, żeby ją zatrzymać za wszelką cenę przy sobie zapomnij - przerzucenie tych kosztów na nią i na tego faceta, co właśnie kupił meble. Żeby pozbyć się balastu zobowiązań finansowych musisz jednak grać bardzo ostrożnie, co nie znaczy że delikatnie. Pozwalasz więc wypłakać się jej w spokoju i w spokoju również przyjmujesz obelgi, które padają z jej ust. Ona będzie przez jakiś czas mówić o tym, że nie spodziewała się tego, że podejrzewała, jaki jesteś, ale nie dopuszczała do siebie tej myśli itp. Milczysz i słuchasz tego wszystkiego, a potem pytasz – kto to jest?

Ona udaje, że nie rozumie, potem uśmiecha się lubieżnie lub głupkowato, to już zależy od jej IQ i usiłuje przez pół godziny zdezawuować twoją praktykę i wiedzę na temat seksualnego uszczęśliwiania kobiet. Musisz to znieść. Kiedy ona dalej nie chce powiedzieć ci, kim jest jej nowy chłopak, musisz niestety wyrwać jej z rąk telefon komórkowy i samemu to sprawdzić. Dzwonimy. Jemu wyświetla się znany numer, więc odbiera szczęśliwy i może nawet mówi – cześć kochanie.

Odpowiadasz spokojnie – cześć i od razu, nie czekając aż facet ochłonie, walisz prosto z mostu. Pytasz czy miał cię za durnia, czy razem z twoją dziewczyną zabierze także jej długi a także czy jest człowiekiem honoru, bo ty nie zamierzasz płacić tylko dlatego, że jakiś głupek chciał się zabawić z pierwszą naiwną. Jeśli nie jest to wyjątkowo wyrafinowany bydlak, powinno się udać, weźmie ją z kredytem i wycieczką. Możesz im potem nawet pomóc znieść bagaże na dół do samochodu. Nie daj się jednak namówić na wspólne piwo, puszczą ci jeszcze nerwy i narobisz głupstw. Powodzenia.

TM

Komentarze (629)

  • POPIERAM 100% PRAWDY O DZISIEJSZYCH "Kobietach" zwykłe suki i prostytutki nic więcej a te które się w to nie wliczają to albo szpetne albo chore...
    TAK JEST !!! 00:23 (19.09.2009)
  • Hheeehehehe!!!
    Dobre i prawdziwe... hehehe...
    1,5 Gościa 00:24 (19.09.2009)
  • osoba która napisała ten artykuł, chyba została potraktowana w ten sposób przez kobiete, bo nie widze innego logicznego wyjasnienia, po co pisac taki płytki artykuł. Powód dla jakiego kobieta kończy sówj związek z męzczyzną nie jest to regułą, i lepiej by panowie nie uwierzyli słowom tego artykulu, to tylko ich spaczy
    kobieta 00:26 (19.09.2009)
  • Hłe, hłe, hłe !!! :) Świetny artykuł uwielbiam ten rodzaj poczucia humoru :D
    teesa 00:28 (19.09.2009)
  • Pewien stary człowiek powiedział : "Zdobyć kobietę to żaden problem. Problemem jest pozbyć sie jej" Tak więc nie ma co się zastanawiać , sama odeszła tym lepiej . Zdobywać następną.
    smallpan 00:31 (19.09.2009)
  • Taki tekst musiał napisac facet! Ja odeszłam, bo czułam się nie kchana, a kobieta potrzebuje szacunku.Skoro zawsz kumple byli ważnbiejsi ode mnie, to nie uważam, żeby było pole do dyskusji,.
    Gość 00:33 (19.09.2009)
  • Nie "zawsze" odchodza do innych mezczyzn. I nie uzywa sie slow "nigdy" ani "zawsze" bo zdarzaja sie wyjatki, tak jak i w tym przypadku - do tego imbecyla co pisal ten artykul!!!
    Gość 00:35 (19.09.2009)
  • Artykuł do dupy, że tak powiem....Ciekawe kto tak robi podczas rozstania, chyba jakiś idiota.... I nie zawsze kobieta odchodzi od faceta, bo ma innego....
    Gość 00:35 (19.09.2009)
  • Pieprzenie. Chłopie, nie dałeś rady, a teraz uzalasz się nad sobą. Niedojda życiowa jesteś. Ja z moją kobietą jestem już 10 lat i jesteśmy szczęśli3wi. To nazywa się związek i partnerstwo!!!!!
    Gość 00:35 (19.09.2009)
  • Jakby go nie nazwac naszego tytulowego "kochanka".. Czy nazywa sie on samorealizacja, kariera, zabawa czy przylowiowy ch*j na kaczych nogach.. Kobiety sa egoistkami.. Gdy jest im za dobrze to szukaja zeby bylo im jeszcze lepiej.. A jak jest im zle.. To maja tzw. ROJE.. Mowia ze facet czego nei zrobi dobrego to jest interesowny.. No tak.. Chce zadbac o swoja kobiete zeby czula sie jak zadna inna, to pewnie chodzi mi o sex, albo zeby poszla do sklepu po piwo.. Kobiety nie doceniaja tego co maja.. A po 2 miechach wraca z plazcem i mowi PRZEPRASZAM KOCHANIE TO BYLO PRZELOTNE RUCHANIE..
    Tomasz 00:37 (19.09.2009)
11-20 z 629

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze