3 komentarze | dodaj komentarz ›

2009-09-27, 07:06 | Po prostu życie

Gdy ona biega nago

kobiety  mężczyźni  związki  seks  nagość 

kobiety, mężczyźni, związki, seks, nagość, zdjęcie, fotografia
sxc.hu
Oczywiście gdy biega nago po domu, może to oznaczać, że jesteśmy w siódmym niebie i nie pozostaje nic więcej, jak tylko strzał z szampana i rozkoszowanie się tym szczęściem. W końcu nie każda kobieta biega nago po domu i nie każda, nie oszukujmy się, w trakcie takiego biegu warta jest tego, by zawiesić na niej oko.

Zakładam jednak, że ta, która biega u was, jest tego warta. I co dalej? Kiedy ona rozbiera się, przymierza bieliznę i zmienia koszulkę w waszej jedynie obecności, to wszystko w porządku i nie ma kłopotu. Gorzej, jeśli ona jest tak bezpruderyjna, że robi to także wtedy, kiedy zwalają się wasi kumple lub kiedy przyjeżdża mama z tatą zobaczyć, co tam u was słuchać. Mamie i tacie jakoś to wszystko można wytłumaczyć, w końcu udało się im wytłumaczyć także to, że ona nie ma jeszcze osiemnastu lat. Gorzej sprawa wygląda z kolegami.

Kiedy zauważą, ze wasza dziewczyna ma takie zwyczaje, możecie być pewni, że wszystkie mecze oglądane będą w waszym telewizorze, każdy powód, nawet najgłupszy, żeby wejść do waszego mieszkania zostanie wykorzystany. Pretekstów znajdzie się bez liku. Trzeba się rozmówić w sprawie meczu koszykówki, trzeba pożyczyć płytę, trzeba zobaczyć, czy wasza kuchnia jest tak samo nieustawna, jak ich kuchnia, czy może jest nieustawna w jakiś inny, szczególny sposób i tak dalej. Kiedy oni będą oglądali kuchnię, pożyczali płytę lub robili coś innego, ona będzie – jak gdyby nigdy nic – przymierzać nowy biustonosz. Przy czym stary zdejmie w otwartych drzwiach łazienki, tak żeby było ją w całości widać w dużym lustrze wiszącym w przedpokoju. Kiedy to się stanie, wasi kumple potłuką połowę naczyń w kuchni, bo nie będą mogli zapanować nad rękami, a ona z uśmiechem pensjonarki powie im, że to nic, że kupi się nowe. Potem pójdzie do pokoju i założy tam mini, w której usiądzie przed telewizorem, wyciągając nogi do przodu, jak tylko się da najdalej. W tym momencie pękają ostatnie szklanki w twoim serwisie, a koledzy mówią, że poczekają jeszcze chwilę, bo może coś fajnego będzie w telewizji.

W takim wypadku musicie po prostu jasno powiedzieć tym durniom, co o nich myślicie i wywalić ich za drzwi. Nie warto zmieniać nawyków dziewczyny, bo przecież nie chodzi o to, żeby łaziła po domu w worku po nawozach granulowanych, chodzi o to, żeby było fajnie, a tak jest wtedy, gdy ona się rozbiera i przebiera.

Trochę kłopotu mogą sprawić sąsiedzi z bloku obok. Jeśli zauważą, jakie przyzwyczajenia ma wasza dziewczyna, mogą bez żenady gapić się na nią przez lornetkę. Nie będziecie mogli w takich wypadkach nic zrobić, nie wejdziecie do czyjegoś mieszkania, żeby wymierzyć sprawiedliwość, bo wylądujecie na dołku, a prokurator położy przed wami akt oskarżenia. Nie możecie zaczaić się na podglądacza i obić mu gęby, bo może okazać się, że to on wam gębę obije. Nie możecie także powiedzieć swojej dziewczynie, że ktoś ją podgląda, bo wtedy ona będzie rozbierać się codziennie przed tym oknem podczas waszej nieobecności.

Jedyna rada to wysłać anonim do żony, matki lub przełożonego podglądacza, a najlepiej do wszystkich tych trzech osób naraz. To pomoże na pewno. Żona skonfiskuje mu lornetę, matka nakładzie parasolką po głowie i przestanie zapraszać na niedzielne obiadki, a szef opowie o tym liście swojej własnej żonie, ta żonie zastępcy szefa, a ta żonie jego najbliższego biurowego kolegi. Całe biuro będzie wytykać go palcami. Facet będzie załatwiony. A wy? No cóż, będziecie mogli  w końcu z uśmiechem popatrzeć, jak dziewczyna, w którą zainwestowaliście uczucia, przechadza się po mieszkaniu w koronkach i tiulach odsłaniających biust i resztę.



Dziękuję za pozwolenie wykorzystania powyższej ilustracji autorowi bloga http://boli.blog.pl

MR

Komentarze (3)

  • hahahaha
    abc 13:21 (27.09.2009)
  • buahahahahah! rewelacyjny tekst!
    Gość 21:13 (27.09.2009)
  • Ha ha genialne! W moim przypadku nawet prawdziwe :), na szczęście mieszkam w domu jednorodzinnym, a nie bloku....
    marcinek 19:36 (03.10.2009)
1-3 z 3

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze