2009-10-02, 06:45 | Margines
Być jak Clive Owen
Seksowny Brytyjczyk ma teraz swoje pięć minut w Hollywood. Kolejne filmy z jego udziałem zmieniają się w kasowe hity – tylko w tym roku produkcje z jego udziałem zarobiły ponad 200 milionów dolarów. A to jeszcze nie koniec, bo wkrótce premiera drugiej odsłony Sin City, w której Owen znów wciela się w postać policjanta Dwighta. Tymczasem w magazynie Details Clive wcielił się w nowoczesnego angielskiego dżentelmena: czarny płaszcz, sweterek i trampki. Wygląda jak James Bond na wakacjach. Całkiem zresztą możliwe, że to właśnie on zastąpi w roli agenta 007 Daniela Craiga. Nie jesteśmy tą plotką ani wstrząśnięci, ani zmieszani.
Zdjęcia: Norman Jean Roy, Details, 2009
Gość
Komentarze (8)