315 komentarzy | dodaj komentarz ›

2009-11-09, 00:00 | Po prostu życie

Czego kobiety nienawidzą u facetów?

kobiety  mężczyźni  związki  brud  nuda  niezdecydowanie 

kobiety, mężczyźni, związki, brud, nuda, niezdecydowanie, zdjęcie, fotografia
sxc.hu
Listę takich rzeczy można by rozwijać w nieskończoność, jest jednak kilka takich spraw, które działają na kobiety wyjątkowo silnie. Kiedy one zauważą to u faceta, to koniec, choćby miał miliony i był piękny jak upadły anioł, będzie miał przechlapane.

Zapachy spod pachy

Większość kobiet jest wrażliwa na zapachy. Co prawda zdarzają się takie, które uwielbiają gdy ich mężczyzna wtacza się do sypialni w rozchełstanym ubraniu, w jednym bucie, z papierosem przyklejonym do wargi, a wódką i potem jedzie od niego na kilometr, ale wierzcie mi, że to są wyjątki. Kobiety lubią facetów czystych i pachnących, jeśli mają ochotę na coś szorstkiego, takiego jak trzydniowy zarost, musi to być maksymalnie wystylizowane czyli przygotowane i wypielęgnowane po prostu. Zwykła zarośnięta gęba, która klei się od łoju nie przekona jej, a przeciwnie – wywoła obrzydzenie.

Nie powinien więc mężczyzna śmierdzieć, nawet trochę, bo to go dyskwalifikuje całkowicie. Trzeba się myć i koniec. Mycie się bądź nie mycie i zapach mają swoje dalsze konsekwencje. Raczej nie wypada pojawiać się w pobliżu jej łóżka w dwóch różnych skarpetach, w tym jednej noszonej już trzy dni, a drugiej noszonej tydzień, bo ona mało, że rozpozna po zapachu, ile czasu jest która skarpeta jest na nodze, to naturalnie wyrzuci nas za drzwi. Pół biedy, jeśli będą to drzwi do łazienki, gdzie będziemy mogli doprowadzić się do stanu używalności. Podobnie jak ze skarpetami, ma się sprawa z koszulą. Nie może mieć żółtych zakoli pod pachami, ani być wymięta na dole, od ciągłego wciskania jej w spodnie. To widać, choć nam wydaje się, że świetnie ukryliśmy jej brak świeżości.

Śmierdzący facet to koszmar i żadna kobieta nigdy nie wybaczy mężczyźnie „złego zapachu’.

Poczucie humoru


Różne bęcwały twierdzą, że kobiety nie mają poczucia humoru. Otóż mają, a w dodatku bywa ono ukryte dla osób postronnych, kiedy zaś się ujawnia, może okazać się zabójcze dla durniów i ludzi tego poczucia pozbawionych. Kobieta, miast ujawniać własne poczucie humoru, woli sprawdzać, jakie poczucie ma jej facet. Jeśli okaże się, że wybucha on śmiechem podczas oglądania niemieckich komedii, na pewno dogłębnie przemyśli sens trwania z nim w związku i sypiania w jednym łóżku.

Podobnie będzie, gdy zacznie jej imponować powtarzaniem kawałów drukowanych w „Playboyu”. To żenada, po której nie odbuduje się uczucie żadnej inteligentnej kobiety. Żeby imponować dziewczynie dowcipem, trzeba od czasu do czasu przeczytać coś innego niż ta szmata z gołymi babami, coś interesującego i błyskotliwego. Może nie zaraz Immanuela Kanta, ale choćby takiego Tyrmanda, no niech będzie „Życie towarzyskie i uczuciowe”. Człowiek dowie się z tej książki całego mnóstwa mądrych i praktycznych rzeczy na temat kobiet, a przy tym pozna metody działania pierwszego podrywacza powojennej Warszawy, bo takim właśnie facetem był autor tej książki. Wszyscy dzisiejsi rozśmieszacze silący się na iloraz i bon mot to mydło w porównaniu z tym człowiekiem.

Jeśli nie będziemy kobiety bawić, w dodatku bawić skutecznie, to ona nie wytrzyma naszego towarzystwa i jeszcze gotowa pójść w miasto i naopowiadać innym kobietom, jakiego to spotkała nudziarza i palanta. Nudy kobiety nie wybaczają tak samo, jak smrodu, a może nawet traktują nudziarzy gorzej niż śmierdzieli, bo tych pierwszych trudniej zawstydzić. Któż to bowiem jest – nudziarz? To pojęcie względne, przynajmniej dla samego nudziarza. Śmierdziel zaś to śmierdziel i koniec. Śmierdziela można wywalić za drzwi, a nudziarz nie wyjdzie za nie, bo nie będzie wiedział, o co chodzi. Przecież jest taki interesujący i fajny.

Niezdecydowanie


Czyli brak stanowczości. To jest jeszcze gorsze niż nudziarstwo i smród. Facet, który stoi przed wystawą sklepu z konfekcją i godzinę zastanawia się, którą koszulę sobie kupić, to koszmar. Rozpaczy malującej się w oczach człowieka, który nie wie jakie buty włożyć, nie wybaczy żadna kobieta. Podobnie jest z zakupami. To ona jest przyzwyczajona do tego, że marudzi i uważa to za zarezerwowany dla niej przywilej. Jeśli facet będzie próbował ją tego pozbawić, zrobi sobie z niej najgorszego wroga. Pewne rzeczy na tym świecie nie ulegają zmianie. Kobieta jest niezdecydowana i lekko nieuporządkowana, nawet wtedy gdy jest odwrotnie, a mężczyzna musi wykazywać się stanowczością i szybkim podejmowaniem decyzji, nawet jeśli ma z tym jakieś kłopoty. Zmiana tych ról prowadzi zawsze do cholernych kłopotów. Nikt nigdy nie uwierzy facetowi w to, że on tak po prostu już ma. Rozlazłość jest niemile widziana przez kobiety, a pod termin ten może być podciągnięte właściwie wszystko co nie jest jednoznaczną i szybko podjętą decyzją.

Tak, jak powiedzieliśmy na początku, lista rzeczy, które dyskwalifikują faceta w oczach kobiet może być wydłużana; te, które wymieniliśmy wydają nam się najistotniejsze i najczęściej doprowadzają do tego, że kobieta rezygnuje z dalszej znajomości.

SR

Komentarze (315)

  • Taa, a kobiety w sklepie są bardzo zdecydowane. Kilka rzeczy kupuje przez połowę dnia.
    Gość 01:03 (09.11.2009)
  • Wezmie sobie taka "Przystojniaka" a później on sie okazuje pijaczkiem, leniem i smierdzielem w jednej osbobie.... a jak sie jej jeszcze znudzi to bedzie jeszcze nudziarz. Takich przeciatnych to fajna laska nawet nie zauważa (bo czym tu pózniej zaszpanowac:?) . Póżniej pisze sie takie ogólniki. Ja nie spotkalem niezdecydowanych facetów ... ani takich co by mieli wiecej butów od przecietnej kobiety.
    Autorce tekstu to zycze żeby sobie normalnego chlopaka znalazła.
    (powodzenia)
    "Prezes" 01:08 (09.11.2009)
  • Przepraszam,jeżeli chodzi komuś o"kasę" to na pewno błędne i obraźliwe jest słowo to jest kobieta- takie nazywa sie -delikatnie mówiąc materialistki-też są materialiści ,czyli tzw. postacie bez ambicji-pasożyty,które czerpią korzyści od kogoś ,żyją na jego konto- co gorsza głupi ten ,co sie daje-mimo,że miłośc potrafi być "ślepa"
    generalnie kobiety sa nudne i przewidywalne - zawsze chodzi o kase a jak o nia nie chodzi to i tak chodzi o kase

    wi 01:12 (09.11.2009)
  • bardzo wspolczuje wam wszystkim...chyba fajne laski, czyste i zadbane ktore maja cos do powiedzenia was sie nie czepiaja , zly lep na muchy z was widac, nie ma czym szpanowac wstawiajac durne komentarze, idzcie lepiej kupcie piwo, zwalcie konia i umyjcie jajka bo zadna nigdy wam loda nie postawi. IDIOCI!
    do facetow oddajacych komentarze 01:17 (09.11.2009)
  • Prawda lezy zawsze posrodku,. I u kobiet i u mezczyzn sa jednostki ,ktore sie nie myja , albo ktore sa niezdecydowane- wydaje mi sie nawet ,ze w ilosciach wychodzi podobnie.
    Dlatego tez , drodzy Panowie , nie odbierajcie tego artykulu jako ataku na Was , raczej jako wskazowke, co moze pomoc w zdobycie tej jednej jedynej, lub w w druga strone tego jednego jedynego:):)
    perelka 01:18 (09.11.2009)
  • Prawda nie leży zawsze po środku.Prawda leży tam gdzie jest prawda :p Ale w tym przypadku możnaby roztrząsać temat dniami, tygodniami, latami... I do porozumienia wszyscy nie dojdziemy. Bez sensu dzielic się na dwa obozy i mowić, że wszyscy faceci są tacy (...), a wszystkie kobiety są takie (...). Wszystko zależy też od wychowania, charakteru i zdolności do wspolnej dyskusji a co za nią idzie dojścia do konsensusu i pewnych ustaleń w związku. Nie wierze bowiem w stwierdzenia "jestem jaki/jaka jestem i już się nie zmienię". Co prawda każda z płci ma swoje wady i poniekąd przywileje. Ale powiedzmy sobie szczerze I TAK ŻYĆ BEZ SIEBIE NIE POTRAFIMY ;o) A narzekając na innych jak politycy tak samo jak oni do wielkich rzeczy nie dojdziemy ;-P
    -Miszka- 01:32 (09.11.2009)
  • A ja u kobiet nienawidzę blacharstwa;)
    Gość 01:41 (09.11.2009)
  • Taaaaaa! A gdy kobieta zobaczy brykę to od razu leci albo zadają się z tymi co kaskę mają;( Prawda
    Gość 01:52 (09.11.2009)
  • Artykuł ten jest zapewne sponsorowany przez producenta mydła i dezodorantu.A prawdę można poznać na filmie"Piękność dnia".W wolnym tłumaczeniu-jeśli codziennie jesz ciastka to czasami masz ochotę na schabowego.Poczytajcie Wisłocką,Imielińskiego. Pot mężczyzny jest najlepszym afrodyzjakiem.Jeśli jego pot Cię razi to zmień mężczyznę.
    apmar 01:53 (09.11.2009)
  • Oczywiscie ze chodzi o kase zadna kobieta nie ma ochoty isc z dzieckiem po zapomoge od tego sa faceci, powinni byc dobrzy w lozku , organizowac czas wolny i przynosic kase do domu to nie za duzo


    Autor: d

    eee

    generalnie kobiety sa nudne i przewidywalne - zawsze chodzi o kase a jak o nia nie chodzi to i tak chodzi o kase

    zterrtr 01:59 (09.11.2009)
11-20 z 315

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze