23 komentarze | dodaj komentarz ›

2009-11-29, 07:11 | Pieniądze + styl życia

Fortuna zdobyta przypadkiem

Stany Zjednoczone  Wielka Brytania  znaleziska  pieniądze  szczęście 

Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, znaleziska, pieniądze, szczęście, zdjęcie, fotografia
sxc.hu
Pewien Amerykanin nazwiskiem Wesley Oley Basham odwiedził znany w całych Stanach park diamentów znajdujący się w stanie Arkansas. Obowiązuje tam najzdrowsza społeczna zasada wszechczasów – jeśli coś znajdziesz, należy to do ciebie. Pan Basham chodził sobie po tym parku i chodził, aż znalazł diament.

Nie byle jaki, bo okazało się po zważeniu, że jest to największy taki kamień widziany a Ameryce. Było to dawno, bo w roku 1971, ale pan Basham dzięki swojemu znalezisku ustawił się na całe życie. Dzisiaj diament ten, nazywany ”Wujem Samem” wart jest 800 tysięcy dolarów.

W Anglii też można znaleźć różne ciekawe rzeczy. W 1992 roku właściciel gospodarstwa z hrabstwa Suffolk pozostawił na swojej łące młotek. Był to duży i ciężki młotek, ale jakoś nie można było go odnaleźć. Właściciel łąki poprosił więc swojego przyjaciela, aby pomógł mu szukać młotka za pomocą wykrywacza metali. Kiedy obaj panowie chodzili sobie po trawie z dziwnym talerzem na kiju trzymanym w dłoniach, ze słuchawkami na uszach, coś nagle zapikało w tych słuchawkach. Nie był to jednak młotek. Był to skarb. 565 złotych rzymskich monet, 24 monety z brązu, 14 tysięcy monet srebrnych i bardzo dużo biżuterii. Trzeba było to wszystko, rzecz jasna, oddać państwu. Obydwaj znalazcy nie zostali jednak poszkodowani, otrzymali 1, 75 miliona funtów znaleźnego.

Cennego, choć pozornie o wiele mniej wartościowego odkrycia dokonała także Mary Hannaby z Wielkiej Brytanii. Ona także jest miłośniczką poszukiwań za pomocą detektora. Pewnego dnia wydobyła z ziemi mały wisiorek z wizerunkiem ukrzyżowanego Chrystusa. Okazało się, że rzecz pochodzi z XVI wieku i została wyceniona w antykwariacie na 4 tysiące funtów. Kiedy pani Hannaby zaniosła ów przedmiot do domu aukcyjnego Sotheby’s okazało się jednak, że wisiorek jest znacznie cenniejszy. Ekspert oszacował jego wartość na 2,5 miliona funtów. Ładny kawałek grosza.

A wy? Wam także udało się znaleźć kiedyś coś cennego?

MR

Komentarze (23)

  • A czy w Polsce można szukać z wykrywaczem ? Znajomy opowiadał mi jak prokurator chciał go wsadzić na 8 lat za 8 guzików z 2 wojny światowej. Tylko dlatego że miał właśnie wykrywacz metali. Polska to taki dziwny kraj w którym lepiej żeby zgniło w ziemi niż ktoś miałby zarobić parę groszy na wydobyciu i OCALENIU tych eksponatów.
    Joro44 09:45 (29.11.2009)
  • Cóż ja mam swój mały skarb, którym jest widelec z wyrytą sfastyką z czasów około II Wojny Światowej, a znalazłem go jedząc obiad u Cioci, która przekroczyła 80 lat i miała jeden taki na stanie xD... Pytanie tylko ile wart jest mój mały skarb?
    Gość 15:56 (29.11.2009)
  • Ja raz znalazłam dychę:)
    Klara 17:46 (29.11.2009)
  • no nie dziwie się ze chciał go wsadzić pewnie rozkopywał mogiły żołnierzy .....a to jest raczej nie na miejscu :(
    Gość 20:06 (29.11.2009)
  • A ja słyszałem że na wykrywacz do metalu trzeba mieć w Polsce specjalne uprawnienia wydawane przez prezydenta miasta w którym zamieszkujesz. Podobno jeśli ktoś się nie zna na tego typu sprzęcie może stanowić on zagrożenie dla życia ludzkiego, na przykład możesz wybić sobie ząb trzonkiem od wykrywacza, potknąć się o trzonek, bądź kogoś nim uderzyć.
    Damiano 21:15 (29.11.2009)
  • Z tymi guzikami to raczej nie groby, bo poddający sie żołnierze odcinali guziki i oznaczenia, żeby nie było wiadomo z jakiego są oddziału. często decydowało to o tym czy trafią do niewoli czy do piachu...
    gość 22:39 (29.11.2009)
  • a ja znalazłem skamieline w kazimierzu dolnym, ktoś chce kupic? ładny przekrój montwy czy jak to sie tam nazywało tych dżdżownic dużych, super zachowana, mam w pokoju za szybą :)
    Marian 01:29 (30.11.2009)
  • Klamra do pasa wojskowego wermachtu, kilka monet z lat 30 i 40 - niemiecka, sowiecka i polskie zlotowki przedwojenne, łuski, naboj do ckm'u, dwa granaty - zabrane przez saperow. Wszystko w ciagu kilku lat we... wlasnym ogrodzie podczas zwyklego kopania ogrodka, robienia roznych porzadkow, remontow, scinania drzew, lub po prostu grabienia lisci.
    Piekny wyrazny odcisk (ok 3cm x 3cm) jakiegos stworzenia w kawalku 'kamienia' pochodzacym z pobliskiej zwirowni- niestety zagubiony.
    podchorazy z podlaskiego 02:13 (30.11.2009)
  • zyc nie umierac .. majac takie szczescie ... gorace effu.eu muzka film erotyka humor opowiadnia erotyczne zapraszam
    gostek 07:36 (30.11.2009)
  • Nie mam pojęcia do tej pory jak w moim posiadaniu znalazło się dziesięć zł.,z 1925 roku.W najgorszym okresie mojego życia dostało się to do moich rąk.P{otrzebowałam wtedy pieniędzy.Odeszłam od męża,zostałam sama z dwójką dzieci i nie miałam za wiele środków do życia.Starsza córka przyniosła do domu ulotki a ja zawsze je wyrzucam.Najpierw je przedarłam i wtedy wyleciały mi z ręki.Spadła na podłogę również biała koperta,którą przedarłam do połowy.Nie sprzedałam wtedy tego,bo nie miałam pojęcia jak i gdzie.Do tej pory to mam i nie wiem co z tym banknotem zrobić.Nie wiedzie mi się najlepiej ale jakoś sobie radzę.A banknot leży przedarty do połowy tylko w całej kopercie.
    Gość 09:39 (30.11.2009)
1-10 z 23

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze