12 komentarzy | dodaj komentarz ›

2010-01-03, 07:11 | Po prostu życie

Pogłaskać rekina

Australia  Leon Deschamps  rekiny  ekologia  zwierzęta 

Australia, Leon Deschamps, rekiny, ekologia, zwierzęta, zdjęcie, fotografia
sxc.hu
Działacze organizacji ekologicznych nie od dziś mają przyczepioną łatkę „wariat” na plecach. Oskarża się ich także często o złośliwość i utrudnianie życia innym, „normalnym” obywatelom. Na szczęście w przypadku Leona Deschamps z Australii mamy do czynienia z szaleństwem na własny rachunek, które jeśli mogło komuś zaszkodzić, to tylko Leonowi.

Otóż jest nasz bohater miłośnikiem i znawcą pewnego gatunku rekina, który żyje w Pacyfiku. Nazywa się ów stwór w języku łacińskim Galeocerdo Cuvieri - potworne bydlę, które przez cały naukowy świat uważane było do dziś za pożeracza wszystkiego co do morza wpadnie, lub w nim pływa od urodzenia. Leon zaś miał w kwestii tego potwora zdanie zgoła odmienne. Twierdził, aczkolwiek nie popierał tego żadnym dowodem, że Galeocerdo Cuvieri jest przez większość swego życia stworzeniem łagodnym i w furię wpada jedynie w tych momentach, gdy głód skręca mu kiszki. Jeśli ma tylko trochę podkręcony apetyt, nie będzie zjadał małych dziewczynek kąpiących się w pobliżu plaży, zadowoli się jakąś rybką lub żółwiem.

Żeby udowodnić swoją tezę, Leon potrzebował okazji. Nie można przecież przez okrągły rok pływać po świecie za jednym dużym rekinem i dokumentować tego, co on tam akurat robi. Jest to niemożliwe, choćby ze względu na koszta sprzętu potrzebne do takich obserwacji. Poza tym – jak takie badania prowadzić? Rekin zejdzie pod wodę na głębokość 400 metrów i po zawodach.

Kiedy więc doniesiono Leonowi, że woda wyrzuciła na skały w pobliżu jego miasteczka zwłoki martwego wieloryba, nasz bohater aż podskoczył. Wiedział bowiem, że taka gratka na pewno przyciągnie rekiny z gatunku Galeocerdo Cuvieri. I nie pomylił się! Kiedy tylko jego ulubieńcy pojawili się przy skałach, by nasycić głód truchłem wielorybim, Leon wlazł tam do nich po śliskich kamieniach. Kiedy rekiny pożerały tłuszcz i mięso walenia, dotknął grzbietu jednego z nich, a następnie pogłaskał go po jedwabistej skórze. I co? I nic. Rekiny nie pożarły Leona. Nasz bohater udowodnił, że są to stworzenia łagodne i miłe. Tylko czy strzelający do rekinów Australijczycy uwierzą Leonowi?

GM

Komentarze (12)

  • a co to kogo obchodzi;)
    peterko 11:47 (03.01.2010)
  • haha, GM, fajnie piszesz :)
    m 15:33 (03.01.2010)
  • głupota jest bezgraniczna i może dotknąć nawet Boga skoro takiego idiotę zaplanował. A może i Bóg jest idiotą i szasta na lewo i na prawo swoimi pomysłami, bo może w końcu coś się uda? Jak na razie rodzi się coraz więcej psycholi i nic nie wskazuje na to żeby miało być inaczej
    Gość 16:45 (03.01.2010)
  • to prawda ja widziałam filmik własnie jak on go głaskał poszukajcie sobie bo on to wszystko nagrał. to naprawdę ciekawe i fajne. a wiedzieliście, że rekiny uwielbiają jak się je głaszcze po nosach?;D .. tylko mało jest niestety śmiałków aby to zrobić jak pan Leon.
    Marta 17:24 (03.01.2010)
  • Był już taki jeden, co twierdził, że niedźwiedzie są niegroźne dla ludzi. Był, bo się doczekał i go miśki zjadły.
    Ile nabroił w Kanadzie, ilu ludzi zginęło z jego powodu...
    A ten "dowód" to dowód twierdzenia: Nie zawsze rekiny zjedzą pana Leona!
    Gość 20:00 (03.01.2010)
  • z tego co się orientuje to można rekiny pogłaskać nawet po brzuchu wystarczy wiedzieć jak to zrobić :) jedną dłoń przykładamy do nos rekina on się uspokaja odwracamy i głaszczemy a rekin wpada w tzw. letarg :)
    karola 08:17 (04.01.2010)
  • fascynujace, czekam na wiecej informacji o perypetiach lagodnych rekinow z wybrzezy australii...
    Gość 13:10 (04.01.2010)
  • Jaki słodki:))
    Gość 15:40 (04.01.2010)
  • Autor: Gość

    głupota jest bezgraniczna i może dotknąć nawet Boga skoro takiego idiotę zaplanował. A może i Bóg jest idiotą i szasta na lewo i na prawo swoimi pomysłami, bo może w końcu coś się uda? Jak na razie rodzi się coraz więcej psycholi i nic nie wskazuje na to żeby miało być inaczej


    >> Ja bym był bardziej ostrożny-w urąganiu Bogu!!!<<Myślę że to zwykła naiwność ludzka- lansuje w/wym.pomysły-bo szpanuja i...się popisują...ci-którzy to czynia- oraz którzy komentują...

    Gość 19:01 (04.01.2010)
  • Jaaaaaaaasne ekolodzy to szaleńcy, a wy, co zamieszczacie tylko zdjęcia gołych dup na swoich pierwszych stronach i wy co się ślinicie na te gołe cyce i oglądacie z wywieszonymi jęzorami sexy kamerki popierdzielonych nastolatek to normalni jesteście?

    Wole zostać ekologiem i patrzeć na durne rybki niż patrzeć na was dwulicowe zboczuchy!
    rekin 22:42 (04.01.2010)
1-10 z 12

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze