158 komentarzy | dodaj komentarz ›

2010-01-23, 00:00 | Po prostu życie

Pary różniące się wiekiem

kobiety  mężczyźni  seks  związki  różnica wieku 

kobiety, mężczyźni, seks, związki, różnica wieku, zdjęcie, fotografia
Fot. Forum
Nic co ludzkie nie jest nam obce, jesteśmy tolerancyjni i wyrozumiali. Nie przeszkadzają nam geje, lesbijki, ani nawet księża różnych wyznań. Posłuchajcie jednak czasem komentarzy, jakie słychać, kiedy plażą idzie facet zbliżający się do pięćdziesiątki, a przy nim dwudziestoletnia dziewczyna.

40-latek to już nieboszczyk

Dwudziestoletni chłopcy, szczególnie ci, którym się z płcią przeciwną nie układa, albo ci których apetyty znacznie przewyższają możliwości, nie oszczędzają się w takich razach zupełnie. Określenia „dziad”, „pierdoła” pod jego adresem i „k..wa co leci na kasę” adresowane do niej należą do najłagodniejszych w takich przypadkach. Może być znacznie gorzej.

- Mam to szczęście, że jestem instruktorem judo – opowiada Mirek, lat 48, mąż 25 - letniej Magdy. – Nie raz zdarzało nam się, że byliśmy zaczepiani przez różnych amantów: „te mała, zostaw tego dziadka”, wołali. Jak widzisz, do dziadka mi daleko, ale skroń już siwa i jeden z drugim myśli, że może ci coś takiego powiedzieć. Interweniować musiałem właściwie tylko raz. Zdarzyło się kiedyś, że na jakimś wieczorku w pensjonacie, nad morzem, dwóch na oko 30 - letnich „menedżerów”, bo tak się zaprezentowali, próbowało uwolnić moją żonę z „łap tego starucha”. Na jej protesty nie zwracali uwagi. Podszedłem i zaproponowałem, żebyśmy wyszli. Oni się zgodzili, no i wyszliśmy. Ja wróciłem, a oni nie. To znaczy gdzieś tam sobie wrócili, ale już nie na salę. Takie chamskie zachowania zdarzają się często. Ludzie myślą, że kobieta, która wiąże się ze starszym mężczyzną, robi to wyłącznie dla pieniędzy. Ja nie mogę oczywiście deklarować tu niczego za moją żonę (śmiech), ale myślę że nie poleciała na moje pieniądze, bo też nie mam ich za dużo, a znam wielu młodszych, przystojniejszych i co najważniejsze wyższych (śmiech), którzy mają ich więcej. Myśmy się w sobie po prostu zakochali i już. Tak się jakoś złożyło. Różnica jest spora - 23 lata, a jesteśmy już pięć lat po ślubie. Dzieci na razie nie planujemy, Magda nie jest oczywiście moją pierwszą żoną, tak długo żaden facet się nie uchowa, z poprzednią, równolatką, rozwiodłem się dziesięć lat temu i przez długi czas byłym kawalerem z odzysku.

Młodość ma tę przewagę nad dojrzałością, że jest żywiołowa, pełna inwencji, nieposkromiona, szczera i szlachetna.

- Masz jakieś przedawnione informacje - śmieje się Iza, 30 - letnia żona 45 - letniego Bartka. – Młodość dzisiaj to beznadzieja. Koszmarnie pretensjonalne typy, z brudnymi paznokciami, albo zżerane ambicjami nudne indywidua „marzące o karierze”. A mój mąż jest zupełnie inny. Jest nauczycielem, a latem prowadzimy razem gospodarstwo agroturystyczne. Bartek uczy geografii i jest fascynującym mężczyzną. Jego uczniowie oglądają się za nami i nie mogą się nadziwić, jak to jest możliwe. Zazdroszczą mu i mówią: sorze, jak sor taką laskę wyrwał? Pochlebia mi to. Zanim wyszłam za mąż studiowałam i pracowałam w dwóch firmach. Mężczyźni się mną interesowali, ale jakby ci to powiedzieć… ich oferta była mocno okrojona i nudnawa - kino, teatr, lody i do łóżka. Bartek zaproponował mi, żebym pojechała z nim do Mongolii, jego kolega ze studiów pracuje tam przy wykopaliskach. Odkopywali szczątki dinozaurów. I co? Miałam nie pojechać? Miałam iść na lody z jakimś pryszczatym młodzieńcem? Żartujesz chyba.

Kobieta boi się lustra

Związek mężczyzny w sile wieku i młodej dziewczyny da się jeszcze przy odrobinie dobrej woli zaakceptować i zrozumieć. Co innego kiedy młody mężczyzna związuje się ze starszą od siebie kobietą. Dla takiego nie ma litości.

- Moja żona jest ode mnie starsza o 10 lat – mówi Arek. – Ożeniłem się z nią z miłości, ale okazało się, że nikt z moich znajomych nie chce tego zrozumieć. Koledzy się ode mnie odsunęli, moja rodzona matka opowiada, że sprzedałem się za kasę i samochód. Praktycznie nie mam znajomych. Jest mi trochę przykro, ale co tam. Moja żona ma 47 lat, jest wysoka, wysportowana, piękna i mnie kocha. Kupiła mi terenową Toyotę i jeździmy razem na wakacje do RPA, ona ma tam rodzinę. Nie będę się przejmował głupim gadaniem zazdrosnych frustratów. Najgorsze są dziewczyny. Po prostu złośliwe bestie. Koleżanka spytała mnie kiedyś czy Anka maluje się przed pójściem do łóżka i czy ma duże rozstępy. A te głupie jałówki same mają rozstępy, nie potrafią o siebie zadbać, nie mają za grosz wyczucia ani stylu. Ciągle tylko ględzą o pieniądzach, albo o prawdziwej miłości. Każda by chciała złapać męża, ale nie wie jak to zrobić. Ja poznałem Ankę przypadkiem, zatrzymywałem samochód na stopa. No i zatrzymała się Anka w swoim jaguarze. To co? Miałem nie wsiąść? Wsiadłem i od tamtej pory jeździmy sobie razem. Ona doradziła mi, żebym  zdał egzamin na studia, pomogła mi napisać pracę magisterską. Są oczywiście tacy, którzy mówią, że zastępuje mi matkę (moja matka też tak mówi) , że jestem niedojrzały emocjonalnie i potrzebuję silnej kobiety. Może. I co z tego.

Podobno dla kobiety świadomej upływu czasu młodszy mężczyzna jest ratunkiem przed depresją, jest lekiem na strach, na przemijanie, na zmarszczki pod oczami.

- Wiesz, czasem tak jest, ale nie zawsze – śmieje się Barbara, lat 50, dwukrotna rozwódka, obecnie w stanie narzeczeńskim z mężczyzną młodszym od siebie, ale o niewiele lat. – Wychodziłam za mąż dwa razy. Najpierw za mężczyznę mojego życia – Adama. Był spod znaku Lwa i to się świetnie komponowało, bo jestem Wagą. Kochaliśmy się jak szaleni i nie wyobrażaliśmy sobie życia bez siebie. On składał codziennie cały świat u mych stóp, a ja oddawałam mu się bez reszty w okrzykach dzikiej rozkoszy. A potem okazało się, że on ten świat składał u stóp jeszcze kilku paniom i jednemu studentowi prawa na dodatek. Nie powiem, byłam trochę zaskoczona, ale nie dałam tego po sobie poznać. Adam miał tyle lat co ja, nasze małżeństwo trwało tylko 3 lata i było jak czerwcowa burza z piorunami, po której zostają brudne kałuże na błotnistej drodze.

Mój drugi mąż – Maciej – był ode mnie młodszy o 12 lat. Jakbyś mi teraz kazał powiedzieć dlaczego za niego wyszłam, odpowiedź będzie brzmiała – do końca nie wiem. To był z kolei Koziorożec. Czyli całkowicie nie pasowaliśmy do siebie. On mógł godzinami siedzieć przy komputerze albo czytać prasę fachową, był z wykształcenia optoelektronikiem, a czym się tak zajmował realnie w życiu, to zabij mnie, ale też nie wiem. Dlaczego za niego wyszłam? Pewnie bym nie wyszła, ale jakoś tak się złożyło, że wylądowaliśmy w łóżku, tak jakoś od razu. No i wiesz co? No tak mi się spodobało, że myślę sobie – a co tam – tak fajnie to mi jeszcze nie było. On się co prawda trochę opierał przed tym małżeństwem, ale jakoś tak manewrowałam, że w końcu ten ślub był. Moi znajomi trochę się dziwili, nie powiem. No bo on taki niewyględny, a ja należę do typu kobiet określanych słowem „reprezentacyjna”. Śmieję się z tego, jaka ja tam reprezentacyjna, niedługo emerytura (śmiech). On zdaje się nie wytrzymał tempa, bo po pięciu latach po prostu zabrał rzeczy i się wyprowadził. Było mi smutno, bo myślałam, że już sobie nikogo nie znajdę, że jak ten młokos uciekł ode mnie to koniec. Kto mnie teraz będzie chciał. A tu popatrz - Bogdan! I tylko trochę młodszy. I co, nie jest przystojny?


Konkluzja będzie banalna, bo też i inna w tym miejscu być nie może. Nieważne, czy ktoś jest stary czy młody, czy ma lat 50 czy 20. Ważne, żeby ludzie kochali się i mieli dla siebie szacunek - wtedy nawet całe hordy rozwydrzonych młokosów ciągnące po od jednego końca plaży do drugiego nie będą nikomu straszne.

MR

Komentarze (158)

  • ja tez mam starszego meza o 18 lat. ja mam 24 lata a on 42 lat. na swoj wiek nie wyglada poniewaz blondynem jest to jeszcze nie ma siwych wlosow:) no a na pierwszy rzut oka wyglada na 33lata. zreszta milosc jest slepa jak sie czlowiek zakocha to juz przepadl. jestesmy po slubie 5 lat mamy 3 dzieci no i tez slyszalam odzywki ze poszlam na kase itp. jako nastolatka wolalam sie umawiac ze starszymi facetami poniewaz rozsadniej mysleli o rachunkach do placeniu zeby zarobic na utrzymanie itp a te podlotki z mojego wieku tylko mysleli jak przeleciec i tyle.nie zaluje mojej decyzji ze we wczesnym wieku wyszlam za maz i mam juz swoja rodzine. jak patrze na dziewczyny w moim wieku to wiekszosc nie szanuje siebie tylko ida i kazdemu daja ale to juz ich sprawa.
    Gość 01:37 (23.01.2010)
  • A moze to twoja siostar, siwobrody? czego ty sie chłopie spodziewałes ona bedzie tam gdzie kasa lub mozliwosci? a nie dla miekkiego człona. Ile musisz miec w " sobie " ten tylko sie dowie kto cie straci:)
    kupcik 01:51 (23.01.2010)
  • wydaje mi sie,ze to zazdrosc im zadek sciska bo kazdy,kazda lubi zaliczyc cos na boku a tym co roznica wieku jest pisana czasem lepiej zyja niz ci co wcale jej nie maja,wiec w czym znowu problem,tylko mali i glupi ludzie beda sie nad tym pochylac, a koledzy to gowniarze,ktorzy de facto nie dorosli do zrozumienia ale czy nasi rodacy sa w stanie cokolwiek zrozumiec i nabrac do czegos dystansu wystarczy taki madajczyk plus fani wymiotow ,podac kogos na tapete i czekac cholota nasza wstapi w szereg swych komentarzy by zrobic sobie ulge,zycze wszystkim co znalezli swa polowke w roznicy wieku by olali ludzi cieplym moczem wazne wszak by wam bylo dobrrze,tylko wam
    grace 03:53 (23.01.2010)
  • NIech no tylko ta glupiutka teraz dwudziestka, ktora chcial wychowac zblizy sie do czterdziestki, a ten czterdziestolatek do szescdziesiatki i zobaczymy co potem bedzie. Jesli nawet go nie zostawi to bedzie zla na caly swiat, ze ma takiego dziada w domu. Juz widzialam duzo takich przypadkow. Albo zostanie na starosc sama, bo i w tym przedziale jest wiecej babek, faceci szybciej umieraja. Oprocz milosc trzeba troche myslec. Juz lepszym mysleniem jest pokochanie kogos dosyc starszego
    uynibjug 05:27 (23.01.2010)
  • Dziwne że stare stereoootypy jeszcze istnieją !?....
    znam parę partnerów rózniacych sie wiekiem i doszedłem do prostego wniosku. nie wazne jest że róznica wieku razi ważne jest serce, dojrzałość,rozum. A po drugie trzeba troche historii poczytać, królowie też mieli młode żony ,dlaczego !? Bo znali się na biologii i wiedzieli że męski może dać potomstwo mając 70-lat ! A damskie grenium mając 45 -52 już nie może powiększać gatunku ludzkiego. Tak jest stworzony gatunek ludzki . dlaczego tak jest ? Proponuje poszukać więcej wiedzy naukowej o człowieku a takie zacofanie nie których osobników ludzkich to tylko świadczy o z ubożałym i ograniczonym rozumie a do tego opętanym przez fanatyzm zakorzeniony przed 100-lat do tyłu tylko na wsi !? :))
    gość z miasta 08:47 (23.01.2010)
  • A JA MAM FACETA STARSZEGO O 11 LAT I OSTATNIO WYCHODZI NA TO ,ZE TO JA JESTEM TA "STARA":(T...ODWALILO,LICZ A SIE TYLKO KOLEDZY I WYPADY W GORY:(..KAZDA PROBA ROZMOWY,KONCZY SIE KLOTNIA...DOPADL GO KRYZYS WIEKU SREDNIEGO I TO MNIE NAJBARDZIEJ PRZERAZA!COFNAL SIE O JAKIES 10 LAT WSTECZ.BOLI MNIE TO STRASZNIE,ALE GO KOCHAM I ZACISKAM ZEBY...(PRZYNAJMNIEJ NARAZIE)
    aga 08:47 (23.01.2010)
  • Milosc nie zna granic i roznicy wieku., A ci ktorych to razi i wydaja glupawe komentarze nie znaja granic swojej glupoty.
    doswiadczony 09:08 (23.01.2010)
  • Autor: Gość

    FACECI NIEWIEŚCIEJĄ OD MIĘSA POWODUJE IMPOTENCJĘ FACET POWINIEN BYC WZORCEM OPIEKUNEM I WSPARCIEM DLA KOBIETY A NIE NIEMOWLAKIEM DO NIAŃCZENIA KOBIETY OD DZIECKA BAWIĄ SIĘ LALKAMI POTEM FACETAMI IM POZOSTAJĄ AUTKA A DO NIEDAWNA KOBIET NIE UCZONO CZYTAĆ I NIE MIAŁY PRAW WYBORCZYCH!kobiety wolniej dojrzewaja= nabieraja ochoty na sex po 40stce kiedy juz sie mezom po 20 latach czesto bezskutecznego namawiania odechcialoJEŚLI KOBIETA NIE MIAŁA ORGAZMU TO ZAWSZE BYŁ GWAŁT:(




    To czy kobieta ma orgazm zalezy wylacznie od faceta. Jak trafi na egoiste , ktory w lozku mysli wylacznie o swoich doznaniach to ona nigdy niebedzie miala orgazmu. Chyba ze zacznie szukac i wuwczas przekona sie jak to jest i maz idzie w odstawke. Jak niema kochanka to mensturbacja najleprzym partnerem jej pozostanie.

    Gość 09:12 (23.01.2010)
  • Autor: Gość

    „JESTEŚ TYM CO JESZ” jeśli jesteś mięsożercą jesz zwłoki zwierząt martwe mięso będziesz siewcą śmierci jak martwy jeśli jesteś wegetarianinem jesz ziarna nasiona będziesz pełen energii i dawcą życia

    mięsożercy nie mają na nic siły 3/4 życia musza przesypiać najszybsze (antylopa) najsilniejsze (goryl słoń) długowieczne i inteligentne zwierzeta sa owoco i roślinożerne =mięsożerne są okrutne i zjadają nawet własne dzieci antylopy sa szybsze nawet od geparda bo inaczej wszystkie zostalyby dogonione i zjedzone. miesozerne dogonia tylko słabsze chore młode lub stare. trawienie miesa pochlania zbyt duzo energii

    drapiezniki wymieraja jak dinozaury bo przez cięzkostrawne mieso nie maja siły sie rozmnazac mieso powoduje 99% chorób a trucizny kumuluja sie na górze łancucha pokarmowego powodujac epidemie raka zawałow wylewów u miesozercow



    Jestem mięsożercą, mam 50

    benek 09:14 (23.01.2010)
  • Autor: uynibjug

    NIech no tylko ta glupiutka teraz dwudziestka, ktora chcial wychowac zblizy sie do czterdziestki, a ten czterdziestolatek do szescdziesiatki i zobaczymy co potem bedzie. Jesli nawet go nie zostawi to bedzie zla na caly swiat, ze ma takiego dziada w domu. Juz widzialam duzo takich przypadkow. Albo zostanie na starosc sama, bo i w tym przedziale jest wiecej babek, faceci szybciej umieraja. Oprocz milosc trzeba troche myslec. Juz lepszym mysleniem jest pokochanie kogos dosyc starszego



    A ja mialem 18-latke i bylem w wieku 55 lat jak sie pobralismy. Bylo nam swietnie razem. Jak mialem 65 to umarlem i zostawilem jej majatek okolo 10 mil , zl. Ona wtedy miala 28 lat i wziela slub z facetem 20-letnim. Sa bardzo szczesliwi. Optymalny uklad , co wy na to ?

    Gość 09:19 (23.01.2010)
11-20 z 158

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze