32 komentarze | dodaj komentarz ›

2010-03-06, 00:00 | Po prostu życie

Ekshibicjoniści – faceci w czerni

mężczyźni  kobiety  seks  ekshibicjonizm 

mężczyźni, kobiety, seks, ekshibicjonizm, zdjęcie, fotografia
sxc.hu
Ekshibicjoniści czają się w parkach miejskich i podmiejskich laskach - tam właśnie można ich spotkać najczęściej. Nie znaczy to jednak, że wędrująca samotnie po ulicach miasta kobieta może się czuć bezpieczna.

To, co robi ekshibicjonista trudno nazwać atakiem, dlatego wiele kobiet po prostu traktuje tych facetów jak zło konieczne i nie usiłuje powiadamiać policji lub własnych mężów, że na ich drodze do pracy lub do pociągu notorycznie pojawia się facet w czarnym płaszczu i małym kapelusiku na głowie. No bo w końcu o co się tu szarpać, postoi taki, pomacha tym, co tam ma pod płaszczem i ucieka. Nic groźnego się nie dzieje. To nie jest przecież gwałciciel z gaz-rurką, który czai się za drzewem i czeka nad niespodziewającą się ataku dziewczynę.

Ekshibicjoniści to ludzie o zaburzonym rozwoju emocjonalnym, dotknięci przez kogoś w dzieciństwie lub odrzuceni przez partnerki. Przymus obnażania się w miejscach publicznych rekompensuje im niepowodzenia seksualne. Nie zawsze jednak zachowania ekshibicjonistyczne mają takie podłoże. Czasem ekshibicjonistą okazuje się tak zwany zwykły człowiek, posiadający rodzinę i kochającą żonę, która w dodatku nie unika zbliżeń seksualnych. Jednak ekshibicjoniście to nie wystarcza. Musi w tajemnicy przed wszystkimi pobiec do parku i tam pokazać się stukającym laską w asfalt staruszkom lub młodym dziewczynom z gimnazjum.

Ekshibicjonista jest człowiekiem całkowicie bezbronnym. Kiedy zostaje potraktowany brutalnie i ostro, ucieka. On poszukuje w ten sposób akceptacji. Niestety wymyślanie ekshibicjoniście nie spowoduje, że przestanie on obnażać się publicznie, to nie jest niestety forma terapii. Kiedy ekshibicjonista zostanie schwytany przez policję, przedstawia zwykle sobą obraz nędzy i rozpaczy. Usiłuje ubłagać funkcjonariuszy, by zachowali dyskrecję wobec jego żony, która niczego się nie domyśla, wobec dzieci i znajomych. Jest to trudne w przypadku, gdy ekshibicjoniście zostaną postawione zarzuty. Kiedy stanie on przed sądem, jego życie zamienia się w koszmar. Nie ma bowiem żadnej litości dla ekshibicjonistów.

Czy jest ich wielu? Z pobieżnych nawet statystyk zbudowanych na relacjach kilku pań, można wywnioskować, że wśród Polaków ekshibicjonizm jest tak powszechny, jak picie wódki co najmniej. Jedna z moich znajomych zdziwiła się nawet kiedyś, że pewnego wieczora przechodząc przez park nie spotkała na swojej drodze ani jednego ekshibicjonisty, choć wcześniej zawsze było ich tam przynajmniej trzech. Każdy ochoczo wyskakiwał z krzaków i pokazywał, co tam miał pod płaszczem. Koleżanka nie zwracała zbytniej uwagi na tych panów, bo niby dlaczego miała się nimi przejmować. Uważała nawet, że to dość zabawne. Twierdziła, że byli bardzo zaangażowani w to, co tam robili.

Nie każda jednak kobieta reaguje w tak swobodny sposób na ekshibicjonistę. Nie każda ma bowiem dystans do tych spraw i wiele pań boi się po prostu przechodzić przez miejsca, gdzie grasują ekshibicjoniści. A miejsca te to nie tylko odludne skwerki. Ekshibicjoniści mogą bowiem czaić się wszędzie. Ulubionym miejscem wystawowym warszawskich ekshibicjonistów jest przejście podziemne pomiędzy Dworcem Centralnym a Dworcem Śródmieście. Ten śmierdzący korytarz, pełen parującego ludzkiego moczu, rozlanej wódki i wymiocin stanowi doskonałą oprawę dla występów tych panów. To jest właściwe tło i właściwy komentarz dla tej żałosnej przypadłości. Stoją oni sobie tam na schodkach lub w kącie jakimś i udają oczekujących na pociąg pasażerów. Kiedy samotna kobieta nieopatrznie spojrzy w ich stronę, wypinają się do przodu i oczekują braw. Kobiety na dworcu spieszą się przeważnie i są raczej zdenerwowane, tak więc w stronę ekshibicjonisty leci najczęściej wiązanka przekleństw. Nie zraża to ich wcale, bowiem miejsce jest tak dobre dla realizacji ich obsesji, że lepszego nie znajdą. Warto więc poświęcić się trochę dla tej satysfakcji.

Bywają ekshibicjoniści leniwi, tacy, którym nie chce się wychodzić z domu i latać nago po parku lub stać w chłodzie dworcowego podziemia. Tacy stają sobie po prostu w oknie i zasłaniając twarz kawałkiem szmaty lub firanką stoją oczekując na przechodzące kobiety. Ich sytuacja jest komfortowa, bo nikt się przecież nie będzie czepiał faceta o to, co robi we własnym mieszkaniu, a jak przyjedzie ktoś z pretensją, albo policja, to ekshibicjonista powie, że zapomniał założyć majtek i po kłopocie. Następnego ranka zaś znowu stanie w oknie.

Z największą wrogością i pogardą spotykają się oczywiście ci ekshibicjoniści, którzy usiłują obnażać się w obecności dzieci i wręcz czatują pod szkołami, żeby tylko odnaleźć jakąś samotnie wracającą z lekcji dziewczynkę. Ludzi ci zostają jednak zwykle łatwo namierzeni przez policję i osadzeni w areszcie lub na szpitalnym oddziale aż do czasu przeprowadzenia obserwacji i skierowania na leczenie.

Często ekshibicjonista nie poprzestaje na obnażaniu się, ale prosi swoją ofiarę by mógł się w jej obecności masturbować. Wywołuje to zrozumiały szok i wstręt u kobiety. Między bajki włożyć należy twierdzenie, że spotkanie z ekshibicjonistą nie pozostawia śladów w kobiecej psychice. Znajoma, o której wspominałem, jest tutaj wyjątkiem i nie ma się co łudzić, że inne kobiety, szczególnie młode, podchodzą do tego w taki sam sposób.

Największe konsekwencje ciągnie za sobą spotkanie ekshibicjonisty z nieletnią. W psychice dziecka pozostaje dziura nie do załatania. Goły, stary – według nastoletnich standardów – facet, to widok, z którym psychika tego dziecka będzie zmagać się bardzo długo i być może nie uwolni się od tego widoku nigdy. Nigdy także może nie mieć to dziecko szansy na ułożenie sobie normalnego życia z mężczyzną. Stąd właśnie potrzeba leczenia ekshibicjonistów, którzy powinni zgłaszać się na terapię, jako że tylko oni sami potrafią prawidłowo rozpoznać dręczące ich obsesje.

Pozostaje jeszcze kwestia wrogości wobec takich ludzi. Oczywiste jest, że pojawienie się takiego faceta na osiedlu wywołuje ogólną mobilizacje i odruch obronny. Mężczyźni usiłują go schwytać i potrząsnąwszy nim wpierw odstawić na posterunek policji. Jednak tak, jak to powiedziane zostało wyżej, pobicie ekshibicjonisty nie uchroni ludzi przed nim, a jego samego nie uchroni przed własną obsesją.

SR

Komentarze (32)

  • idź spać pod płot
    aubergine 00:08 (06.03.2010)
  • Powiem Wam, że widziałam kilku naprawdę przystojnych i hojnie obdarzonych ekshibicjonistów - aż miło było oko zawiesić - choć co innego stare dziady... To tak jak z top-less na plaży - młode dziewczęta z dużymi i sterczącymi cyckami, a stare, tłuste baby z wymionami po kolana...
    Zuza 00:18 (06.03.2010)
  • u nas gosc ktory odwalal takie maniany na osiedlu dostal zwyczajny w p r dol az sie dziwilem ze potrafi nadal mowic bo jego facjata przypominala mieso gdy mama mielone robi. nie widzialem go od tamtej pory a juz z 4 lata minely. z takimi nie ma sie co yebac bo odstawisz na policje mija miesiac a ten zas z fujara na wierzchu kolo klatki stoi. a tak? dostal w d u p e i watpie zeby sie jeszcze kiedykolwiek pojawil.
    argh 00:38 (06.03.2010)
  • Edukacja seksualna(?).Wywlekanie ludzkich brudów na światło dzienne niczemu nie służy.
    Gość 08:56 (06.03.2010)
  • a ja myślałem, że to artykuł o księżach- facetach w czerni
    Gość 09:58 (06.03.2010)
  • "Ulubionym miejscem wystawowym warszawskich ekshibicjonistów jest przejście podziemne pomiędzy Dworcem Centralnym a Dworcem Śródmieście. Ten śmierdzący korytarz, pełen parującego ludzkiego moczu, rozlanej wódki i wymiocin stanowi doskonałą oprawę dla występów tych panów. "

    Do autora tekstu: ile lat temu ostatnio tam byłes?
    KOGK 10:05 (06.03.2010)
  • A czy ktoś ulituje się nad ekshibicjonista brutalnie potraktowanym przez kobietę? Znajoma zobaczywszy ekshibicjonistę stwierdziła "I czym sie pan chwalisz? Widywałam już dużo większe i piękniejsze" - czy w psychice takiego ekshibicjonisty nie zostanie trwały ślad?
    Sta 11:02 (06.03.2010)
  • tylko brzydkie kobiety wiedzą co t osamotnosc , reszta nie ma pojecia o tym jak to jest być nieporządanym przez nikogo.
    mat 11:22 (06.03.2010)
  • nie raz trafilam na ekshibicjonistow bedac w gimnazjum i w liceum i jakos nie pozostawilo to zadnego sladu na mojej psychice oO na kolezankach tez nie wiec co za bzdury tu piszecie...
    Gość 14:19 (06.03.2010)
  • "Ten śmierdzący korytarz, pełen parującego ludzkiego moczu, rozlanej wódki i wymiocin"
    Te, autor, sam w tym korytarzu nalales i narzygales? Bo normlanie to tam moze i smierdzi (niektorzy nei umieja trafic do WC, zwlaszcza przyjezdne sierotki i bezdomni) ale nie ma parujacych kaluz i rzygow.
    SR to bajkopisarz 14:44 (06.03.2010)
1-10 z 32

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze