6 komentarzy | dodaj komentarz ›

2010-03-03, 07:02 | Pieniądze + styl życia

Nie będzie parytetów w Szwecji

Szwecja  prawo  przepisy  parytety 

Szwecja, prawo, przepisy, parytety, zdjęcie, fotografia
sxc.hu
Wydawać by się mogło, że w Szwecji wszystko, co najbardziej nieprawdopodobne, zdarzyć się może. Niedawno ktoś wpadł tam na pomysł, by zabronić seksu pomiędzy człowiekiem i zwierzęciem. To wspaniałe, że wreszcie Szwedzi zatroszczyli się o zwierzęta. Ostatnio wpadli na jeszcze lepszy pomysł – wyższe uczelnie odrzuciły parytet płciowy.

Pomysł, by na szwedzkie uczelnie przyjmowano po równo – 50/50 – kobiet i mężczyzn, okazał się dyskryminujący dla kobiet. Nie mogły one bowiem, w takiej liczbie, jak dotychczas studiować medycy, pielęgniarstwa, psychologii i weterynarii. Musiało być pół na pół, bo obowiązywał parytet.

Nie ma lekko, dziewczyna chciała być pielęgniarką i zdała egzamin, ale jej nie przyjęli, żeby było sprawiedliwie. Ktoś w końcu zorientował się, że taka metoda jest po prostu komiczna i obniża rangę nie tylko uczelni, ale państwa w ogóle. No bo dlaczego nie można zwyczajnie i po prostu przyjąć na studia zdolnych ludzi? Dlaczego trzeba ich wartościować pod względem płci?

Nasuwa mi się tylko jedna odpowiedź – parytety w założeniu nie miały niczego ułatwiać, miały utrudniać – utrudniać komunikację pomiędzy ludźmi, którzy miast myśleć o studiach o zdobywaniu kwalifikacji myśleli by o tym kto jest lepszy – kobieta czy mężczyzna. Oraz o tym, jakie to straszne, że nie można porozumieć się pomiędzy sobą normalnie, tylko trzeba uciekać się do pomocy urzędników, którzy wymyślają parytet. Dla tych urzędników to bardzo wygodne. Takimi wkurzonymi i wiecznie niezadowolonymi z postawy bliźnich o innej płci ludźmi łatwiej jest po prostu rządzić.

MR

Komentarze (6)

  • ech a Polska tez mogłaby byc jak Szwecja jesli chodzi o parlament i praworzadnosc
    lipa 20:01 (03.03.2010)
  • tam wszystko jest lepsze... i lepiej zorganizowane bywam tam to wiem....
    baila 20:15 (03.03.2010)
  • Czyli gdy parytety oznaczały nieprzyjmowanie na studia zdolnych mężczyzn to były dobre. Zlikwidowano je dopiero wtedy gdy dotknęły kobiet.
    2468 20:24 (03.03.2010)
  • Myślę, że temat parytetów dobrze, że się pojawił. Skłania on do refleksji o, jak ja to nazywam, "dzikim feminizmie". Broń Boże nie jestem szowinistą, ale równouprawnienie musi miec jakieś granice! Jeśli chodzi o dziedziny naukowe, to jak najbardziej niech wygra lepszy. Nie ma znaczenia kobieta czy mężczyzna. Są jednak dziedziny, jak np. ratownictwo medyczne, gdzie trzeba miec krzepę. Nie mówie o podawaniu leków, czy zrobieniu opatrunku, ale o targaniu pacjentów z czwartego piętra (jeśli nie z wyższego) po schodach ręcznie na krzesełku. A tacy unieruchomieni nierzadki ważą po 140 kg i jak do tego dojdzie jeszcze sprzęt na plecach, który zabrano ze sobą, to przypada po 80 kg na głowę. Więc jeśli ktoś mnie zapyta o to czy parytet dobry jest, to odpowiedź brzmi "nie". Tylko tak gdzie zdrowy rozsądek i wyobraźnia zawodzi, tam musi byc jakieś prawo. Może ono dyskryminowac płec, ale tylko jako efekt uboczny, bo po pierwsze musi ono "dyskryminowac" gł
    gekon_md 20:24 (03.03.2010)
  • Autor: gekon_md

    Myślę, że temat parytetów dobrze, że się pojawił. Skłania on do refleksji o, jak ja to nazywam, "dzikim feminizmie". Broń Boże nie jestem szowinistą, ale równouprawnienie musi miec jakieś granice! Jeśli chodzi o dziedziny naukowe, to jak najbardziej niech wygra lepszy. Nie ma znaczenia kobieta czy mężczyzna. Są jednak dziedziny, jak np. ratownictwo medyczne, gdzie trzeba miec krzepę. Nie mówie o podawaniu leków, czy zrobieniu opatrunku, ale o targaniu pacjentów z czwartego piętra (jeśli nie z wyższego) po schodach ręcznie na krzesełku. A tacy unieruchomieni nierzadki ważą po 140 kg i jak do tego dojdzie jeszcze sprzęt na plecach, który zabrano ze sobą, to przypada po 80 kg na głowę. Więc jeśli ktoś mnie zapyta o to czy parytet dobry jest, to odpowiedź brzmi "nie". Tylko tak gdzie zdrowy rozsądek i wyobraźnia zawodzi, tam musi byc jakieś prawo. Może ono dyskryminowac płec, ale tylko jako efekt uboczny, bo po pier

    Gość 23:41 (03.03.2010)
  • Parytetom NIE, pod żadnym względem; przecież to czysta komuna (na studia punkty za pochodzenie itp.)
    Ależ, komentarz dot. zakazu sexu między człowiekiem a zwierzęciem - co najmniej zaskakujący:(((
    merkucjo 11:11 (04.03.2010)
1-6 z 6

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze