2010-03-11, 06:45 | Moda + sexy ciało
Courtney Love
Podobno ma powstać nowa płyta reaktywowanej kapeli Hole, podobno Courtney znowu gra w filmach, podobno jest „czysta” i podobno nigdy nie robiła sobie operacji plastycznych. W zasadzie jest nam wszystko jedno, czy to prawda. Grunt, żeby madame Love pozostała na posterunku, w randze pułkownika oddziału gwiazd przechodzonych, ale ciągle barwnych. Jeśli w tym celu musi poudawać, że jest ciągle gładką, anielską pięknością – trudno. Mężnie to zniesiemy.
Zdjęcia: Daniel Jackson, Spin magazine, 2010
Gość
Komentarze (15)
jak zwykle plotkarskie portale nie umieją sprawdzić wiadomości?