2009-01-15, 00:00 | Pieniądze + styl życia
Twój własny, nowy gatunek
Cena wywoławcza to $250 000, zapisanie się w podręcznikach do biologii nie jest więc tanie. Z drugiej strony trudno o bardziej wyszukany prezent – mówi profesor John Bickham z Purdue, który jest odkrywcą nietoperza.
Niezwykłe zwierzątko waży około 3 gramów, czyli tyle co łyżeczka wody. Ma lśniące, złociste futro, żywi się owadami i różni się pod względem genetycznym od pozostałych gatunków nietoperzy. Żyje na terenach Panamy, Meksyku, Nikaragui i Gwatemali, ale tylko w kilku małych siedliskach, z których większość jest zagrożona działalnością ludzką.
Wpływy z aukcji – która w późniejszym terminie zostanie powtórzona także dla sześciu innych gatunków nietoperzy i dwóch amazońskich żółwi – zasilą fundusz ochrony środowiska i badań naukowych w Purdue.
Nadawanie nazw jest ściśle regulowane przez przepisy ustanowione przez Międzynarodową Komisję ds. Nomenklatury Zoologicznej, która została powołana w roku 1895.
Pierwsi na pomył kupczenia nazwami nowych gatunków wpadli w 2005 roku ludzie z Towarzystwa Ochrony Dzikich Zwierząt, którzy zarobili $650 000 na sprzedaży prawa do nazwania boliwijskiej małpki.
Trzeba przyznać, że w każdym przypadku odkrywcy nowych gatunków wykazują się godnym podziwu altruizmem. Rezygnują z nieśmiertelności, po to by sfinansować dalsze badania naukowe dla siebie i innych badaczy.
Gość