2009-01-14, 12:52 | Margines
Zaplątane losy prezydentów
Zacznijmy od tego co się nie zgadza: pierwszy urodzony w znaku wodnika 12 lutego 1809, drugi – bliźniak, przyszedł na świat 29 maja 1917. Pierwszy zmarł 15 kwietnia 1865 w Waszyngtonie, drugi 23 listopada w Dallas. A teraz do rzeczy.
Po niesłychanie trudnej politycznej drodze, Abe Lincoln, były drwal i sklepikarz ze stanu Illinois, został kongresmanem w 1846 roku. Wyglądał przekomicznie w swoim czarnym surducie i wysokim cylindrze wśród dużo od niego niższych kolegów. Kennedy, najsympatyczniejszy prezydent USA, jaki do tej pory się pojawił, jest facetem z okładki wysokonakładowego ilustrowanego pisma i marzeniem wielu kobiet. Przysięgę w Kongresie USA składał w 1946 roku. Lincoln został prezydentem w roku 1860, jego zwycięstwo w wyborach tak rozwścieczyło plantatorów z południa, że postanowili rozpocząć z nim wojnę.
Kennedy został zaprzysiężony w 1960 roku, jego sukces przyspieszył instalację radzieckich rakiet z głowicami atomowymi na Kubie.
W trakcie urzędowania i zamieszkiwania w białym domu żony obydwóch mężów stanu straciły dziecko. Sekretarka Abrahama Lincolna nazywała się Kennedy, a jedna z pań w sekretariacie Kennedy’ego nosiła nazwisko Lincoln.
Śmierć dosięgła ich obydwu w piątek, obydwaj zginęli w ten sam sposób – od strzałów w tył głowy. Mężczyźni, którzy ich zabili, pochodzili z południa kraju.
Następcą Lincolna był Andrew Johnson, który urodził się w 1808 roku. Kennedy’ego zastąpił Lyndon Johnson urodzony w 1908 roku.
Zamachowiec John Wilkes Booth, który zastrzelił Lincolna, urodził się w 1839 roku. Lee Harley Oswald przyszedł na świat sto lat później – 1939. Obydwaj zamachowcy używali trójczłonowych nazwisk, składających się z 15 liter, nazwiska obydwu prezydentów składały się z 7 liter. Booth zastrzelił Lincolna w teatrze, a schwytano go w magazynie, Oswald strzelał do Kennedy’ego z magazynu, a został złapany w teatrze. Obydwaj zamachowcy zginęli, zanim rozpoczęto przeciwko nim postępowanie.
Tydzień przed zamachem Lincoln odwiedził miasto Monroe w stanie Maryland, Kennedy tydzień przed śmiercią odwiedził Marilyn Monroe.
Na koniec jeszcze dwa szczegóły, które się nie zgadzają: Lincolna zastrzelono w teatrze Forda w Waszyngtonie, a Kennedy zginął w samochodzie marki Lincoln.
Czy to nie dziwne?
Gość
Komentarze (1)