14 komentarzy | dodaj komentarz ›

2010-05-05, 07:01 | Po prostu życie

Największe śmietnisko na świecie

Pacyfik  woda  ekologia 

Pacyfik, woda, ekologia, zdjęcie, fotografia
sxc.hu
Znajduje się na ono północnym Pacyfiku, pomiędzy 135 a 155 stopniem długości geograficznej zachodniej a 35 i 45 stopniem szerokości geograficznej północnej. Jest to obszar wodny o powierzchni zbliżonej wielkością do obszaru USA. Na skutek działalności prądów morskich i wiatrów spływające do Pacyfiku odpady, głównie plastikowe, utworzyły w miejscu, gdzie spotykają się ze sobą prądy, wielki wirujący bez przerwy płat śmieci.

Nie można go zlikwidować. Trzeba byłoby do tego celu zaangażować wielką liczbę jednostek pływających i ludzi, a na to nie stać nikogo. Nikt także nie jest serio zainteresowany likwidacją tego gigantycznego wysypiska. Niektórzy twierdzą wręcz, że nie ma w tym nic złego. Wszak to, czy odpady składuje się na lądzie czy w wodzie nie ma znaczenia. Ważne, żeby mogły się zutylizować. Tyle, że utylizacja plastiku trwa wiele setek lat. Na lądzie wysypisko można przykryć ziemią i posadzić na nim krzewy. Na morzu zrobić się tego nie da. Na morzu plastikowe odpady ulegają stopniowej degradacji, która polega na tym, że plastik jest rozpuszczany przez promienie słońca i rozpada się na małe kawałki. Uwalniają się w nich toksyny, a niewielkie grudki plastiku zaczynają opadać na dno. Tam zostają zjedzone przez ryby i inne morskie stworzenia. Te zaś wyławiają potem z wody kutry rybackie. I tak ryby pełne toksyn trafiają na stoły w domach klasy średniej.

Jedyne, o czym mogą teraz mówić eksperci, to zmiana świadomości ludzkiej dotycząca utylizacji śmieci. Dosyć to znamienne. Nie wiem, jak jeszcze ma się zmienić ludzka świadomość w tym względzie. Przecież wszyscy segregują odpady, a ich nadal przybywa. Może wystarczy po prostu zakazać produkcji plastikowych opakowań? Tylko co wtedy z interesami wielkich koncernów? No i najważniejsze! Gdzie jest Greenpeace, którego członkowie tak ochoczo protestują przeciwko zabijaniu wielorybów? Może wsiedliby na łódki i wyłowili chociaż trochę śmieci z tego pacyficznego wysypiska.

GM

Komentarze (14)

  • a może ty byś ruszył d... i je wyłowił? w końcu to twoje (nasze) śmieci a nie greenpeac'u
    Gość 10:11 (06.05.2010)
  • Tak? Jasne? Wielkości USA? Czyli prawie większą część otwartego pacyfiku? Ale wy jesteście posrani
    Alvaaro 10:11 (06.05.2010)
  • Autor: Alvaaro

    Tak? Jasne? Wielkości USA? Czyli prawie większą część otwartego pacyfiku? Ale wy jesteście posrani



    dokladnie! to samo myslalam

    Gość 12:59 (06.05.2010)
  • Toż to smietnik pod moim blokiem :). Nie jest tak duży jak USA
    Ja 13:08 (06.05.2010)
  • Ile bym dał żeby spotkać fantaste który pisał ten artykuł .
    lol 15:00 (06.05.2010)
  • Słyszałam o tym miejscu - nie jest może wielkości USA a co najwyżej Szwajcarii, ale faktycznie, śmieci w wodzie widać nawet z lotu ptaka....
    Marta 18:57 (06.05.2010)
  • Autor: Alvaaro

    Tak? Jasne? Wielkości USA? Czyli prawie większą część otwartego pacyfiku? Ale wy jesteście posrani


    Proponuję spojrzeć na mapę i porównać wielkość pacyfiku i USA a dopiero potem dawać takie komentarze.
    {Powierzchnia USA - 9,2 mln km², powierzchnia Pacyfiku - 178,7 mln km²

    Gość 20:19 (06.05.2010)
  • Fakt przesadzają z wielkością tego wodnego śmietnika, ale trzeba krytykować nadmiar śmieci tępy człowiek produkuje coraz więcej śmieci i się tym nie przejmuje tylko myśli o własnej d.... i rodzinie, a o ziemi to zapomniał, co tam lasy co tam zwierzęta ważne że mam dom wielkości kamienicy wyłożony dookoła kostką brukową dwa samochody, trzy telewizory, drogi ruszt (grill) gazowy i kilka tuji wzdłuż płotu śmieci wysypuje do śmietnika nawet je segreguję to sobie pozwolę na większą produkcję odpadów bo wkońcu jestem modny czyli jestem eko- myślenie nowoczesnego ekologicznego człowieka. Jeszcze odnośnie opakowań plastikowych kiedyś ich nie było i sobie ludzie radzili... Pozdrawiam myślących prawdziwie ekologicznie, sam nie jestem ekologiem ale zauważam na każdym kroku złą działalność człowieka, wszędzie tam gdzie ziemi nie przekształcił człowiek jest pięknie a jak coś przekształcać to z poszanowaniem dla ziemi.
    Michaił 15:20 (07.05.2010)
  • Autor: Gość

    a może ty byś ruszył d... i je wyłowił? w końcu to twoje (nasze) śmieci a nie greenpeac'u


    jak najbardziej popieram

    Sławek 18:04 (07.05.2010)
  • Wystarczy że dbam sam o środowisko staram się jak najmniej śmieci produkować np kupując jak najmniej jednorazowych rzeczy i opakowań(efekt jeden średni worek na śmieci na dwa tygodnie) a większość ludzi których znam produkują taki worek w ciągu dnia a i nie ruszę d... żeby to posprzątać bo mnie na to nie stać, raczej powinni to sprzątnąć Ci bogaci którzy najwięcej śmiecą.
    Michaił 13:05 (08.05.2010)
1-10 z 14

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze