15 komentarzy | dodaj komentarz ›

2010-06-09, 07:00 | Po prostu życie

Cała prawda o Polakach

Polska  Polacy  książka  cudzoziemcy 

Polska, Polacy, książka, cudzoziemcy, zdjęcie, fotografia
Polacy zawsze powtarzają – „Cudze chwalicie, swego nie znacie”, po czym i tak zachwycają się tym, czego nie mają i narzekają na to, co pod ręką. Wisłę kijem postanowiła zawrócić Judyta Fibiger i w ślicznej, kolorowej książeczce Swego nie znacie… czyli Polska oczami obcokrajowców pokazuje, z czego możemy być dumni.

„Z powstaniem tej książki wiąże się moje silne skojarzenie z przedwojenną Warszawą – wspaniałym europejskim miastem, tętniącym życiem, na ulicach którego było słychać oprócz polskiego także rosyjski, niemiecki i jidysz. Polska zawsze była tolerancyjna dla innych kultur – miała przy tym dar, którego nie posiadały inne kraje – pozbawiona ksenofobii umiała z tych odmiennych kultur w piękny sposób korzystać. Czuję, że oto jesteśmy świadkami odrodzenia wielokulturowej Polski” prawi optymistycznie pani Judyta we wstępie. By nie być gołosłowną, na spytki bierze 35 obcokrajowców, którzy osiedli w naszym kraju. Ich oczami zaczyna obserwować polską codzienność. Okazuje się, że daleko jej do tego, co widzimy sami.

Steffen z Niemiec uwielbia polską serdeczność, hojność, poczucie humoru i polskie zdrobnienia. „Wszyściusieńko” działa na niego jak afrodyzjak. Siska ze Słowacji odnalazła tu źródło swojej inspiracji, Minakshi i Ajay z Indii doceniają naszą otwartość i ciekawość świata, Lourdes z Meksyku podziwia w Polakach kreatywność a Nicola z Włoch szokuje, mówiąc, że Polska to kraj, w którym można zrealizować wszystkie marzenia.

Trudno powiedzieć, czy zachwyt przemiłych cudzoziemców wynika z wrodzonej grzeczności (w końcu nie wypada brzydko mówić o gospodarzach), czy może zwyczajnie są szaleni. Możliwe też, że tylko obcokrajowiec może bezkarnie mówić o nas same pozytywne rzeczy, nie będąc posądzany o to, że ma interes, chce się podlizać lub przeżywa załamanie nerwowe. Podejrzane jest również to, że mimo iż większość z nich spędziła u nas po kilkanaście lat, nadal twierdzi, że jest fajnie. Nasuwa się więc tylko jedno pytanie – co z nami jest nie tak, że nie możemy tego pojąć?

Jeśli ktoś z was poczuł się głęboko dotknięty lub zaniepokojony pozytywnym obrazem kraju, który ukochał krytykować, powinien zajrzeć koniecznie na drugą stronę Księżyca, czyli serwis Polandian.com.  Tworzony także przez cudzoziemców jest wyraźnie bliższy naszej pokręconej rzeczywistości. Anglicy do spółki z Amerykanami próbują jakoś ogarnąć tę polską kuwetę, analizując poważne fenomeny społeczne i kulturowe, m.in. jaka jest funkcja balkonu, jak wytrzymać trzygodzinną podróż w małym przedziale pociągu spółki PKP, gdy pięć osób gapi się na ciebie, ale nie chce rozmawiać oraz dlaczego Polak wstydzi się nagości. Uzbrojeni w taką wiedzą mamy pewność – Polska to straszny kraj. Co za ulga!

Judyta Fibiger
Swego nie znacie… czyli Polska oczami obcokrajowców
wyd. e1ementone, 2010

DK

Komentarze (15)

  • szału nie ma...
    Wstrętna Tłusta Dama 09:03 (09.06.2010)
  • Nie nie nie, szału NI MA! oooo;]
    Gość 09:14 (09.06.2010)
  • Trudno powiedzieć, czy zachwyt przemiłych cudzoziemców wynika z wrodzonej grzeczności (w końcu nie wypada brzydko mówić o gospodarzach), czy może zwyczajnie są szaleni. Możliwe też, że tylko obcokrajowiec może bezkarnie mówić o nas same pozytywne rzeczy, nie będąc posądzany o to, że ma interes, chce się podlizać lub przeżywa załamanie nerwowe.

    Faktycznie cała prawda o polakach :P Ale spodziewałem się czegoś ciekawszego.
    Gość 10:02 (09.06.2010)
  • POlacy jako jeden z bardzo neilicznych narodow znakomicie potrafia wylewac kubly pomyj na swoja ojczyzne. Owszem, Polska nie jest rajem, ale to w sumie piekny i rozwiniety kraj, z ktorego mozemy byc dumni.
    Od kilku lat przebywam w Irlandii - i co mnie pierwsze uderzylo - jaki to zacofany pod wieloma wzgledami i prowincjonalny (w zlym sensie tego slowa) kraik, a pomimo to - Irlandczycy sa z niego szalenie dumni i glosno to mowia!!! W rzeczywistosc jedyne co maja tu doskonale to PR - reklamowanie Irlandii jako atrakcji turystycznej to majstersztyk i bynajmniej nei tylko ja tak sadze. Mentalnosc tubylcow - lenie, alkoholicy, niechetni do nauki itd. A ja sie ciesze, ze nie musze tu mieszkac do konca zycia i najdalej za 2 lata wracam do Polski!
    Wyjazd na obczyzne uswiadomil mi, ze urodzilam sie w naprawde fajnym kraju.
    Dumna z Polski 13:58 (09.06.2010)
  • Polska to naprawde fajny kraj ,gdyby nie to ze mieszkam wiele lat za oceanem , mam tu rodzine , wrocilbym tam.
    Gość 14:08 (09.06.2010)
  • Autor: Gość

    Polska to naprawde fajny kraj ,gdyby nie to ze mieszkam wiele lat za oceanem , mam tu rodzine , wrocilbym tam.


    Zapamietaj jedno,że nie daj Boże niech się coś tam wydarzy to tam zawsze będziesz obcy i zdany na siebie.

    Arim 14:26 (09.06.2010)
  • po prawdzie jestem dumny że jestem polakiem.
    a jeżeli ktoś czuje sie niedowartościowany to jego problem.
    widocznie starzy nie potrafili takiemu wpoić dumy narodowej.
    Gość 18:39 (09.06.2010)
  • Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich-Kalksteinów ...

    1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.

    2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle.W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.
    3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 6
    Kalif 01:36 (10.06.2010)
  • A czy naprawdę Polak zna Polskę, jesli ogranicza się do Warszawy, Zakopanego, Gdańska i nic poza tym?
    A może znam Polskę...... 12:10 (10.06.2010)
  • Białowieża jest wyjątkowa w Europie może być bardziej popularna niż Zakopane bo wiele miejsc na świecie ma wyższe góry większe jeziora cieplejsze morza i atrakcyjniejsze plaże i zabytki dlatego w Polsce lepiej nastawic się na turyste niemasowego który doceni wyjatkowosc w Europie np., Bialowiezy (ostatnie 50 km2 lasu naturalnego z ostoja żubra) splywy kajakowe np. Biebrza czy Narwia (polska Amazonka jedne z ostatnich nieuregulowanych rzek) itp,. bo inne kraje maja starsze zabytki lepsze morza wyższe góry itp.
    Gość 13:13 (10.06.2010)
1-10 z 15

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze