14 komentarzy | dodaj komentarz ›

2010-06-11, 07:11 | Po prostu życie

Czego boją się słonie?

Afryka  słonie  pszczoły  uprawy 

Afryka, słonie, pszczoły, uprawy, zdjęcie, fotografia
fot. RGBstock / stellab
Jeśli ktoś uważa, że zwierzęta leśne sprawiają mu kłopot, bo obgryzają korę z drzewek w jego sadzie, niech pomyśli o uprawach w Afryce, gdzie w szkodę wchodzą nie żadne tam zające czy sarenki, ale słonie. W dodatku nie pojedynczo, tylko całymi stadami.

Nie wyobrażam sobie, co czuje agent towarzystwa ubezpieczeniowego, które zgodziło się asekurować takie uprawy. No i jak wysoka musi być składka takiego ubezpieczenia? Przecież wiadomo, że w Afryce są słonie, że one tam włażą wszędzie i zjadają, co im tylko w pod trąbę podejdzie. Wiadomo też, że najwięcej żywności jest na polach uprawnych, w dodatku jest ona zgromadzona w jednym miejscu, nie trzeba za nią wędrować i szukać jej w krzakach. Nic, tylko jeść.

Tak rozumują słonie. Ludzie, którzy tracą pieniądze na skutek działalności słoni, muszą rozumować inaczej. Muszą zrobić coś, co skłoni słonie do omijania ich plantacji. Proste sposoby nie wchodzą w rachubę, bo słoń to nie wrona, która przestraszy się martwego ptaka na kiju. Słoń to słoń i nie boi się byle czego.

W kreskówkach dla dzieci pokazywane są często słonie, które wpadają w panikę na widok myszy. Słoń bojący się malutkiej myszki to był widok, który zawsze mnie śmieszył, kiedy byłem dzieckiem.

Okazuje się jednak, że to, co znamy z kreskówek, to prawda: słonie boją się małych istot. Najbardziej zaś – nie, nie myszy: najbardziej boją się pszczół. Dlatego właśnie wielkie afrykańskie plantacje obstawione zostały specjalnymi urządzeniami imitującymi bzyczenie pszczół. Ponoć zabawka ta nie jest wcale droga. Jest za to skuteczna, ponieważ słonie, słysząc groźny dźwięk wydawany przez pszczołę, odchodzą gdzieś na sawannę w poszukiwaniu jedzenia i nie tratują plantacji.

My niestety nie możemy liczyć na pomoc wynalazców, swoje ogródki musimy chronić w inny sposób. Czasem wystarczy solidne ogrodzenie, a czasem trzeba postawić strach na wróble, szpaki i wrony.

GM

Komentarze (14)

  • To ludzie wciskają się słoniom w środowisko naturalne. Żyły sobie od zawsze, jadły i tratowały, co chciały. Teraz słoń to wielki wróg człowieka ;(.
    słonica 08:18 (11.06.2010)
  • To ludzie wciskają się słoniom w środowisko naturalne. Żyły sobie od zawsze, jadły i tratowały, co chciały. Teraz słoń to wielki wróg człowieka ;(.
    słonica 08:18 (11.06.2010)
  • Autor: słonica

    To ludzie wciskają się słoniom w środowisko naturalne. Żyły sobie od zawsze, jadły i tratowały, co chciały. Teraz słoń to wielki wróg człowieka ;(.

    Masz rację, ale wyobraź sobie, że ludzie też jedzą. Nie wszyscy, ale większość.

    Kefin 11:35 (11.06.2010)
  • Autor: Kefin

    Autor:Autor: słonica

    To ludzie wciskają się słoniom w środowisko naturalne. Żyły sobie od zawsze, jadły i tratowały, co chciały. Teraz słoń to wielki wróg człowieka ;(.

    Masz rację, ale wyobraź sobie, że ludzie też jedzą. Nie wszyscy, ale większość.


    Ludzi jest ponad 6 mld, a słoni niecałe 300 tyś. Zamiast polować (tępić dla zysku) na słonie polujmy na ludzi

    Gość 18:59 (11.06.2010)
  • tak... widać, że sezon ogórkowy! A gdzieś Ty widział w Afryce słonie na wolności? Wszystkie co zostały żyją w rezerwatach!
    abc 23:22 (11.06.2010)
  • słonie boją sie również gryzoni gdyzte podgryzajaim paznokcie u nyg i jest to dla nich bolesne
    Gość 09:13 (12.06.2010)
  • wole słonie niż ludzi
    kasie 14:43 (12.06.2010)
  • ale naprawde mam ochotę na kluski
    mam ochote na kluske 16:56 (12.06.2010)
  • myszy
    bula 17:46 (12.06.2010)
  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Kefin

    Autor:Autor:Autor: słonica

    To ludzie wciskają się słoniom w środowisko naturalne. Żyły sobie od zawsze, jadły i tratowały, co chciały. Teraz słoń to wielki wróg człowieka ;(.

    Masz rację, ale wyobraź sobie, że ludzie też jedzą. Nie wszyscy, ale większość.


    Ludzi jest ponad 6 mld, a słoni niecałe 300 tyś. Zamiast polować (tępić dla zysku) na słonie polujmy na ludzi


    To ludzie wlaza wszedzie i juz nie mowie co z nimi robia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!
    Wystarczy troche sie obeznac i objawienie - ludzie (homo sapiens- czlowiek myslacy [?] ) pomordowali slonie. I zgadzam sie - na emeryturce bede latac z maczeta i polowac na Homo Mezozoicum (no moze z czyms innym niz z maczeta) juz dawno przestalo mnie interesowac srodowisko tylko wolno latajacy seryjni mordercy

    Gość 23:44 (12.06.2010)
1-10 z 14

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze