2010-06-18, 07:11 | Pieniądze + styl życia
Pięćdziesięciolatkowie są super
Kobiety także nie zostają w tyle; pięćdziesięcioletnie panie nie są żadnymi staruszkami, ale całkiem niezłymi laskami, które uwodzą młodszych mężczyzn na prawo i lewo. O sile pięćdziesięciolatków decyduje przede wszystkim ich doświadczenie życiowe i majątek. W tym wieku człowiek wie już co dobre, a czego należy się wystrzegać. Nie szaleje za bardzo i nie ma głupich pomysłów. No, a przynajmniej nie każdy.
Pięćdziesięciolatkowie mają wiele uroku i ten niekwestionowany charme, którego nie można się nauczyć, bo daje go tylko duże życiowe doświadczenie. Często pięćdziesięciolatkowie są motorem zmian na świecie i wprowadzają w życie jakieś innowacyjne rozwiązania, na które nie stać młodych, pozornie odważniejszych ludzi. Tak było na przykład z Enzo Ferrari, włoskim konstruktorem najszybszych samochodów, który rozpoczął ich produkcję dokładnie w pięćdziesiątym roku swoich urodzin.
Pięćdziesięciopięcioletni farmaceuta z Atlanty, John Pemberton, wyprodukował dziwny brązowy napój na bazie liści koki, zwany dziś coca-cola. Leonardo namalował Giocondę, kiedy miał 54 lata, a Czyngis Chan wyruszył na podbój świata jako pięćdziesięciojednoletni mężczyzna. Jeśli chodzi o nasze podwórko, to do pięćdziesiątki zbliża się Kuba Wojewódzki. Dojrzały mężczyzna, a zachowuje się jak chłopak z sąsiedztwa. Czy to nie znak czasów? Czy wobec takiej postawy warto przejmować się starością?
Jak wspomniałem, kobiety w niczym nie ustępują mężczyznom; mamy przecież Kamienną Sharon, która skończyła pięćdziesiąt lat, a niejedna młodsza od niej kobieta mogłaby pozazdrościć jej ciała. Pamiętacie Cesarię Evorę, pieśniarkę z Wysp Zielonego Przylądka, która zaczęła śpiewać i nagrywać płyty jako pięćdziesięcioletnia kobieta? O Madonnie nie trzeba nawet wspominać, tak samo jak o Demi Moore, która co prawda jest już dziełem chirurgów plastycznych, ale co to komu przeszkadza?
Tak więc - pięćdziesiątka to nie tragedia. Trzeba spojrzeć przytomniej na świat i zacząć żyć od nowa.
Gość
Komentarze (86)
ślinią się na mój widok.
A co ja mam z tego?końskie zdrowie i zadowolenie :)
52 lata to co by nie robić, to jest już taka zjełczała baba
NIe mówienie,że stara baba jest brzydka, nie spowoduje, że jest ładna