24 komentarze | dodaj komentarz ›

2010-06-24, 07:11 | Po prostu życie

Inspiracje Joan Rowling

Wielka Brytania  okultyzm  czary  magia 

Wielka Brytania, okultyzm, czary, magia, zdjęcie, fotografia
Autorka najpopularniejszej w ostatnich latach powieści dla dzieci i młodzieży uważana jest za osobę z niezwykłą wyobraźnią, która mocą samej tylko imaginacji stworzyła ogromny cykl powieściowy. Nie jest to tak znowu oczywiste, jeśli przyjrzymy się nieco historii ruchów i stowarzyszeń okultystycznych w Wielkiej Brytanii i Europie Zachodniej na początku XX wieku.

Było to zjawisko o wiele silniejsze i o wiele mocniej oddziałujące na masową wyobraźnię, nawet dziś, niż nam się wydaje. Żeby napisać powieść taką, jak „Harry Potter” nie trzeba wymyślać wszystkiego samemu i opracowywać najdrobniejszych szczegółów. Wystarczy przejrzeć historię takiego choćby Zakonu Złotego Świtu i poczytać kilka numerów współcześnie wychodzących periodyków ezoterycznych.

Oto na przykład w początkach XX wieku słynny na całą Europę był pojedynek czarownic, który odbył się w Londynie. Naprzeciwko siebie stanęły dwie mistrzynie zawodu, chcąc nawzajem udowodnić sobie, że sposób wykonywania czarnej magii przez jedną z nich jest fałszywy i niezgodny z kanonem. Jedną z nich była Moina Mathers, która przewodniczyła Zakonowi Złotego Świtu, a drugą Dion Fortune, nie mniej znana brytyjska czarownica. Moina, jakby cała sprawa miała za mało tajemniczości, pochodziła z rodziny chasydów, która wyemigrowała z Warszawy, a jej bratem był znany filozof Henri Bergson.

Pojedynkiem interesowały się gazety i opisano go w kilku sensacyjnych powieściach. Dion Fortune została pokonana. Miała liczne obrażenia na całym ciele, które – co rozgrzało do białości ówczesną prasę – były identyczne z obrażeniami na ciele innej czarownicy, także członkini zakonu, która została znaleziona martwa na szkockich wrzosowiskach.

Moina zmarła wkrótce, w roku 1928, a jej przeciwniczka przeżyła II wojnę światową, w czasie której składała rządowi propozycję natury militarnej; miała pokonać jedynie siłą woli jedynie Adolfa Hitlera. Niestety Winston Churchill odrzucił jej ofertę. Zmarła w 1946 roku.

Literatura sensacyjna na wyspach od lat pełna jest tego rodzaju historii, żeby więc napisać powieść o czarach, nawet wielką, wystarczy uważnie wczytać się w to co napisano wcześniej. Inspiracje płyną, o dziwo, z życia.

MR

Komentarze (24)

  • Ciekawe jak taki pojedynek wyglądał ;] Jak tak samo jak w harrym potterze to bym wymiękł oglądając to na żywo hahhaahahahahaa
    witcher 10:11 (24.06.2010)
  • Czarownica to nie wiedzma, jak sugeruje autor arykulu.
    troll 11:25 (24.06.2010)
  • Czarownice, hehe. ludzie to kiedyś w takie pierdoły wierzyli. No chyba że widzieli na żywo jakieś sztuczki w wykonaniu tych "czarownic" XD.
    Gość 12:07 (24.06.2010)
  • To skandal jest i zwykłe łobuzerstwo! i tyle mogę powiedzieć.
    Oburzony obywatel 13:53 (24.06.2010)
  • Moja tesciowa to prawdziwa czarownica. Ostatnio zrobila na kolacje mieso z porami i pieczarkami. Jedlismy we czworo (ja z mezem i moi tesciowie). Na szczescie dzieci tego nie jadly. Nikomu nie zaszkodzilo, tylko mi. Na drugi dzien dostalam takich bolesci w brzuchu i wyszly mi hemoroidy. Zadne czopki nie pomagaja, a nigdy (mam juz 40 lat) nie mialam zadych z tym problemow. Wiem, ze to brzmi niewiarygodnie, ale ona nawet smieje sie, jak czarownica (tak gardlowo), a nie serdecznie.
    Znacie jakies odczynniki, czary na odczarowanie? cos, jak voo doo?
    alicja 15:00 (24.06.2010)
  • Autor: alicja

    Moja tesciowa to prawdziwa czarownica. Ostatnio zrobila na kolacje mieso z porami i pieczarkami. Jedlismy we czworo (ja z mezem i moi tesciowie). Na szczescie dzieci tego nie jadly. Nikomu nie zaszkodzilo, tylko mi. Na drugi dzien dostalam takich bolesci w brzuchu i wyszly mi hemoroidy. Zadne czopki nie pomagaja, a nigdy (mam juz 40 lat) nie mialam zadych z tym problemow. Wiem, ze to brzmi niewiarygodnie, ale ona nawet smieje sie, jak czarownica (tak gardlowo), a nie serdecznie.
    Znacie jakies odczynniki, czary na odczarowanie? cos, jak voo doo?


    Niech Pani sięwykąpie w czarcim zebrze to pomoże wiem coś o tym, wyjdzie z pani klątwa którą na panią rzuciła, w moim mieście Zbąszyń kiedyś było pełno czarownic,chodziły i rzucały klątwy jak byłam mała tez mnie kąpano w czarcim zebrze robi pani z tego napar wchodzi pani we wrzątem jak woda się zrobi jasna to znaczy ze wyszło to z pani! życzę powodzenia!
    jez

    dwiestronygry 16:37 (24.06.2010)
  • jezeli to prawdziwa wiedźma, to niech pani uważa jak będzie umierać to poda na kogoś swoje wszustkie moce,a jak ktos sie nie zgodzi to bedzie umierala w bardzo wielkiej męce.
    dwiestronygry 16:38 (24.06.2010)
  • Czy Wy zlecacie pisanie artykułów dzieciakom z podstawówki?
    Gość 16:54 (24.06.2010)
  • Autor: dwiestronygry

    Autor: alicja

    Moja tesciowa to prawdziwa czarownica. Ostatnio zrobila na kolacje mieso z porami i pieczarkami. Jedlismy we czworo (ja z mezem i moi tesciowie). Na szczescie dzieci tego nie jadly. Nikomu nie zaszkodzilo, tylko mi. Na drugi dzien dostalam takich bolesci w brzuchu i wyszly mi hemoroidy. Zadne czopki nie pomagaja, a nigdy (mam juz 40 lat) nie mialam zadych z tym problemow. Wiem, ze to brzmi niewiarygodnie, ale ona nawet smieje sie, jak czarownica (tak gardlowo), a nie serdecznie.

    Znacie jakies odczynniki, czary na odczarowanie? cos, jak voo doo?



    Niech Pani sięwykąpie w czarcim zebrze to pomoże wiem coś o tym, wyjdzie z pani klątwa którą na panią rzuciła, w moim mieście Zbąszyń kiedyś było pełno czarownic,chodziły i rzucały klątwy jak byłam mała tez mnie kąpano w czarcim zebrze robi pani z tego napar wchodzi pani we wrzątem jak woda się zrobi jasna to znaczy ze

    Gość 17:33 (24.06.2010)
  • Zobaczyła kogoś w pociągu w okularach i taka inspiracja a i tak krutkodystansowa bo teraz jej chyba znikla
    Gość 18:01 (24.06.2010)
1-10 z 24

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze