115 komentarzy | dodaj komentarz ›

2010-08-07, 07:01 | Po prostu życie

Czy sztuczne piersi są lepsze od prawdziwych?

kobiety  piersi  silikon  operacje  piękno  uroda 

kobiety, piersi, silikon, operacje, piękno, uroda, zdjęcie, fotografia
Dochowaliśmy się całego zakonu czcicieli prawdziwych i nie oszukanych piersi, czyli takich, w których nie ma silikonu. Uważam, że ludzie głoszący takie poglądy błądzą i mylą się zasadniczo, bo wielkie, sztuczne piersi są najwspanialszą rzeczą na świecie.

Kobieta, jak wiadomo, starzeje się tak jak wszystko na tym świecie i wraz z nią starzeją się jej piersi. Zmniejszają objętość, wysychają i zwisają smętnie niczym wyrzut sumienia i pamiątka po dawnej świetności. Kiedy kobieta ma skłonności do tycia, stają się nienaturalnie duże, porastają tkanką tłuszczową i rozlewają się po brzuchu. Nie ma w nich wtedy nic urzekającego i godnego uwagi, ale cóż można poradzić na gusta miłośników naturalności i życiowej prawdy. Kobieta z czasem zaczyna wstydzić się swoich piersi, które przestają być atrybutem kobiecości i stają się jedynie zawadą utrudniającą szybki krok w czasie sobotnich zakupów, jeśli są za duże i swobodne opalanie się na plaży, jeśli są za małe lub nie ma ich wcale.

W ogóle kobieta z małymi piersiami ma przechlapane; ile razy zdarzało się, że jakiś żul wołał do takiej z daleka: – ej, mały, skocz po piwo! Jedynym ratunkiem dla takiej pani jest  powiększenie biustu i to jak najszybsze. Wbrew temu co twierdzą zakłamani mężczyźni, duże piersi są o wiele bardziej magnetyczne niż małe. Facet zaś, który twierdzi coś wręcz odwrotnego, ma na uwadze zapewne jakieś inne korzyści płynące ze znajomości z kobietą małopiersiastą, nie zaś urodę jej biustu.

Zastanówmy się, skąd biorą się zadeklarowani miłośnicy piersi naturalnych. Moim zdaniem są to ludzie, którzy fałszywie rozumieją kryteria estetyczne. Według nich wszystko, co naturalne jest ładniejsze i lepsze niż to, co poprawił swoją ręką człowiek. Tak więc, stosując ich kryteria, trzeba by dojść do wniosku, że owłosione nogi kobiet są lepsze niż ogolone i że sypiący się niektórym paniom wąs także jest walorem. Dobrze wiemy, że to nieprawda i nie ma się co oszukiwać. Uroda kobieca może i musi być poprawiana, bo inaczej się po prostu nie da wytrzymać. Wiedzą to dobrze same kobiety, które odwiedzają kliniki chirurgii plastycznej i płacą niemałe pieniądze za rozmaite korekty wyglądu.

Prawdziwy esteta musi być zwolennikiem piersi poprawianych, bo człowiek tak już jest skonstruowany, że wytwory myśli i rąk innego człowieka szalenie mu się podobają. Nie ma zaś nic bardziej frapującego i ciekawego, jak porządnie zrobione piersi w przyzwoitej klinice chirurgii plastycznej. Takie piersi mają walor artystyczny, o ile są oczywiście porządnie wykonane, mają dobry wygląd i świetnie amortyzują wszelkie naciski. Takie piersi to po prostu coś wspaniałego. Każdy, kto choć raz miał w rękach porządnie wykonane silikony, już nigdy nie będzie chciał miętosić czegoś innego; to tak jakby częstować człowieka szampanem, a potem kazać mu pić jabola z butelki.

Sztuczne piersi najlepiej wyglądają na ciałach gwiazd. I nie łudźcie się, że jakaś posunięta w latach gwiazda ma na przodzie coś naturalnego. Biznes i układy towarzyskie na to nie pozwalają. Trzeba się jakoś prezentować. Bez sztucznych piersi połowa znanych kobiet z Hollywood byłaby już na emeryturze lub po prostu szukałaby zatrudnienia w tele-shopach. Nie ma się co oszukiwać.

W Polsce problem sztucznych piersi pojawia się zawsze, kiedy media zaczynają lansować nową gwiazdę. Od razu rozpoczyna się obstawianie, jakie też piersi ma taka pani - poprawiane czy naturalne? Zgadywanka taka dotyczy także tych kobiet, które mają już szmat kariery za sobą i chcą się jakoś wypromować. Wtedy wystarczy wrzucić do sieci kilka szeptanych newsów o poprawianiu piersi w wieku +40 i sprawa załatwiona. Fotki pojawiają się we wszystkich serwisach, zainteresowanie rośnie, dziennikarze domagają się jakichś informacji i starzejąca się nieodwołalnie gwiazda ma znowu swoje pięć minut. Sami powiedzcie, czy bez sztucznych piersi i całego tego wspaniałego świata chirurgii plastycznej byłoby to możliwe?

SR

Komentarze (115)

  • tylko naturalny
    duzy biust jest
    piekny i tyllo
    z takiego mozna
    byc dumnym!
    neko 09:05 (07.08.2010)
  • ten artykuł jest żałosny.nie będę dyskutować o twoim guście,bo masz prawo do innego zdania,ale swoje przemyślenia zostaw lepiej dla siebie.
    Gość 09:35 (07.08.2010)
  • a ja tam wolę swoje owieczki
    pasterz 11:18 (07.08.2010)
  • tylko prawdziwy biust - mały ,średni , duży - obojętnie ale naturalny
    Gość 11:18 (07.08.2010)
  • to chyba do Ciebie zule krzycza "ej maly skocz po piwo";p
    Olibebe 12:32 (07.08.2010)
  • naturalny najlepszy ale jak ktos nie ma naturalnego no to halo ;]
    silikonik daje rade
    ciam 12:56 (07.08.2010)
  • widze, ze zakompleksiony samiec probuje odgrywac sie na pieknych kobietach, ktore pewnie nigdy nie zwracaly na niego uwagi...
    l 14:01 (07.08.2010)
  • a co mię to obchodzi czy naturalne czy nie :/ ważne żeby miała :) (najlepiej duże)
    Gość 15:02 (07.08.2010)
  • powiem ogolnie wole dotykac pieknego cialka nawet malego, niz wielkiego plastiku
    bin 15:57 (07.08.2010)
  • Autor: bin

    powiem ogolnie wole dotykac pieknego cialka nawet malego, niz wielkiego plastiku


    wyjdziesz za mnie?

    malo=piersias ta 16:04 (07.08.2010)
1-10 z 115

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze