15 komentarzy | dodaj komentarz ›

2010-09-13, 06:45 | Margines

Tajemnice ukryte w zwłokach

śmierć  zmarli  zwłoki  identyfikacja  nauka  książka 

śmierć, zmarli, zwłoki, identyfikacja, nauka, książka, zdjęcie, fotografia
Fot. RGBstock / matchsticks
Hollywood rzadko się myli, ale w tym jednym przypadku dało plamę. Bossowie stacji i studiów produkcyjnych uważali, że moda na seriale z gatunku CSI zgaśnie po sezonie, dwóch. A jednak szał trwa nadal – Las Vegas doczekało się 12 sezonu, kolejne mutacje – Nowy Jork i Miami też radzą sobie nienajgorzej. Do tego doszły seriale paradokumentalne na kanale Discovery, a ostatnio także bestsellery książkowe.

Po Kathy Reichs, której powieści z błyskotliwą antropolożką Temperance Brennan zawojowały listy bestsellerów (a potem ekrany telewizorów – serial Kości), do akcji wkracza koleżanka po fachu doktor Reichs – Emily Craig. Jedna z najbardziej cenionych specjalistek od identyfikacji zwłok po badaniu odłamków kości wydała swoje wspomnienia. Tajemnice wydarte umarłym ukazały się właśnie po polsku, w nowej Twardej Serii wydawnictwa Znak.

Craig w przeciwieństwie do Reichs nie zbeletryzowała swoich doświadczeń. Jej książka to raczej zapis doświadczeń i przemyśleń z pracy nad kolejnymi trudnymi przypadkami. Amerykańska badaczka dzieli się wspomnieniami kilkunastu śledztw, w których brała udział. W niektórych badała całe szkielety, w innych musiała odtworzyć rysy twarzy z czaszki, którą znaleziono po 40 latach od morderstwa. Od tego jak dokładny będzie jej szkic może zależeć, czy uda się zidentyfikować ofiarę i wpaść na trop mordercy. Emily Craig na kartach swojej książki nie przypomina postaci serialowej, która w ultranowoczesnym laboratorium w mgnieniu oka wpada na trop złoczyńcy. Jest raczej jak pracowita mrówka, która systematycznie kolekcjonuje dane, najmniejsze fragmenty kości i układa wszystko mozolnie jak kryminalne puzzle. Nie ma w niej także nic z zimnokrwistej profesjonalistki, która do swojej pracy podchodzi mechanicznie i z rutyną starego wyjadacza. Trudnych momentów ma wiele, szczególnie, gdy zostaje włączona do zespołu, który ma identyfikować ciała ofiar ataków na World Trade Center. Choć trudno w to uwierzyć, zdarzają się wówczas sytuacje komiczne, np. gdy doktor Craig wśród szczątków odnajduje kość z… kotleta schabowego. To także pierwszy przypadek w jej karierze, gdy swojemu przełożonemu powie – „Nie dam rady już dłużej tego robić”.

Emily Craig w swojej opowieści, pewnie podobnie jak w swojej pracy, jest rzeczowa, konkretna i opanowana. W jej ustach nawet drastyczne szczegóły, zmieniają się w element łamigłówki, dla którego trzeba znaleźć po prostu właściwe miejsce. Na tym polega właśnie jej praca – żmudna i jakże fascynująca.

Emily Craig, Tajemnice wydarte zmarłym, tłum. Hanna Pustuła, wyd. Znak, 2010, cena 36,90 zł

DK

Komentarze (15)

  • PIERWSZY :D
    Gość 16:49 (13.09.2010)
  • druga :)))))
    jołek 17:09 (13.09.2010)
  • bo sie zaspermisz z radosci

    Autor: jołek

    druga :)))))

    Gość 17:10 (13.09.2010)
  • Autor: Gość

    bo sie zaspermisz z radosci


    Autor:Autor: jołek


    druga :)))))



    dyskwalifikacja w zawodach dla ciebie koleś za brak kultury

    złośliwy 17:28 (13.09.2010)
  • Cool
    Gość 23:02 (13.09.2010)
  • Fajnie, chciałabym przeczytać tę książkę :))
    me 06:29 (14.09.2010)
  • ostatnia
    Daga 09:18 (14.09.2010)
  • kocham CSI Miami : ) i jak ktoś nie oglądał to polecam : )
    Gość 09:31 (14.09.2010)
  • bardzo lubię CSI Miami I Kości w ogóle wszelkie kryminały nie cierpię za to komedii a już szczególnie komedii romantycznych ,
    martynaaaaaaa aaaaaa 10:00 (14.09.2010)
  • te filmy to stek bzdur
    lipa 10:36 (14.09.2010)
1-10 z 15

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze