18 komentarzy | dodaj komentarz ›

2010-09-14, 07:11 | Pieniądze + styl życia

Królowie sieci

Mark Zuckerberg  Steve Jobs Sergiej Brin  Larry Page  Eric Schmidt  Facebook  Apple  Google  Internet  pieniądze 

 Mark Zuckerberg, Steve Jobs Sergiej Brin, Larry Page, Eric Schmidt, Facebook, Apple, Google, Internet, pieniądze, zdjęcie, fotografia
fot. Reuters / Forum
Kto ma media, ten ma władzę – głosiło znane powiedzenie. XXI wiek przyniósł pewną modyfikację tej maksymy i dziś raczej mówi się, że karty rozdaje ten, kto jest panem Internetu. Prestiżowy magazyn Vanity Fair opublikował ostatnio ranking 100 najpotężniejszych czarodziei Ery Informacji.

Na topie królują młode wilki (ktoś mógłby powiedzieć „szczawie”), a kroku próbują dotrzymać im starzy wyjadacze. Przez kryzys przeszli nie draśnięci, a konkurencji grają na nosie. Oto pierwsza dziesiątka największych z wielkich, którzy dziś decydują jak wyglądają światowe media, na czym słuchamy mp3 i w jaki sposób komunikujemy się z przyjaciółmi. Przed wami najpotężniejsi ludzie na Ziemi.

10. John Malone
Szef Liberty Media w tym roku zdeklasował jednego ze swych największych rywali, Warrena Buffeta, który wylądował na 11. miejscu. W swoim globalnym portfolio zgromadził stacje radiowe, telewizyjne, portale internetowe oraz firmy telekomunikacyjne. Na jednej transakcji potrafi zarobić 150 milionów dolarów. Ostatnio wycofał się nieco w cień. Podobno przyczyną była obsesja żony na punkcie kryzysu gospodarczego. Wszystkie aktywa para ulokowała więc w Australii i Kanadzie. Jego majątek wyceniany jest na 2,5 miliarda dolarów.

9. Evan Williams & Biz Stone
Jedyne, co dziwi w ich przypadku, to tak dalekie miejsce w rankingu. W końcu to oni są ojcami Twittera. O co tyle szumu? Oto kilka faktów: 124 miliony użytkowników, 300 tys. nowych rejestracji każdego dnia, miliard „Twitnięć” miesięcznie. W serwisach mikroblogowych są absolutnie bezkonkurencyjni, a swoje konta mają w portalu nawet Madonna, Barack Obama i Bono.  Dziś przynosi ok. 400 milionów dolarów zysku rocznie.

8. Larry Ellison
Założyciel i szef firmy Oracle (produkującej oprogramowanie do obsługi baz danych) lubi być we wszystkim najlepszy. Może się poszczycić nie tylko jednym z największych i najprężniejszych biznesów na świecie, majątkiem osobistym szacowanym na prawie 28 miliardów dolarów, to jeszcze potężnym jachtem „Sayonara”, który kosztował go drobne 200 milionów dolarów. Jest szóstym najbogatszym człowiekiem na Ziemi i raczej na tym nie poprzestanie.

7. Michael Bloomberg
Burmistrz Nowego Jorku i boss potężnego imperium medialnego, kasę zbił na dostarczaniu prasie i telewizji profesjonalnych informacji ekonomicznych i biznesowych. Wąska specjalizacja opłaciła się i dziś Bloomberg jest na 16. miejscu najbogatszych ludzi magazynu Forbes. Jego majątek szacowany jest na 16 miliardów dolarów. Sprawdza się także jako burmistrz – za jego rządów po raz pierwszy udało się skutecznie zmniejszyć przestępczość w mieście.

6. Bernard Arnault

Jedyny nie anglosaski biznesmen na liście. Francuski napastnik zwany jest przez konkurentów „piranią”, „potworem” lub „krwiopijcą”. Słynie z nieczystych zagrywek, bezkompromisowych negocjacji oraz spojrzenia, które wysysa dolary z kont przeciwników. Imperium LVMH zbudował na trupach rodziny Vuitton, choć sam twierdzi, że w interesach nie ma sentymentów, a Vuittonowie dostali należną im część. Teraz najbogatszy Europejczyk (z majątkiem wartym 27 miliardów dolarów) ostrzy sobie zęby na samego Hermesa. Rodzina nie jest zainteresowana sprzedażą marki, ale to akurat dla Arnaulta nie jest żadną przeszkodą.

5. Jeff Bezos
Człowiek, który przekonał świat, że książki mogą być dochodowym interesem. Jego internetowa księgarnia Amazon to dziś potęga światowa, z kilkoma mutacjami lokalnymi (m.in. niemiecką i brytyjską). W sklepie można zamówić także filmy, płyty z muzyką, a nawet dżinsy i pantofle. Przed świętami Bożego Narodzenia z magazynów Amazona wyrusza w świat kilkanaście milionów paczek. Wypromowany przez Bezosa czytnik do książek Kindle zgarnął 60% rynku (deklasując nawet iPada), a Amazon sprzedaje po roku więcej książek elektronicznych niż papierowych. Majątek Bezosa wycenia się na 12 miliardów dolarów.

4. Rupert Murdoch
80 – letni mózg i serce News Corporation ostatni rok spędził na… blefowaniu. Najpierw zagroził, że usunie cały materiał pochodzący z jego mediów z przeglądarki Google. Potem ogłosił, że za wydania elektroniczne wydań papierowych trzeba będzie płacić. Jak na razie nie spełnił swoich gróźb, ale wciąż pozostaje jedyną postacią w zestawie, która wierzy, że papierowa prasa może się opłacać i nie przegra z mediami cyfrowymi. Mimo konserwatywnego podejścia jako jeden z niewielu cało wyszedł z kryzysu m.in. dzięki inwestycjom w portale społecznościowe (jest właścicielem MySpace). Jego majątek to dziś około 8 miliardów dolarów.

3. Sergiej Brin, Larry Page & Eric Schmidt
Trio stojące za najpotężniejszą wyszukiwarką w kosmosie. Mowa oczywiście o Google. Jeden z najdynamiczniej rozwijających się portali wciąż zaskakuje nowinkami. Ma już własną przeglądarkę z tysiącem atrakcji, wkrótce odpali wirtualną księgarnię i bibliotekę (tym razem płatną), serwis do ściągania i przechowywania muzyki. Spece przewidują, że Googlowy telefon Android pokona iPhone’a już w 2012 roku. Google to dziś najpoważniejszy konkurent firmy Apple, a Steve Jobs nie kryje niechęci wobec przeciwników. Dziwnym nie jest, bo już czuje ich oddech na karku. Także w tym rankingu. Firma przynosi rocznie 23,5 miliarda dochodu. Plotka głosi, że trio z Google’a zamierza wykupić dziennik The New York Times.

2. Steve Jobs
Guru z firmy Apple, dyktator światowych gustów w kategorii „Najmniej użyteczne, lecz najpiękniejsze gadżety, które każdy chce mieć” pozostaje niepokonany na rynku smartphone’ów. Najnowszy hit – iPad - w ciągu miesiąca sprzedał się w milionie egzemplarzy. Przewiduje się, że do końca roku wpływy ze sprzedaży iPhone’ów sięgną 20 miliardów dolarów. Microsoft przy imperium Jobsa to mały Miki. A Jobs może się poszczycić stworzeniem najpotężniejszej firmy technologicznej w tej galaktyce.

1.Mark Zuckerberg
Najmłodszy w zestawie i jak się okazuje, największy. Twórca portalu społecznościowego Facebook, który niedawno przekroczył magiczną liczbę 500 milionów użytkowników (kolejnych 500 mln ma się zapisać w przeciągu pół roku) zostawił konkurencję daleko w tyle. Serwis, który miał pomagać studentom w podtrzymywaniu uniwersyteckich znajomości rozrósł się i oplata całą planetę. Korzystają z niego Amerykanie, Niemcy, Francuzi, Polacy, Irańczycy i Chińczycy. Mówi się, że kto nie ma profilu na Facebooku, ten nie istnieje. Zapisujących się jest więc coraz więcej, a wartość portalu przekracza dziś 25 miliardów dolarów.



DK

Komentarze (18)

  • A ja niemam konta na facebook'u i zyje :p dzieci facebook'a to dzieci no life , siedza przed kompem zamiast sie z kumplami spotkac albo popracowac , niektorzy to nawet podczas stosukow ogladaja faca to jest choroba ale dopiero zaczynamy to zauwazac niestety bedzie zapuzno A Oczywiscie w tym wszystkim chodzi tylko o kase
    Adam 22 09:23 (14.09.2010)
  • "Microsoft przy imperium Jobsa to mały Miki."
    Brak słów. Co to za "redaktor", który nie ma pojęcia o danym temacie i myli przychód z dochodem. Pewnie było to napisany na kacu w niedzielę. Żenada. Oficjalnie przestaje wchodzić na "artykuły" na podstronach o2. Nie mają one żadnej wartości merytorycznej. Pozdrawiam czytelników troszkę bardziej wymagających, czyli w sumie mało kogo niestety.
    gość 09:36 (14.09.2010)
  • redaktor idiota normalnie porownywac ms do apple chyba chcial napisac odwrotnie ale mu sie nie chcialo
    debilu skoncz podstawowke
    infor 12:05 (14.09.2010)
  • redaktor idiota normalnie porownywac ms do apple chyba chcial napisac odwrotnie ale mu sie nie chcialo
    debilu skoncz podstawowke
    infor 12:05 (14.09.2010)
  • Zgadzam się z krytyką autora. Gdzie Apple do Microsoft?? Może rozwijają się dynamicznie, królują w zakresie gadżetów, ale nie ma w ogóle porównania jeśli chodzi o obroty, zyski i dochody.
    Misiu 12:34 (14.09.2010)
  • Pewnie te wszystkie informacje redaktor zaczerpnął z Pudelka... ;] A tam codziennie najświeższa porcja wydarzeń z kraju i ze świata ;]
    ~nico~ 15:22 (14.09.2010)
  • CIEKAWE KIEDY KtoZeMna.pl WYPRZEDZI FACEBOOKA BO ZA GRANICĄ TEN STWORZONY W POLSCEPORTAL A WŁASCIWIE ODPOWIEDNIK -BIJE REKORDYPOPULARNOŚĆI . !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    *Kubica zaprosił tam nawet grono osób z portalu do siebie na barbecue
    PORNO STRA 17:48 (14.09.2010)
  • Przecież to Microsoft jest udziałowcem Apple.
    Dzięki tej firmie Microsoft Apple podniosło sie z kryzysu ponad 10 lat temu.
    Dzięki temu sztucznemu podtrzymaniu przy życiu Microsoft nie został podzielony przez urząd antytrustowy w USA tak jak to miało miejsce np. z AT&T
    Anna 00:51 (15.09.2010)
  • No a ja słyszałem ze ktozemna.pl wyzerowali liczniki także ludzie którzy byli zarejestrowani do tej pory dostali numery zaczynające się od cyfr 99... a ci którzy rejestrować się będą w tym tygodniu dostaną pierwsze normalne numery typu: 1,2,3,10,100.101..itd tak więc się zarejestrowałem bo pewnie kiedyś sprzedawane będą za wielką kasę jak np nr gady na aukcjach wielkiej orkiestry świątecznej pomocy (a swoją drogą pomysłem zarzynają naszą-klasę i facebooka, nockoutują:)
    GEORGE32 01:06 (15.09.2010)
  • Autor: GEORGE32

    No a ja słyszałem ze ktozemna.pl wyzerowali liczniki także ludzie którzy byli zarejestrowani do tej pory dostali numery zaczynające się od cyfr 99... a ci którzy rejestrować się będą w tym tygodniu dostaną pierwsze normalne numery typu: 1,2,3,10,100.101..itd tak więc się zarejestrowałem bo pewnie kiedyś sprzedawane będą za wielką kasę jak np nr gady na aukcjach wielkiej orkiestry świątecznej pomocy (a swoją drogą pomysłem zarzynają naszą-klasę i facebooka, nockoutują:)


    Bardzo mizerne te wasze autoreklamy...

    Gość 09:18 (15.09.2010)
1-10 z 18

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze