45 komentarzy | dodaj komentarz ›

2010-09-21, 14:00 | Po prostu życie

Śmierć po japońsku

Japonia  samobójstwa  gospodarka  pieniądze 

Japonia, samobójstwa, gospodarka, pieniądze, zdjęcie, fotografia
Fot. RGBstock / matchsticks
Japończycy mają wiele zaskakujących pomysłów: jedzenie surowej ryby zawiniętej w glona, Godzillę, Pokemony, porno komiksy z udziałem nieletnich czytane przez statecznych mężów i ojców w metrze oraz nadużywanie samobójstw jako lekarstwa na wszystkie problemy. O ile rząd japoński jest w stanie tolerować wszystkie pozostałe, o tyle samobójstwom wydał zdecydowaną wojnę. Okazuje się bowiem, że… nadwyrężają gospodarkę kraju.

Jak policzyć, ile wart jest samobójca w średnim wieku? Wystarczy policzyć, ile skarb państwa traci rocznie z tytułu nie zapłaconych przez niego podatków. Z tabelek wyszła oszałamiająca liczba 32 miliardów dolarów! By choć częściowo odzyskać utracone dochody, niebagatelne w czasach, gdy giełdą w Tokio targają wichry kryzysu gospodarczego, politycy postanowili wdrożyć specjalną strategię, która zamiast odbierać chęć do życia, ma odebrać Japończykom chęć do śmierci.

Zadanie niby proste – wystarczy pokazać, że życie jest piękne. Niestety, ta bułka z masłem to trudny kąsek do zgryzienia w kraju, w którym samobójstwo od tysiącleci uważane było za honorowe wyjście z trudnej sytuacji, a tylko w zeszłym roku takie wyjście wybrało ponad 32 tysiące osób (dla porównania, w Polsce co roku odbiera sobie życie ok. 4 tysiące osób; ponurymi rekordzistami jak zwykle zostali Chińczycy – w Chinach co roku zabija się aż 250 tysięcy osób). Niegdyś upadek, upodlenie lub inne nieszczęście załatwiało się przy pomocy seppuku, czyli rozcięcia trzewi w celu zaprezentowania ich światu. Dziś Japończycy wybierają raczej prostszy (i zdecydowanie mniej bolesny) skok z dużej wysokości. Powodem są najczęściej problemy zawodowe – przepracowanie oraz utrata pracy, powodujące przewlekłe depresje i nerwice.

Z samobójstwami władze chcą walczyć skuteczną reklamą. W telewizji, radiu oraz Internecie pojawi się kampania społeczna, pokazująca uroki życia oraz sposoby skutecznego rozwiązywania trudności, bez użycia śmierci. Co na to sami Japończycy, jeszcze nie wiadomo. Rząd zakłada w optymistycznym wariancie spadek aktów samobójczych do około 20 tysięcy rocznie. A optymizm, jak wiadomo, jest kluczem do wyjścia z depresji.

DK

Komentarze (45)

  • Jest niewiele problemów, których się nie da rozwiązać. Niestety własna śmierć jest jednym z nich. Kiepslo idzie w pracy - coś wymyślisz, dziewczyna cię rzuciła - znajdziesz kolejną. Ale jak umrzesz to już nic nie zrobisz. Więc niby dlaczego samobójstwo miałoby być lekiem na problemy, skoro samo rodzi poważniejszy problem?
    NemoTheEight 16:45 (21.09.2010)
  • tu chodzi o mentalność i sposób wychowania, Japończyk to nie polak, tam firma praca i dyscyplina to świętość. Skoro nie można sprostać utartym zasadom społecznym wybierają śmierć.
    Gość 17:00 (21.09.2010)
  • 707
    xD 18:04 (21.09.2010)
  • No nie jest tak prosto sobie poradzić z chęcią do życia w tych czasach. Jak się nie ma pracy, kobiety i szczęśliwego życia, wesołego , jeszcze do tego dochodzi depresja to czasem człowiek jest tak zmęczony, że myśli o jednym odpoczynku. Wiem bo mam 29 lat, 3 miesiące temu zostałem zwolniony z pracy po 6 latach, nie mam kobiety i za wielu perspektyw na przyszłość. Nerwice, kompleksy, depresje miałem juz od dawna, teraz się to pogłębiło. Myślę co dalej i widzę to w ciemnych barwach bo prace w kraju są żenujące a po 6 latach nie pójde pracować do podobnego obozu pracy za 2x mniej. Myśli samobójcze mam niemal codziennie. Niewiem jak to bedzie dalej? Ktos kto nie jest nerwowy, podatny na depresję, bierze życie na wesoło nie rozumie tego. Ale sa też ludzie, którzy maja nastawienie pesymistyczne, cierpia na depresje i z tego powodu nie mogą osiągnąć tego co by chcieli, nie mogą żyć pełnią życia. Nie ma nic gorszego jak w wieku 40-50 lat spojrze
    piotr 18:33 (21.09.2010)
  • ale ku***wa sciemy tu piszecie. Dane wyssane z palca. W polsce 4000 osob rocznie popelnia samobojstwo, wychodzi 333 osoby na miesiac. Realne?
    Gość 18:37 (21.09.2010)
  • zrodla do danych poprosze, scieme kazdy pisac moze
    nnnom 18:43 (21.09.2010)
  • Jak ktoś chce się zabić- to się zabije i tyle.
    Gość 20:53 (21.09.2010)
  • co z tego że się zabiją jak dalej już nie będzie ich , ich historji , również dobrze mogli by uciekać za granice :/
    thekbum 22:24 (21.09.2010)
  • japonczycy to zakompleksieni sfrustrowani pedofile!
    Japonki sa brzydkiemaja krotkie krzywenogi sa nieproporcjonalne plaskie jak
    deski egzaltowane
    idiotki!Zdradzane
    poniewierane traktowane jak poslugaczki przez swoich mezow.Japonczycy zyja
    na pokaz biora kredyty ktorych nie sa
    w stanie splacic
    dlatego popelniaja
    samobojstwa a czasem ojcowie morduja
    swoje rodziny
    samotne matki-psychopatki morduja swoje dzieci np. wkladajac je do pralki i
    nastawiajac na wirowanie.Japonczycy
    dyskryminuja cudzoziemcow w ten sposoblecza sie z kompleksow we wlasnym mniemaniu doskonali!
    neko 00:31 (22.09.2010)
  • Autor: piotr

    No nie jest tak prosto sobie poradzi口 z ch口ci口 do 口ycia w tych czasach. Jak si口 nie ma pracy, kobiety i szcz口口liwego 口ycia, weso口ego , jeszcze do tego dochodzi depresja to czasem cz口owiek jest tak zm口czony, 口e my口li o jednym odpoczynku. Wiem bo mam 29 lat, 3 miesi口ce temu zosta口em zwolniony z pracy po 6 latach, nie mam kobiety i za wielu perspektyw na przysz口o口口. Nerwice, kompleksy, depresje mia口em juz od dawna, teraz si口 to pog口口bi口o. My口l口 co dalej i widz口 to w ciemnych barwach bo prace w kraju s口 口enuj口ce a po 6 latach nie p口jde pracowa口 do podobnego obozu pracy za 2x mniej. My口li samob口jcze mam niemal codziennie. Niewiem jak to bedzie dalej? Ktos kto nie jest nerwowy, podatny na depresj口, bierze 口ycie na weso口o nie rozumie tego. Ale sa te口 ludzie, kt口rzy maja nastawienie pesymistyczne, cierpia na depresje i z tego powodu nie mog口 osi口gn口口 tego co by chcieli, nie mog口

    neko 00:41 (22.09.2010)
1-10 z 45

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze