2010-09-22, 07:01 | Pieniądze + styl życia
Samochodem po infostradzie
W każdym razie wraz z rozwojem bezprzewodowego, szerokopasmowego dostępu do sieci zaczęły się pojawiać nowe zastosowania internetu w samochodach. Inżynierowie słusznie założyli, że w aucie przebywa przede wszystkim kierowca, a pasażerowie i tak mają swoje inteligentne telefony komórkowe, mobilne routery i cały arsenał służący do surfowania w wirtualnej rzeczywistości.
Kierowca też ma telefon komórkowy, ale w zasadzie nie powinien go używać podczas jazdy. Można więc zaryzykować przeniesienie niektórych funkcji z telefonu do komputera pokładowego samochodu. I tak w samochodach zaczynają pojawiać się funkcje takie jak radio internetowe, czy nawigacja wykorzystująca dobrodziejstwa Google Maps.
Na etapie futurystycznych dywagacji pozostaje na razie kwestia interfejsu umożliwiającego inteligentne porozumiewanie się z samochodem. W tym wypadku kierowca rozmawiałby z wyświetlanym na ekranie komputera pokładowego awatarem, który odpowiadałby na pytania, przypominał o spotkaniach, zakupach, itp.
Na razie za to pojawiła się zapowiedź pojawienia się nowych funkcjonalności w działającej w Stanach Zjednoczonych platformie GM OnStar. W ciągu najbliższych miesięcy OnStar ma umożliwić dostęp m.in. do serwisu społecznościowego Facebook.
Na początku trudno sobie wyobrazić gorszy pomysł, ale zastanówcie się. Większość z was prawdopodobnie i tak pisze SMSy, czyta pocztę, a może nawet przegląda serwisy społecznościowe z komórki podczas prowadzenia samochodu. Jeśli więc komuś uda się stworzyć bezpieczny interfejs, który z jednej strony zaspokoi ludzką ciekawość tego, co dzieje się w świecie, a z drugiej zapewni relatywne bezpieczeństwo na drodze, to chyba będzie lepszym rozwiązaniem niż wypadki spowodowane korzystaniem z telefonów komórkowych za kierownicą.
Gość
Komentarze (5)
a kiedy internetowe wybory zastąpią polityków /urzędników:)? a internet tv radio książki gazety całą tą propagandę zakłamaną i jednostronną?
PRAWDZIWA DEMOKRACJA GDZIE KAŻDY MOŻE ZDECYDOWAĆ O SWOICH SPRAWACH A NIE GDZIE WBREW TOBIE I CI SZKODZĄC DECYDUJĄ POLITYCY I URZĘDNICY JAK KIEDYŚ FARAON KRÓL CZY CESARZ
"anonimowosc" wyborów sluzy ich falszowaniu= gdyby bylo wiadomo na kogo kto glosowal kazdy by sprawdzil czy nie doszlo do falszerstw
INTERNET=UPADEK PRASY KSIĄZEK FILMU TV RADIA =PRZEŻYTEK= JEDNOSTRONNA PROPAGANDA =TYLKO WIDZISZ/CZYTASZ/SŁUCHASZ (KONSUMUJESZ) INTERNET= KOMENTUJESZ DYSKUTUJESZ (SAM TWORZYSZ)
PRAWO DOSTĘPU DO INTERNETU STAJE SIE PODSTAWOWYM PRAWEM CZŁOWIEKA JAK DOSTĘP DO WODY POWIETRZA I JEDZENIA:)