82 komentarze | dodaj komentarz ›

2010-09-27, 07:01 | Po prostu życie

Problemy z demografią? Cherchez la femme

demografia  dzieci  ciąże  kariera 

demografia, dzieci, ciąże, kariera, zdjęcie, fotografia
fot. RGBstock.com / graphic-girl
Starzejemy się. Szczególnie jako społeczeństwo. GUS przewiduje, że w 2035 roku będzie nas poniżej 36 mln (o ponad 2 mln mniej niż obecnie), a dodatku ponad 30 procent stanowić będą osoby w wieku emerytalnym. Nic więc dziwnego, że demografowie biją na alarm i zachęcają do macierzyństwa. Ale czy to takie proste?

Z makroekonomicznego punktu widzenia wszystko jest jasne. Ktoś musi zarabiać na naszą emeryturę. Tak było od lat i nikt w to nie wątpi. Problem polega na tym, że po pierwsze, dzięki rozwojowi medycyny zaczęliśmy żyć dłużej, a po drugie, zmiany kulturowe sprawiają, że na dzieci decydujemy się późno, mało, lub wcale.

Natura tak skonstruowała kobietę i mężczyznę, aby ci mogli pełnić pewne funkcje. To znaczy kobieta rodzi dzieci, a mężczyzna kobietę i dzieci żywi oraz chroni. Feministki mogą chodzić na polowania i zapisać się na krav magę, ale nieprzypadkowo problemy ze starzeniem się społeczeństwa pojawiły się stosunkowo niedawno, to jest odkąd kobiety masowo ruszyły na studia i z sekretarek zmieniły się w szefowe.

Szczyt możliwości rozrodczych kobiety przypada mniej więcej w chwili, kiedy ta zbiera się za pisanie pracy magisterskiej, a to nie sprzyja prokreacji. Później jest jeszcze gorzej, bo świeżo upieczona Pani Magister chciałaby rozpocząć karierę zawodową lub nie daj Boże pisać doktorat. Z gromadką dzieci u boku jest to zadanie trudne.

Kiedy więc mieć dzieci? Wczesne rodzicielstwo zalatuje nam patologią, z kolei późne jest niebezpieczne dla przyszłej matki i dziecka. W dodatku skoro mamy teraz dwa razy tyle pracowników (mężczyźni PLUS kobiety), to zmienia się ekonomika zatrudnienia, trzeba szukać oszczędności i kiedy pracuje tylko jedno z rodziców, to raczej rodziny 2+2 (o 2 + więcej nie wspomnę) nie wykarmi i nie wychowa na wielkich ludzi.

No właśnie… Czy wszyscy musimy wychować dzieci na wielkich ludzi? To też element ewolucji. Chcemy, aby nasze dzieci miały lepiej od nas. Kiedyś wystarczyło, jeśli miały więcej dzieci i przeżyły dłużej niż rodzice. Potem zaczęło się wydawanie córki za najlepszą partię we wsi, a syn szedł na czeladnika do piekarza.

Dziś głupio byłoby zabronić córce iść na studia i zmusić ją do rodzenia dzieci. Lepiej posłać ją do pracy, żeby nie sfiksowała w domu, jak jej matka.

MW

Komentarze (82)

  • Powinny być albo wyższe płace dla naszych mężów albo wyższy socjal (np. Szwecja, Norwegia) , wtedy byłoby nas stać na rodzenie dzieci. Osobiście mam 32 lata, jestem po studiach, oboje z mężem pracujemy, chciałabym jeszcze 2 dzieci, ale stać nas na razie tylko na jedno (5 lat) :(
    Noa 11:36 (27.09.2010)
  • pisał to ktoś kto ma problem z kobietami....
    Gość 11:46 (27.09.2010)
  • Jasne, panie niech rezygnuja z pracy i sie zajma domem, ale jak rowniez demografia pokazuje, panie przezywaja panow o dobrych pare lat, wiec kiedy skonczy sie emerytura meza za co bedzie zyc? za socjalny? a moze ma wystawac w kolejce po zupe z mopsu?
    Gość 11:46 (27.09.2010)
  • Postęp medycyny obliguje do poprawy życia kobiet. Ciąża i poród powinny pójść w zapomnienie. Powstaje "sztuczna macica", dzięki której kobiety nie będą ponosić cierpień, otrzymają zdrowe dziecko i nie będą musiały przerywać pracy, nauki i kariery.
    naukowiec 11:49 (27.09.2010)
  • Mogę rodzić. Pod warunkiem porządnych zarobków!!! Tyle w temacie.
    No comment 11:55 (27.09.2010)
  • a ja jestem mloda mezatka i na ostatnim roku studiow magisterskich. Po studiach chce pracowac i sie rozwijac zawodowo.Kiedy czas na dzieci? Skad pieniadze? Mysle, ze posiadanie dzieci w moim przypadku w ogole nie wchodzi w gre. Potem bede juz na to za stara!
    kobieta 12:14 (27.09.2010)
  • dzieci u nas ? paranoja za 1200 miesiecznie wybaczcie nic panstwo nie daje jeszcze dołuje ........
    Gość 12:19 (27.09.2010)
  • I bardzo dobrze,Polska to za biedny kraj, żeby decydwać się tutaj na rodzenie dzieci. Poza tym te pożal się Boże szpitale...
    Baśka. 12:24 (27.09.2010)
  • autor tekstu chyba na głowę upadł! kobiety nie są rozpłodowymi krowami i mają prawo realizować się zawodowo a nie czekać na męża czy przyniesie wypłatę czy nie! zamiast martwić się o swoją emeryturę weź się do roboty i nie narzekaj
    Gość 13:00 (27.09.2010)
  • haha to wszystko wina kobiet - jakże spektakularne wnioski. Gdyby mężczyźni byli ludźmi a nie zwierzętami, ewolucja szła by w dobrą stronę. Tyle na ten temat.
    zniesmaczona 13:13 (27.09.2010)
1-10 z 82

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze