1 komentarz | dodaj komentarz ›

2009-01-22, 06:58 | Po prostu życie

Skąd się wziął karnawał w Rio?

Brazylia  karnawał  Rio  samba 

Brazylia, karnawał, Rio, samba, zdjęcie, fotografia
sxc.hu
To, co pokazuje nam dziś telewizja, czyli parady gotujących się od nadmiaru sex appealu dziewczyn i facetów, bębniarzy i przebierańców jest tradycją zaledwie stupięćdziesięcioletnią. Pierwszą karnawałową paradę zorganizowano w Rio w roku 1854, nie znaczy to jednak, że wcześniej nie było w Brazylii hucznych karnawałowych imprez. Były, ale miały zupełnie inny charakter.

W XIX stuleciu bogate i wolne Brazylijki w niczym nie przypominały kobiet, które dziś spotyka się na ulicach Rio czy Sao Paulo, a na pewno nie były podobne do tancerek z sambodromu. Brazylia z jej ultrakatolicką tradycją, patriarchalnym modelem rodziny, ścisłą hierarchią społeczną oddzielającą białych od czarnych i wolnych od niewolników nie była krajem, gdzie młode i żądne przygód dziewczęta mogłyby się wyszaleć. Przez cały rok trzymano je pod kluczem i zabraniano kontaktów z rówieśnikami i mężczyznami w ogóle. Kobiety mimo upałów chodziły ubrane w kilka warstw jedwabnych sukni i bawełnianych halek, nogi okrywały oczywiście pantalony, które były gwarancją cnotliwego prowadzenia się panienki. Tak było przez cały rok aż do dnia 18 lutego, gdy rozpoczynały się trzy dni karnawałowego szaleństwa. Na czym polegała karnawałowa zabawa cnotliwych Brazylijek?

Będzie to spore zaskoczenie; otóż panny bez względu na stan majątkowy stawały w oknach lub na varandas czyli w otwartych drzwiach z przygotowanymi uprzednio limoes de cher. Były to woskowe kulki napełnione pachnidłami. Kulki owe dziewczęta rzucały w snujących się ulicami mężczyzn. Oczywiście w tych, którzy im się podobali. Od uderzenia w ramię lub głowę kulka pękała i szczęśliwiec zamieniał się natychmiast w perfumerię. Mógł potem podejść do dziewczyny i pocałować ją w usta. Takie obowiązywały reguły. W praktyce wiadomo – na pocałunkach się nie kończyło, stąd i cnotliwość brazylijskich dziewcząt była mocno problematyczna. Mężczyźni także rzucali kulkami w kobiety i one mogły każde trafienie wykorzystać w ten sam sposób. Zabawa ta trwała od rana do…szóstej wieczorem. Potem wszyscy szli grzecznie spać.

Zwyczaj ten był bardzo stary, niektórzy pisarze wywodzą go wręcz z czasów mitycznych. W roku 1854 zrezygnowano z tej formy rozrywki i zorganizowano pierwsze kawalkady i pochody tancerzy, które z czasem przekształciły się w konkursy szkół samby. W rytmie obłędnej muzyki, w ciemnościach oświetlonych pochodniami nikt nie zawracał sobie głowy jakimiś tam kulkami i pocałunkami w usta. Rio i karnawał w Brazylii stał się synonimem rozrywki grzesznej i wyuzdanej.




GM

Komentarze (1)

  • wiesz czlowieku co to kawalkada? no chyba ze byly tam parady konne..
    me 16:33 (25.01.2009)
1-1 z 1

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze