13 komentarzy | dodaj komentarz ›

2010-10-16, 07:31 | Margines

Social Network

Social Network  Facebook  Mark Zuckerberg  pieniądze  sukces  film  kino 

Social Network, Facebook, Mark Zuckerberg, pieniądze, sukces, film, kino, zdjęcie, fotografia
Kiedyś o ludziach „wielkich” dowiadywaliśmy się na lekcjach historii. Uczyliśmy się o ich dokonaniach, ale niewiele wiedzieliśmy o tym, jakimi byli ludźmi. Dziś ludzie więksi i mniejsi blogują, a o tych „wielkich” na bieżąco powstają filmy. Takim człowiekiem jest Mark Zuckerberg, twórca Facebooka.

Dwudziestosześciolatek jest dziś oceniany na niecałe 7 miliardów dolarów. Problem w tym, że sukces ma przeważnie wielu ojców i tak też jest w tym przypadku. Film przedstawia ostatnich kilka lat Zuckerberga od chwili, gdy zaczął pracować nad portalem społecznościowym, do niedawnego układu z pozywającymi go braćmi Winklevossami. Twierdzili oni, że Zuckerberg ukradł ich pomysł na ekskluzywny, studencki portal społecznościowy.



Z filmu dowiadujemy się, że motywacją dla Zuckerberga było stworzenie czegoś, co zwróciłoby uwagę studenckiego bractwa na Harvardzie. Nie wdając się w szczegóły, Zuckerberg nabroił, zgłosili się do niego przystojni i wymuskani bracia Winklevoss, zlecili mu wykonanie pewnego zadania, a następnie powstał Facebook.

Zanim wybierzecie się na Social Network, sugeruję obejrzeć w sieci prawdziwego Zuckerberga, np. tu:


Dopiero wtedy docenicie grę Jesse Eisenberga. Zuckerberg zachowuje się i mówi jak Detektyw Monk na spidzie. Eisenberg doskonale naśladuje ten sposób bycia. Mimo że film porusza z pozoru nudne sprawy prawne i komputerowe, akcja toczy się wartko, a to za sprawą pocięcia chronologicznego ciągu wstawkami ze składania przez Zuckerberga wyjaśnień w gronie prawników. Daje to widzowi możliwość konfrontacji wydarzeń z przeszłości z ich obecną oceną uczestników tych zajść.

Przy okazji dowiadujemy się interesujących faktów z krótkiej historii Facebooka, choćby tego, że jednym z udziałowców jest Sean Parker, twórca Napstera. Mamy też możliwość zobaczenia przez chwilę świata Ivy League. Nie ukrywam, że zazdroszczę absolwentom prestiżowych amerykańskich uczelni, że mieli okazję studiować w tyglu genialnych pomysłów. Nasi żakowie, choćby studiowali na uczelni zajmującej czołowe miejsce w rankingu Perspektyw, zwykle w okolicach drugiego roku bardziej interesują się bieżącą pracą, praktykami i ogólną prozą życia.

Oczywiście, nie każdy ma genialny pomysł na biznes, ale dla mnie morał z filmu jest taki, że w życiu nie zawsze można być tylko księgowym. Dlaczego? Obejrzyjcie Social Network.



MW

Komentarze (13)

  • Co do naszych studentów - absolutnie się zgadzam, ale zalecałabym formę "żacy" ;).
    polonistka 16:18 (16.10.2010)
  • nie zbyt INTERESUJACY
    halinkaaaaa23 18:58 (16.10.2010)
  • Hm a artykuł tak naszpikowany zachwytami że można by pomyśleć że sponsorowany.....
    Pseudonim 08:02 (17.10.2010)
  • Super film!!!!! Naprawde polecam iść do kin :D:D:D
    pleban 17 08:51 (17.10.2010)
  • Autor: Pseudonim

    Hm a artykuł tak naszpikowany zachwytami że można by pomyśleć że sponsorowany.....

    artykuly niewyrazajace zachwytu sa oskarzane o to, ze ociekaja jadem. na tym polega wyrazanie opinii na jakis temat. jest sie za albo przeciw. po sroku jest nijakosc.

    Gość 13:12 (17.10.2010)
  • FILM ROKU? Jezu, jak ktoś, kto obejrzy w roku 5 filmów może oceniać "film roku". Ten film jest średni, nie piszę, że beznadziejny, ale po prostu średni. W tym roku było multum lepszych filmów. Nie ma to jak wmawianie ludziom "filmu roku" Oczywiście kłamstwo powtórzone 100 000 razy staje się prawdą. Reklamą tego filmu był napis "najlepszy film roku" i oszukana nota z The Rolling Stone. Potem wszyscy chwycili haczyk i zaczęli tak o tym pisać, nawet dziennikarze, którzy okazali się niczym więcej jak marionetkami.
    Alt 14:07 (17.10.2010)
  • ogladalem ten film, jest słaby
    gosc456 16:09 (17.10.2010)
  • Bardzo słaby film, nijaki wręcz, ani fabuła, ani zdjęcia nie były w stanie przejąć mej uwagi.Najbardziej w całym filmie podobały mi się scenerie miasteczka studenckiego, na samym początku...
    jazwesta 12:54 (18.10.2010)
  • szkoda,że od razu wszyscy trąbia o F a swojego nie pochwalimy czy pokażemy,że umniemy lepiej.
    Mamy znacznie wiekszy potęcjial do rozwoju, a wlaścienel F trafił na tępych amerykanów co tylko dupcie mozna zauważyc na portalach.... a my moze powiniśmy nakręcic film o M.Kopernik czy Pan Klusek - stworzył duża firme komputerowa w Polsce, ale jak to bywa SLD w latach 90-98 dobrałoo mu sie do pupy!!
    KOSY 17:12 (18.10.2010)
  • nic nadzwyczjnego - to samo może każdy portal. Ale portal spolecznościowy F - bierze bardzo duze pieniżżki od reklam i na tym niby wynalazca zarobił.
    Brak mi słów jaki to będzie film, ale wolę popisac na GG z kumplem niz iść do kina na ten przereklamowany film.
    iti 17:16 (18.10.2010)
1-10 z 13

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze