9 komentarzy | dodaj komentarz ›

2010-10-19, 14:00 | Margines

Przygody kobiety zaradnej

Weeds  Trawka  seriale 

Weeds, Trawka, seriale, zdjęcie, fotografia
Wzorowa amerykańska żona zajmuje się z reguły wizytami u fryzjera i kosmetyczki, zakupami, spotkaniami z koleżankami i wydawaniem poleceń meksykańskiej gosposi. Wieczorem, po ciężkim dniu, w swoim domu na przedmieściach miło spędza czas w towarzystwie idealnej rodzinki. Tak to przynajmniej wygląda, dopóki nie zabraknie męża, sponsorującego wszelkie zachcianki.

Mąż Nancy Botwin zmarł nagle na atak serca, zostawiając ją z dwójką dzieci: nastoletnim Silasem i pięć lat młodszym Shane’em. Będąc bez źródła dochodów i doświadczenia zawodowego, pozwalającego znaleźć przyzwoitą pracę, kobieta decyduje się rozkręcić pozornie łatwy i dochodowy, lecz zarazem bardzo ryzykowny interes. Zaczyna handlować marihuaną.



Nancy początkowo sprzedaje tylko znajomym. Interes jednak szybko się rozwija. Wraz z przyjaciółmi kobieta uruchamia hodowlę konopi i ma szansę stać się poważnym graczem. Na swej drodze spotyka jednak mnóstwo osób, które chcą jej w tym przeszkodzić. Nancy zmaga się z prawdziwymi gangsterami, musi dbać o to, by nie zwrócić na siebie uwagi policji, w pewnym momencie miesza się nawet do wielkiej polityki. Jako że jest kobietą pełną uroku, część konfliktów udaje jej się załatwić bez rozlewu krwi, po prostu dając mężczyznom to, czego chcą najbardziej. Jednak nie każdy, kto stanął na drodze tej sympatycznej dilerki, miał tyle szczęścia. Tak jak przebiegła Pilar, beztrosko zabita młotkiem do krykieta na koniec przedostatniego sezonu serialu. 



W połowie sierpnia, po pięciu latach od premiery pierwszego odcinka „Trawki”, ruszyła kolejna, szósta już seria tej produkcji. Akcja zaczyna się oczywiście w momencie kiedy Shane dokonał swojego pierwszego, jakże spektakularnego zabójstwa. Nancy bez chwili wahania zbiera całą ekipę: Shane’a, Silasa, małego Steviego i Andy’ego, zmuszonego zostawić Audrę, którą planował poślubić, i ruszają w drogę. Początkowo to, co się dzieje, nie ma nic wspólnego z nazwą serialu – Botwinowie nie handlują trawą, jedynie uciekają przed wymiarem sprawiedliwości. Ścigają ich również Cesar i Ignacio, podwładni Estebana, który chce odzyskać swego syna Steviego. Po nieudanej próbie przekroczenia granicy amerykańsko-kanadyjskiej, rodzina ląduje w Seattle. Z fałszywymi tożsamościami, jako Newmanowie, chcą zacząć wieść uczciwe życie. Shane zajmuje się Steviem, a reszta zaczyna pracować w hotelu jako popychadła.



Próba życia w zgodzie z prawem skończyła się w chwili, gdy Nancy dowiedziała się, że hotel potrzebuje nowego dostawcy narkotyków. Zwariowana rodzina zaczęła więc produkować haszysz domowym sposobem i sprzedawać go przy okazji wykonywania legalnej pracy. Proceder ten nie potrwał jednak długo, bo ludzie Estebana, z pomocą uprowadzonego Douga Wilsona, trafili do Seattle. Po małych perypetiach, Botwinom – Newmanom udało się wyjść cało z opresji i ekipa, powiększona o świrniętego Douga, znów znalazła się w trasie. Każdy przystanek w ich drodze to mnóstwo dziwnych, zabawnych, zwariowanych sytuacji. Bohaterowie nie przestają zadziwiać nas swoimi idiotycznymi pomysłami. I nie przestaną jeszcze przez jakiś czas, bo poza pięcioma pozostałymi odcinkami szóstego sezonu „Trawki”, czeka na nas jeszcze cały siódmy sezon, który telewizja „Showtime” wyemituje w przyszłym roku. 

SS

Komentarze (9)

  • chyba byl film o mamie ktora sprzedaje gande nie?
    Gość 17:06 (20.10.2010)
  • To jest genialny i strasznie zabawny serial, Doug Wilson jest prześmieszny i dobry jest też Andy. POLECAM serial!!!!!!!!!!!!!
    Gość 18:18 (20.10.2010)
  • uwielbiam ten serial, inteligentny,czasem czarny humor, rewelacja!
    Gość 20:33 (20.10.2010)
  • super film! godny polecenia
    gość 10:22 (21.10.2010)
  • Chyba się zaraz porzygam........Ale to beznadziejnie głupie.
    Gość 10:33 (21.10.2010)
  • nie czytalem, ale mamusie to bym przygarnał
    z 11:10 (21.10.2010)
  • Uwielbiam ten serial :)
    I ta pioseneczka na początku "Little boxes nananana" <3
    Domi 14:04 (21.10.2010)
  • little boxes on the hill side ;)
    LEGALIZE THAT SHIT !!!
    red 14:53 (21.10.2010)
  • kozak serial , szkoda ze juz sie konczy ; (
    aa 20:04 (21.10.2010)
1-9 z 9

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze