2010-10-23, 07:01 | Pieniądze + styl życia
Razem osobno
Trend jest szczególnie popularny w krajach anglosaskich – ten styl życia wybiera już jedna na 20 par. Zazwyczaj pozostają w wolnych związkach, nie decydują się na ślub. Miewają jednak ze sobą dzieci, które mieszkają raz u jednego rodzica, raz u drugiego. Większość decyduje się na kupienie mieszkań lub domów w bezpośrednim sąsiedztwie, co ułatwia spotykanie i prowadzenie życia rodzinnego.
Z badań przeprowadzonych dla brytyjskiej firmy Halifax Home Insurance wynika, że młodzi podejmują decyzję o osobnych apartamentach, ponieważ nie mają ochoty na rezygnację ze swojej niezależności, nawyków i przyzwyczajeń. Nie chce im się kłócić o pilota, o to, kto ma wynieść śmieci, ani kiedy zmywać naczynia – zaraz po obiedzie, czy kiedy uzbiera się pełny zlew. Osobne mieszkania likwidują problem niedopasowania wynikający z fakty, że ona lubi porządek, a on jest bałaganiarzem (albo na odwrót). Nie ma też kłótni o to, czy salon lepiej urządzić w stylu Art Deco, czy w stylu nowoczesnym. Jednak nie tylko młodzi korzystają z nowej mody. Także seniorzy coraz częściej wybierają ten model życia – głównie dlatego, że przez lata udało im się uzbierać tyle pamiątek, bibelotów i mebli, że próba wciśnięcia ich w jeden apartament musiałaby zakończyć się klęską. Badania wskazują także na silny czynnik ekonomiczny. Kobieta, która decyduje się zamieszkać z partnerem, wydaje średnio 100 – 200 funtów miesięcznie więcej niż gdy mieszka samodzielnie. Obowiązują ją także korzystniejsze rozwiązania podatkowe.
Na trendzie najlepiej wychodzą pośrednicy nieruchomości oraz… złodzieje. Okazuje się bowiem, że pary, które mieszkają osobno, dwa razy częściej padają ofiarami włamań i rabunków. Mimo ryzyka i niebezpieczeństwa coraz więcej 30-latków postanawia nie dzielić ze sobą mieszkania, argumentując, że wspólne mieszkanie szybciej dobija związek. Na dowód przytaczają przypadek gwiazdorskiej pary – Heleny Bonham – Carter i Tima Burtona, która żyje szczęśliwie od 10 lat w sąsiednich domach, wychowując przy tym dwójkę dzieci. Za ich przykładem poszło już tylko w Wielkiej Brytanii ponad milion par.
Gość
Komentarze (3)
Malzenstwo sie
nie znudzi soba
Sama tak mam juz
10 lat maz ma dom
a ja obok mieszkanie! I nie siedzimy
sobie na glowie.