2010-10-25, 18:00 | Moda + sexy ciało
Dziewczyna na dobranoc: panna młoda
„Agent Provocateur” dba o świeżo upieczonych małżonków, oferując bieliznę, dzięki której kobieta poczuje się pewnie i seksownie, a mężczyzna zacznie tracić zmysły. Niewinna biel dodatkowo podgrzeje i tak już gorącą atmosferę. Pod warunkiem, że po tradycyjnym, polskim weselu, pan młody da radę stanąć na wysokości zadania.
Gość
Komentarze (6)
mieszko, a może ty jesteś ludożercą, albo handlujesz mięsem, co? No chyba, że w dzieciństwie zostałeś za szybko odstawiony od cycka i teraz próbujesz swoją fiksację pokazać nam wszystkim domagając się tłuszczu i wymion. Tak to twój przypadek, biorąc pod uwagę ten pseudokrólewski podpis, którym się przedstawiłeś.