22 komentarze | dodaj komentarz ›

2010-11-05, 14:00 | Margines

Onanoterapia

onanizm  masturbacja  nauka  seks  przyjemność 

onanizm, masturbacja, nauka, seks, przyjemność, zdjęcie, fotografia
Natura ją kocha. Regularnie oddają się jej szympansy, gibony, koty, psy, konie, bobry, a nawet słonie. Niektórzy ludzie straszą nią własne dzieci, grożąc, że w razie przyłapania uschną im rączki, mózgi, a w rezultacie nastąpi śmierć. Jednak naukowcy coraz częściej, z podniesionym czołem mówią głośno i wyraźnie – masturbacja to element codziennej higieny, niezbędnej dla zdrowia człowieka. Czy można zatem bezpiecznie schować rączki pod kołderkę?

Badacze zagadnienia z całego świata zwarli szyki z powodu pewnej damy – Christine O’Donnell. Pani ta w latach 90. wsławiła się ognistą krucjatą przeciwko erotycznemu samodoskonaleniu, rozsiewając pogłoski jakoby masturbacja prowadziła do impotencji, bezpłodności oraz chorób genetycznych u potomstwa. Swoje przypuszczenia opierała głównie na Biblii, w której wyczytała, że ręczna eksploatacja organów płciowych prowadzi do ich zużycia. A to z kolei sprawia, że trudniej o dzieci, co zdaniem pani O’Donnell jest sprzeczne z prawami boskimi. W trosce głównie o penisy, które ponoć najszybciej tracą pożądane właściwości amerykańska wojowniczka wystąpiła nawet w MTV, gdzie przekonywała naród, by nie używał dłoni w niecnych celach. Dziś już prawie nikt tego nie pamięta i wielu sądziło, że O’Donnell dała w końcu za wygraną. Jednak zmora onanistów powróciła i najpierw domagała się prezesury w Instytucie Kinseya (znanym z prowadzenia przełomowych badań na temat zachowań seksualnych ludzi), a teraz startuje w wyborach do Senatu. Nie wiadomo, czy jej szanse na zwycięstwo są duże, jednak znawcy masturbacji i jej dobroczynnych skutków postanowili zadziałać nim dojdzie do nieszczęścia.



W intencji wolności seksualnej, również tej wyrażanej w pojedynkę rozpoczęto publikację raportów obalających dawne tezy O’Donnell. Nie są to wyssane z palca lub świętych ksiąg brednie, ale tezy  o podłożu naukowym. Patrząc na zagadnienie z być może mało romantycznego, ale jakże praktycznego punktu widzenia, masturbacja pomaga utrzymać organy płciowe w dobrej kondycji i stałej gotowości do prokreacji. U osobników męskich pomaga z kolei oczyszczać je z bezużytecznej spermy, a w konsekwencji wspomaga wytwarzanie młodego, zdrowego i cenniejszego nasienia. Dlatego naukowcy nazywają czasem masturbację także „fitnessem dla spermy”. W ślad za tą teorią poszła hipoteza, że być może jest to także męski sposób na zaprezentowanie swoich walorów. Skoro wybranek, mimo regularnego pożycia, ma jeszcze siłę na samodzielne zabawy, musi być jurnym i płodnym osobnikiem. W oczach dam, czy to z gatunku szympansa, słonia, czy człowieka, urasta do rangi największego macho w stadzie.  Ostatnia z teorii wskazuje, że masturbacja, poprzez funkcję higieniczną wspomaga oczyszczanie organizmu nie tylko z felernego nasienia, ale także zarazków, bakterii i wirusów, zgodnie z zasadą „W jurnym ciele, zdrowy duch”. Proceder zresztą dotyczy nie tylko osobników męskich, ale także samic. Badacze zaobserwowali wielką fantazję choćby u orangutanic, które tworzyły dildo z poskręcanych lian.



Czy pani O’Donnell da się przekonać dowodom naukowym? Śmiem wątpić. Na szczęście, jeśli wierzyć badaczom to właśnie ona jest na przegranej pozycji. Większość naukowców uważa bowiem, że masturbacja jest jednym z zachowań dostosowawczych u większości gatunków. Co to znaczy? Że przetrwały i lepiej rozmnażały się te gatunki zwierząt, które z takiego mechanizmu skorzystały. Christine O’Donell do nich się nie zalicza.
 

DK

Komentarze (22)

  • Najfajniej robią to szynszyle, kto widział samca w akcji, to wie;))))
    Gość 12:19 (06.11.2010)
  • Ja to robie 3-5 razy w tygodniu i jest wszystko ze mną ok!!!! :) POLECAM!
    MarcinZIELONA góra 15:46 (06.11.2010)
  • SUPER SPRAWA ROBIĘ TO PRAWIE CODZIENNIE, A MÓJ FACET UWIELBIA NA TO PATRZEĆ. SERDECZNIE ZACHĘCAM!!!!!!!!!
    ANDŻELA 16:04 (06.11.2010)
  • Autor: Gość

    Najfajniej robią to szynszyle, kto widział samca w akcji, to wie;))))



    tak samo jak koszatniczki xD

    Gość 17:31 (06.11.2010)
  • a gdzie ograniczenia... Sami ateisci ? -.-
    Gość 17:47 (06.11.2010)
  • yhm.. a ja np. nie wiem.. nie lubie sie tam dotykac, i sam fakt.. sama mysl o tym mnie przeraza. Seks z facetem jak najbardziej, uwielbiam, ale masturbacja - nie, to nie dla mnie
    mimi 19:00 (06.11.2010)
  • Autor: ANDŻELA

    SUPER SPRAWA ROBIĘ TO PRAWIE CODZIENNIE, A MÓJ FACET UWIELBIA NA TO PATRZEĆ. SERDECZNIE ZACHĘCAM!!!!!!!!!



    POTWIERDZAM,SAMO ZDROWIE I PRZYJEMNOSC!!! ROZLADOWUJE SWIETNIE STRES,ROWNIEZ KIEDY NIE MAMY PARTNERA W DANEJ CHWILI...

    lulu 19:42 (06.11.2010)
  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Gość

    Najfajniej robią to szynszyle, kto widział samca w akcji, to wie;))))



    tak samo jak koszatniczki xD



    Na stojąco robią sobie loda;))) gdyby faceci mogli się tak schylic na pewno tez by to dobie robili ustami hahaha:))))

    Gość 21:07 (06.11.2010)
  • ja codzieńnie robie mas..............ale jest fajnie
    gosc 21:48 (06.11.2010)
  • prowadzi do nałogu wiem coś o tym

    i problemów z prostata

    a po pierwsze taoiści nie zalecają masturbacji a nawet zalecają sie powstrzymywać od wytrysków
    bo to skraca życie
    merkaba 21:58 (06.11.2010)
1-10 z 22

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze