2009-02-01, 07:44 | Margines
Agentki czyli Dobranoc dla dorosłych
Podobno są tylko dwie śmieszne rzeczy na świecie: goły w pokrzywach i facet przebrany za babkę. Po obejrzeniu jednego odcinka Agentek możemy się przekonać, że nie każdy goły i nie każdy facet. Nie ma sensu rozwodzić się nad fabułą tego gniota; wystarczy rzec, że nie umywa się ona do emitowanej przed trzydziestu laty przed dziennikiem produkcji zatytułowanej Dobranoc dla dorosłych. Była to sympatyczna miniaturka polegająca na tym, że siedzący w fotelu Jan Kobuszewski czytał jakaś zabawną historię, która uzupełniana była krótkimi scenkami odgrywanymi przez zawodowych aktorów.
Zawodowych aktorów! Trzeba to powtórzyć dwieście razy, żeby dotarło? Zawodowy aktor to taki facet, co gra. Piotr Zelt, choć ukończył szkołę teatralną, nigdy nie będzie zawodowym aktorem. To jest oszustwo, bo nie wierzę, żeby była to pomyłka. Facet, który jest pokazywany w co drugim polskim filmie, nie potrafi w przekonywujący sposób wywołać najlżejszych emocji u widza. A podobno ma dyplom. Gdzie są jego profesorowie? Dlaczego mu nie powiedzą, żeby przestał, żeby się zatrudnił przy pracach sezonowych w Lasach Państwowych? Też nieźle płacą i robota lżejsza.
Kto wymyślił, żeby pokazywać panią Guzik?! Kto przebrał w kobiece ubranie tego faceta z końską szczęką? A najważniejsze pytanie brzmi: kto jest odpowiedzialny za brak scenariusza? Nie dam bowiem sobie wmówić, że to ma scenariusz. Jak wypiliśmy z kolegami po butelce piwa, to odgrywaliśmy lepsze rzeczy bez scenariusza. Nie można nawet napisać, że serial posługuje się kalkami, bo to nie są kalki, są to nieudolne próbki aktorskie. Cały czas mam wrażenie, że za chwilę wyjdzie skądś reżyser, klaśnie w dłonie i zarządzi dubel. Durne dialogi, idiotyczne postaci, nie umiejący grać Zelt i jakieś pindzie chichoczące w niewłaściwych momentach. Myślałem, że po M jak miłość nic gorszego już nie może nas spotkać. Myliłem się.
Życie dopisało pointę: Agentki nie pojawią się na wiosnę w ramówce Polsatu. Co nie znaczy, że nie będzie niczego gorszego.
Gość
Komentarze (4)
Żenada :/