23 komentarze | dodaj komentarz ›

2009-02-26, 07:59 | Po prostu życie

Wyczyny dzielnych terrorystów

Irak  Afganistan  Pakistan  muzułmanie  talibowie  dżihad  samobójcy  Quari Hussain  Anglia  Wielka Brytania  zasiłki 

Irak, Afganistan, Pakistan, muzułmanie, talibowie, dżihad, samobójcy, Quari Hussain, Anglia, Wielka Brytania, zasiłki, zdjęcie, fotografia
sxc.hu
Krótki ten felieton dedykuję tym, którzy mają zwyczaj wzruszać się tragicznym losem islamskich bojowników w Iraku i Afganistanie, a także tym, którzy zwykli porównywać działalność tych panów z działalnością Armii Krajowej w Polsce i innych walczących o wyzwolenie Europy partyzantek.

Wielka Brytania przy pomocy najbardziej prominentnych muzułmańskich liderów mieszkających w tym kraju postanowiła przekonać mieszkających w Pakistanie słabo wykształconych mężczyzn w wieku od 15 do 25 lat, że kraje Zachodu, a szczególnie „stara Anglia” nie są wcale dla muzułmanów zagrożeniem. Przeciwnie, na niewykształconych i nie znających realiów zachodniego świata mężczyzn z Pakistanu czeka tu wiele atrakcji. Mogą przyjechać, znaleźć pracę i żyć tak, jak inni zintegrowani brytyjscy muzułmanie. Takie treści znajdą się już niedługo w spotach promocyjnych emitowanych przez pakistańską telewizję. Przeczytałem to i szczerze mówiąc nie uwierzyłem. To jest nie do pomyślenia! Zwłaszcza, że kilka dni wcześniej pojawiła się informacja o tym, że Brytyjczycy denerwują się na Polaków, bo ci zabierają im pracę. Gdzie tu logika?

Po chwili zastanowienie odkryłem w tych pokładach myśli i tez żyłę logiki. Chodzi mianowicie o to, że niewykształceni muzułmanie z Pakistanu nie będą odbierać Brytyjczykom pracy, bo są niewykształceni właśnie, będą więc siedzieć na zasiłkach i degenerować się powoli z lenistwa i nadmiaru łatwo dostępnych dóbr. Ich obecność zaś będzie stymulować brytyjski kompleks kolonialny, który szarpie duszę wyspiarzy od dawna i nie pozwala im spokojnie spać. Wspólnym wrogiem szlachetnych, młodych, niewykształconych muzułmanów oraz wrażliwych Brytyjczyków zostaną podli Polacy, którzy co prawda znają się na robocie, ale nijak nie da się okazywać im widowiskowego współczucia, ponieważ dają sobie radę bez niego. Polacy poza tym nie będą podkładać bomb, można więc ich szkalować do woli i wymyślać na ich temat niestworzone rzeczy.

Co innego młodzi, niewykształceni muzułmanie. Ci, jeśli nie daj Boże opóźni się wypłata zasiłku, mogą być nieobliczalni i trzeba to zawsze brać pod uwagę. Mogą oni także mieć kontakt ze swymi braćmi w Iraku lub Afganistanie, gdzie bracia owi walczą o wyzwolenie się spod okrutnej amerykańskiej okupacji. Walka z Amerykanami trwa także w Pakistanie, gdzie sprzedajny i zdradziecki rząd tłamsi wolność i swobodę i nie pozwala muzułmanom żyć według starych praw i zwyczajów. Koniec tych gnębicieli jest jednak bliski.

Oto jeden z bojowników pakistańskich, niejaki Quari Hussain, założył w niedostępnych rejonach kraju szkołę, w której uczy dzieci, w jaki sposób mają detonować bomby, przyczepione do ich małych ciałek. Bomby te należy detonować w ludnych miejscach, gdzie jest najwięcej niewiernych i zdrajców - na targowiskach, przed domami modlitwy i na najbardziej ruchliwych ulicach. W samym tylko 2008 roku pan Quari Hussain i jemu podobni bohaterowie przeprowadzili w Pakistanie, za pomocą zamachowców samobójców (bo przecież nie sami) 61 zamachów samobójczych, w których zginęło 889 osób, a 2072 osoby odniosły rany.

Ciekawym pomysłem zabłysnęli inni muzułmańscy bohaterowie, tym razem z Iraku. Dnia 1 lutego 2008 na targowiskach w Bagdadzie pojawiły się dwie kobiety dotknięte zespołem Downa. Obydwie były obwieszone materiałami wybuchowymi i oczywiście nie miały pojęcia, co to za dziwne rzeczy ich bracia i kuzyni poprzyczepiali im do brzuchów. Kobieta wszak jest istotą gorszą, a kobieta chora na zespół Downa to doprawdy nikt i należy się tylko cieszyć, kiedy umrze za sprawę. Jedno z tych zajść miała miejsce na targowisku al-Ghazi, a drugie na tak zwanym ptasim rynku. Od roku 2005 dzielni bojownicy wykorzystują w swej walce także chore umysłowo dzieci, które nie mają przecież na tym łez padole żadnej przyszłości.

Należy mieć nadzieję, że zwycięstwo jest bliskie i wkrótce bohaterowie zasiądą w glorii i chwale w rządach państw i zarządach korporacji, a jankeskie psy będą lizać ich stopy. Wtedy już nikt nie będzie wysyłał obładowanych bombami, chorych umysłowo kobiet i dzieci na targowiska pełne ludzi. Prawda bowiem musi zwyciężyć.

MR

Komentarze (23)

  • Prawda jest stara jak świat: albo oni, albo my. Pragniesz pokoju - bądź gotów na wojnę. Konserwatywny świat muzułmański jest zagrożeniem dla Zachodu czy to się komuś podoba czy nie, a lewackich pseudointelektualistów i zwolenników dyplomatycznych rozwiązań wysłać należy w góry Afganistanu, niech tam głoszą miłość bliźniego i walczą o tolerancję. Obejrzymy sobie potem kolejny fajny filmik, jak to udręczeni bojownicy o pokój tępym nożem odcinają im po kolei głowy. Śmierć za śmierć, mówię.
    Smok 14:32 (26.02.2009)
  • 100% poparcia za ten tekst i szacunek
    ogllala 14:36 (26.02.2009)
  • Jakbysmy niespojzreli, to co robia tzw/ terorysci dzieje sie na ich terenie ktory zostal opanowany pzrez inne panstwo.
    Podobnie dzialo sie zcasie drugiej wojny swiatowej kiedy to Ak, niejednokrotnie pzreprowadzala zamachy na okupanta i nierzadko przy takiej okazji uczestnicy placili zyciem, szkoly dla bojownikow podziemia tez istnialy, ksieza ich blogoslawili za slsuzna walke...
    Przypadek? niezupelnie niemcy polakow tez nazywali terorystami...
    Dlaczego to pisze??
    Chce pokazac tutaj ze punkt widzenia zalezy od punktu na ktorym psoadzi sie swoj tyleczek;]
    Dla afganczykow czy irakijczykow amerykanie moga byc jak dla polakow hitlerowscy, pawiak to abu graj czy guantanamo...
    Okupacja to okupacja, zaden narod tego nielubi neizaleznie od jej celow, w kazym narodzie znajda sie jednostki ktore beda walczyly.
    Autor oburza sie ze dzieci sie wykorzystuje w zamachach... ale zlorzy kwiaty pod pomnikiem malego powstanca ktorych poslano z butelkami benz
    Obiektywnie 14:45 (26.02.2009)
  • Prawda jest stara jak świat: albo oni, albo my. Pragniesz pokoju - bądź gotów na wojnę. Konserwatywny świat muzułmański jest zagrożeniem dla Zachodu czy to się komuś podoba czy nie, a lewackich pseudointelektualistów i zwolenników dyplomatycznych rozwiązań wysłać należy w góry Afganistanu, niech tam głoszą miłość bliźniego i walczą o tolerancję. Obejrzymy sobie potem kolejny fajny filmik, jak to udręczeni bojownicy o pokój tępym nożem odcinają im po kolei głowy. Śmierć za śmierć, mówię.
    Smok 15:04 (26.02.2009)
  • Temat stary jak świat. Nie wiem, czy autor słyszął o którejś tam wojnie krzyżowej, na którą wysłano same dzieci.... Nic nowego arabowie nie wymyślili...
    europejczyk 19:11 (26.02.2009)
  • Dobre! "Poprawność" i tak będzie górą na zachodzie a potem zdziwienie, że obudzą się z ręką w ...:(
    ;) 20:55 (26.02.2009)
  • Jest w tym troche prawdy.W Niemczech muzulmanie tez nie lubia sie przemeczac.Lepiej jest miec duzo dzieci i nie pracowac,gdyz panstwo zawsze im pomoze.A ze sa oni nie wyksztalceni,to lepiej,bo"glupim"mozna lepiej pokierowac.Jesli chodzi o prace Polakow w Niemczech to jest tez problem,gdyz Niemcy winia Polakow o brak pracy.A prawda jest taka,ze jesli ktos chce pracowac to pracuje,a lenie czekaja na zasilki od panstwa.Bo po co pracowac jak panstwo da (dla Niemca)tyle,ze nie warto wyjsc z domu.A wracajac do tematu terrorystow,to maja oni przeswiadczenie ,ze po smierci ida do nieba,a tam czekaja na nich dziewice,ktore beda im umilac czas .Do konca swiata i jeden dzien dluzej.
    Caro 23:01 (26.02.2009)
  • muzulmanow nalezy odeslac wszystkich do kraju ich pochodzenia i bedzie spokoj.oni przeciez sie nie asymiloja z rodzima spolecznoscia, nawet tak jak zydzi.
    sugob 23:34 (26.02.2009)
  • Czy Muzułmanie to tylko w głowach maja aby zabijać ludzi są chyba jacyś normalni?
    deo 01:55 (27.02.2009)
  • punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia,
    abdur-rahaman 07:39 (27.02.2009)
1-10 z 23

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze