64 komentarze | dodaj komentarz ›

2009-04-17, 08:33 | Po prostu życie

Powrót do naturalności

Eva Herzigova  Monica Bellucci  Sophie Marceau  Photoshop  makijaż  Elle 

Eva Herzigova, Monica Bellucci, Sophie Marceau, Photoshop, makijaż, Elle, zdjęcie, fotografia
Kolorowe magazyny przyzwyczaiły nas do perfekcyjnych modelek i zdjęć, na których kobiety pozbawione są najmniejszej nawet wady, czy poświadczającej człowieczeństwo skazy. Idealna figura, cera, makijaż, fryzura. Słowo „naturalność” zostało kompletnie przedefiniowane na użytek współczesności. Naturalność okazała się być efektem pracy sztabu stylistów, makijażystów i fryzjerów oraz najważniejszego magika – programu Photoshop.

Wyretuszowane zdjęcia stworzyły nową rzeczywistość magazynów i nową kobietę, przedmiot pożądania mniej lub bardziej zdystansowanych czytelników. Pojawić się na lśniącej okładce często oznaczało zostać na nowo i lepiej stworzonym. O konsekwencjach takich zabaw w Boga powstały całe tomy opracowań. Jedni alarmowali, inni żałowali, większość skrycie marzyła, by stać się magazynowym ideałem, albo ów ideał choć na chwilę posiąść.

Jeśli ktoś miałby przerwać to photoshopowe, błędne koło, to właśnie Francuzi, mistrzowie magazynowych prowokacji i zdjęć, które w momencie ukazania się numeru już nie raz obiegały modowy świat. Tym razem o rozgłos postarała się francuska edycja kobiecego Elle. Redakcja uznała, że prawdziwe piękno nie potrzebuje poprawek i pokazuje jak Monica Bellucci, Eva Herzigova i Sophie Marceau wyglądają bez makijażu i retuszu. Panie zostały sfotografowane przez Petera Lindbergha na jasnym tle i w wygodnych, domowych ubraniach. Redakcja zarzeka się, że na modelki nie nałożono makijażu i nie ma mowy o manipulacji zdjęciami. Wewnątrz magazynu Lindbergh w tym samym stylu przedstawia również Inès de la Fressange, Anne Parillaud, Karin Viard, Charlotte Rampling i Chiarę Mastroianni.

Co prawda naturalność Bellucci, Herzigovej, czy Marceau to ciągle dość ekskluzywna naturalność, ale i tak pomysł robi wrażenie. Póki co rozgorzała dyskusja, czy to jednorazowa próba, czy może początek stałego trendu w magazynowej fotografii. Pojawiły się również głosy, że tak naprawdę wcale nie chcemy nieumalowanej Herzigovej, a od kolorowej prasy oczekujemy wręcz, że zaserwuje nam pięknie wyretuszowaną fantazję, że będzie eskapistycznie i idealnie. Są też tacy, którzy we francuskich okładkach doszukują się nieomal filozoficznej głębi i przywołują modny ostatnio termin „frugal chic”. Chodzi o szeroko rozumiane oszczędne życie i fakt, że coraz łatwiej rezygnujemy z konsumpcyjnych wydmuszek i spektakularnych aspektów rzeczywistości, a łapczywiej poszukujemy czegoś, co można nazwać autentycznością. Wyznawcy oszczędnej teorii ogłaszają zmierzch bezmyślnego nabywania i od produktów oczekują, że będą sprzedawać również określone wartości.

Oczekiwać, że okładka kolorowego magazynu ma etyczny wymiar jest może przesadą i nadużyciem, ale można chyba uznać, że to nie przypadek, iż akurat teraz pojawia się taki „naturalny” numer. Fakt, że blada Sophie Marceau w luźnym swetrze wygrywa z wyglądającą jak lalka Paris Hilton, wydaje się być znamienną oznaką przestylizowanej współczesności. 








AW

Komentarze (64)

  • Blade,zmęczone,niewyspane za bardzo wyszczuplone. jestem zdegustowana.Nie ma się czym podniecac. Przecież to młode kobiety a takie ,,nieświeże,,
    Dama 16:40 (18.04.2009)
  • Belluci zawsze pięknie... Ale to fakt wyglądają jakoś tak smutno...
    Gość 17:19 (18.04.2009)
  • przynajmniej idzie ludzi po znać, a nie tak jak po retuszu, że zastanawiasz się kto to jest :) mimo, że nie wyglądają aż tak atrakcyjnie ale naturalność zawsze jest w modzie :)
    Lilianna 17:45 (18.04.2009)
  • to nie jest naturalnosc- to jest celowa "naturalnosc". Widzicie jak wyglada te zdjecia? "Blade,zmęczone,niewyspan e za bardzo wyszczuplone"- dokladnie. To nie jest natura, to jest jej usilne imitowanie. Naturalne zdjecie to zdjecie w ktorym osoba ktora sie fotogafuje nie wie o tym fakcie
    Baranek 17:58 (18.04.2009)
  • nicole kidman 42 lata, sophie marceau 43, monica bellucci 45.
    a 18:09 (18.04.2009)
  • Młode? Bellucci ma 44 lata, Marceau 42, a Herzigova 36. Świetnie wyglądają.
    mania 18:12 (18.04.2009)
  • AKURAT!!! I ja mam uwierzyć, że Eva Herzigova i Monica Bellucci nie mają ani jednej zmarszczki na czole??!! Przecież one nie mają już po 20 lat (a i wtedy ludzie z reguły mają choć jedną zmarszczkę mimiczną!!!). Nawet przy założeniu, że przed sesją wstrzyknięto im botox to i tak coś na czole powinno być widać! ŚCIEMA I TYLE!!!
    Nika 18:16 (18.04.2009)
  • Przecież one mają makijaż, tylko nie taki mocny jak zwykle. Spójrzcie np. na usta i rzęsy.
    Gość 18:16 (18.04.2009)
  • muszę przyznać że uroda M.Belluci mnie zachwyca. Chciałabym tak wyglądać w jej wieku (45)
    Gość 21:41 (18.04.2009)
  • czemu wszystkie maja amarantowe usta??
    gosc 21:54 (18.04.2009)
1-10 z 64

Na żywo

  • nie wiem mnie to nie szokuje

    Gość 22:20 (15.02.2011)

    Trumny i modelki

  • Właśnie... ubranie przeznaczone dla studenta, którego nie może kupić :D hahaha

    Gość 15:46 (15.02.2011)

    Ubiór dla studenta

  • co za bzdurny tekst!!! autor chyba nie doczytał czym jest aseksualność!!!!!

    Gość 00:31 (13.02.2011)

    Może właśnie ty jesteś aseksualny?

  • Autor: 1410

    Autor:Autor: Pilot

    Za złomowe F-16 mogliśmy wyposażyć nasze wojsko w MiGi.Jeżeli kaczory czują wstręt do Rosji,to można było zamówić samoloty w Szwecji lub we Francji,ale u Europejskiego producenta.Chodzi o możliwość remontów w pobliskich bazach..F-16 bez bazy remontowej, pójdą szybko na zlom.Dla PiS-u nawet gówno amerykańskie uchodzi za złoto.


    Tyle tylko, że wszystkie wymienione przez ciebie konstrukcje mają wady:
    - Gripen jest samolotem stosunkowo młodym i niedopracowanym (vide samoistne katapultowanie pilota podczas ostrego manewru)
    - Rafale, ta konstrukcja jest używana jedynie przez Francję. Dlatego też uzbrojenie jakie przenosi, nie poraża (chodzi tu o wymienność rodzajów broni-np. amerykanskich pocisków sidewinder lub amraam)

    Gość 23:33 (12.02.2011)

    MIG-29, najlepszy samolot Układu Warszawskiego

  • Autor: matewek


    hahahah odwarzny sie znalazl, jesli masz 100lat to ok zwracam honor. ale jesli masz od 10-30lat nie pisz ze jestges taki NIEUSTRASZONY bo sie zdziwisz


    Nie piszę, że jestem nieustraszony. Po prostu horrory nie wywierają na mnie zamierzonego przez ich twórców wrażenia. Nawet podczas oglądania horroru, który jest powszechnie uznawany przez fanów za film najwyższej klasy nie czuję napięcia, rosnącej dramaturgii, ani nie wczuwam się w pieczołowicie budowany nastrój. Zamiast tego znajduję wiele niedoróbek, albo kuriozalnych (w założeniu twórców pewnie nieziemsko strasznych) scen, które mnie po prostu bawią do łez. W sumie to może nawet trochę żałuję bo (jak twierdzą moi znajomi - fani horrorów) omija mnie niezła rozrywka i kawałek dobrego kina, ale cóż wychodzi na to że ten gatunek sztuki po prostu nie jest dla mnie.

    Polecam Ci Hostel. Ale... Wiadom 22:27 (11.02.2011)

    Najlepsze horrory według mistrza Scorsese

  • Autor: .

    ...Co w tym przyjemnego?


    Orgazm jest przyjemny. Albo coś z Tobą nie tak.

    Gość 11:30 (10.02.2011)

    Seks dla świętego spokoju

  • Autor: Gość

    Autor:Autor: Malina

    dziewczyna aka "Aśka" w tym artyule powinna dostac w glupi leb,bo rzeczy ktore wygaduje w tym reportazu to jakies wierutne bzdury.W zyciu na zywo nie miala okazji ogladac tych jakze pieknych stworzen,a rzuca pod ich adresem same oszczerstwa.Logicznym jest tez ze ptasznik nie wyjdzie z toalety tylko po to zeby ugryzc taka panne w zakłaczona dupe...wiadomo ze ptaszniki nie lubia nadmiaru wody,sa tez za czyste zeby lazic po zasranych gnojem rurach....Ludzie ktorzy maja nieuzasadniony lek wobec pajakow (a juz tym bardziej jesli nie mieli z nimi stycznosci) sa posmiewiskiem...



    malina to ty jestes posmiewiskiem i nienormalnym czlowiekiem, bo tylko taki moze pozytywnie wyrazac sie na temat hodowli pajakow - ptasznikow w domu. Jak pewnie wiesz - jak powinnas wiedziec - nie sa to bynajmniej domowe stworzenia i uzasadniony jest lek przed nimi. Zycze by to wlasnie ciebie taki jadowity ptasznik ugryzl w

    Anonymous 14:44 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Jadowite węże? Przecież w Polsce nie można hodować jadowitych!!! Ten fakt tylko kity wciska, żeby ludzie mieli co czytać.

    Anonymous 14:42 (09.02.2011)

    Po co ludzie hodują gady i pająki?

  • Autor: anonim

    Duzo by o tym pisac...
    Mam 50 lat i wciaz lecze traumy powstale w dziecinstwie. Szkola, kolonie, rowiesnicy, dom rodzinny, molestowanie.
    Wtedy nie bylo psychologow itp w szkolach, nauczyciele z lapanki nieduoczeni z brakami dydaktycznymi wybierali sobie taka ofiare i dawali klasie jak na talerzu. Zwykle byla to osoba o ktora nikt sie nie upomnial, ktorej nikt nie obronil.

    zdziwisz się ale ale nadal nie ma żadnej pomocy i nauczyciele się nie zmienili, kur*** myślałem, że tylko ja mam takie przeżycia ale skoro jest o tym cały artykuł i większość rzeczy się zgadza... sam nie wiem czy się cieszyć, że nie jestem sam czy smucić, że nie jestem jakiś oryginalny... chociaż w sumie to nie powód do dumy ale wydaje mi się, że moje dzieciństwo to było piekło... ale chciałbym się uporać ze swoimi traumami przynajmniej tymi z dzieciństwa... a teraz jestem w liceum nie daje sobie rady wszystko się nawarstwia problemy

    Gość 23:18 (05.02.2011)

    Traumy z dzieciństwa

  • Wyglada to nieapetycznie. Takie akcje mozna promowac w inny, mniej razace oczy, sposob.

    ona 11:30 (05.02.2011)

    Towarzystwo Ochrony Zwierząt

Wcześniejsze komentarze