2009-04-21, 08:03 | Margines
Mafia z Madison Avenue
Matt Weiner pilot serii o rekinach świata reklamy stworzył w 2000 roku, ale scenopis trafił do szuflady. Producenci uznali, że na serialowym Olimpie, na którym niepodzielnie władało HBO z mafiosami z Rodziny Soprano i grabarzami z Sześć stóp pod ziemią na czele, nie ma już miejsca dla grubych ryb z Madison Avenue (nowojorskie zagłębie agencji reklamowych). Ale talent Weinera dostrzeżono i w 2002 roku dołączył do zespołu Chase’a. Dopiero, gdy w 2007 stacja ostatecznie pożegnała się z Tonym S. i jego bandą, zaświeciło zielone światło dla Mad Men.
Pierwszy odcinek wyemitowano w USA 19 lipca 2007 roku. Osadzona w latach 60. saga, podobnie jak The Sopranos koncentruje się wokół jednej postaci – to Don Draper (Jon Hamm) piekielnie przystojny i diabelnie skuteczny spec od reklamy. Ma obszerny gabinet w prężnej firmie Sterling Cooper i uroczą żonę Betty, która czas dzieli między prowadzeniem domu na przedmieściach a wizytami u psychoanalityka. Wokół Dona krąży konstelacja barwnych postaci, które napędzają akcję. Rozwiązły szef Roger Sterling urządza harem na wygodnej skórzanej kanapie w eleganckim gabinecie i dopiero dwa zawały serca na chwilę powściągają jego temperament. Ambitna i utalentowana sekretarka Peggy próbuje przebić się w szowinistycznym świecie reklamy, ale cena zaszokuje nawet taką twardzielkę jak ona. Za to oślizgły i przebiegły Pete Campbell, by zdobyć wymarzone stanowisko, nie zawaha się nawet przed szantażowaniem Dona.
Ale intrygi, perypetie i problemy to tylko tło dla pokazania społecznych obyczajowych przemian złotej ery lat 60., przedsionka dla seksualnej rewolucji i rozpasanej ery konsumpcji. Mad Meni zakuci w zbroję z nienagannych garniturów są jak doborowa jednostka specjalna, która ma jeden cel: rozbudzać w ludziach pragnienia i podsuwać im łatwe sposoby ich zaspokojenia. A że sami są niewolnikami pokus, czyni całą rzecz jeszcze bardziej intrygującą.
Pomysł Matta Weinera przyjął się błyskawicznie. Do tej pory wyemitowano w USA dwie serie po 13 odcinków (u nas pierwszą serię można było obejrzeć na kanale Fox Life). W lecie zobaczymy trzecią. Każdy odcinek przyciąga przed telewizory średnio dwa i pół miliona widzów, a dziennikarze rozpływają się w zachwycie, pisząc, że serial jest „przełomowy” (New York Times). W zeszłym roku posypały się także prestiżowe nagrody: 3 Złote Globy i 6 nagród Emmy. Tony Soprano już trzęsie portkami przed kolesiami z Madison Avenue.
Gość